Wyłanianie projektów zakwalifikowanych do GameINN zakończone

Wyspa dnia 14 grudnia, 2016 o 13:46    16 

Ale słowem wstępu co to w ogóle jest GameINN.

Cytując NCBiR “Program sektorowy GameINN ma na celu zwiększenie konkurencyjności krajowego sektora producentów gier wideo na rynku globalnym w perspektywie roku 2023.”

A w praktyce dofinansowanie polskich twórców gier przeznaczone na opracowanie innowacyjnych technologii i produktów do wykorzystania komercyjnego.

Do dofinansowania zgłoszono ponad 80 projektów z czego 38 zostało wytypowanych, pełna lista poniżej:

LINK

 

Dodaj komentarz



16 myśli nt. „Wyłanianie projektów zakwalifikowanych do GameINN zakończone

        1. Wyspa Autor tekstu

          @thewhitestar

          Jakieś tam swoje odpowiedniki pewnie mają na zachodzie, ale program chyba (bo pewny nie jestem) jest polski stożony na wniosek “Stowarzyszenia Polskie Gry” w ramach jakiegoś tam programu operacyjnego na rzecz inteligentnego rozwoju finansowanego ze środków UE. Inne branże dostają to czemu by gamedev nie miał skorzystać.
          Inna sprawa że wnioski to ponoć było biurokratyczne mambo jumbo i wiele indyczych i mniejszych twórców czuło się trochę wykluczonych z wyścigu…

  1. Private_dzban

    Pewnie dostanie mi się od sympatyków bycia rekordem w bazie danych, ale ta pozycja 7(2) “Big Data Game Engine” to może polegać na tym, że Gejben sprzeda bazę zawierającą dane dotyczące czasu gry, zdobytych aczików, list życzeń etc., ktoś tę bazę zaaplikuje do jakiegoś programu, a ten z kolei wypluje sugerowaną fabułę gry? To oczywiście uproszczenie, niemniej byłaby to sroga lipa.

    A tak przy okazji, europejski sektor gier video nie radzi sobie na tyle, że trzeba go wspierać środkami z UE?

        1. Wyspa Autor tekstu

          @Private_dzban

          Ale ja się nie zlewałem w tym momencie. Mało to historii że to studio zamknięte, tamto zamknięte i to często studio które mają sukcesy na koncie. Prawda taka że branża garowa to nie tworzenie produktu a bardziej risk managment bo jeżeli nie ma się starej sprawdzonej marki pod bokiem to wynik sprzedażowy jest totalną niewiadomą.
          A czy potrzeba dofinansowań? Dunno szczerze mówiąc nie zajmuję się biz devem. Co wiem to tyle że niejedno studio jest w ciężkiej sytuacji i żyją na zasadzie takiej ze każdy następny projekt to być albo nie być w zależności od sprzedaży. O sytuacjach gdzie pensje się opóźniają lub w ogóle w pewnym momencie nie dochodzą nie pomnę.
          Na pewno też dużo małych twórców chętnie skorzysta bo o inwestora niełatwo.
          EDYTA:
          Tak dodam branża ogólnie ma nieunormowaną sytuację bo większość studio korzysta z tego ze da się nas podpiąć pod działalność twórczą. Większość więc umów z pracownikami stanowią umowy o dzieła, umowa o pracę to może 1/4 całości. Gdyby nie takie uciekanie od kosztów to większość indyczych czy mniejszych studio by dziś nie istniała.

          1. Private_dzban

            @Wyspa

            No dobra, ale mówimy tu o zwiększeniu konkurencyjności europejskiej branży gier video na rynku globalnym i chyba na to mają iść te środki, a Ty mi mówisz, że studia bankrutują. Nie zazdroszczę tego i nikomu nie życzę, niemniej pomoc upadającym przedsiębiorstwom a pomoc w rozwoju ich konkurencyjności to dwie bajki. Ty właśnie opowiadasz nie tę, na którą się płaci 😉 No chyba, że upadające studio niezależne bierze się za projekt typu:
            “Skonstruowanie nowych i rozbudowa już istniejących narzędzi i technik służących do tworzenia fotorealistycznej grafiki 3D na potrzeby najnowszych aplikacji interaktywnych i wirtualnej rzeczywistości w ramach rozwijanej technologii Reality 51”.
            Nie znam się na biznesie, więc patrzę na to z perspektywy drabiny maslowa. Nie mam hajsu nawet na namiot, to tym bardziej nie kupię domu.
            Wracam więc do pytania czy europejska branża gier video na tyle sama nie może sobie poradzić z rozwojem jakichś nowych projektów, które wzmocnią jej pozycję na arenie międzynarodowej.

            1. Wyspa Autor tekstu

              @Private_dzban

              Mowa nie o europejskiej branży a polskiej. Program jest programem polskim ze środków UE ale nie stricte środki z UE były na branże gier co rząd (a dokładniej NCBiR) stwierdził że cześć z tych środków programowych przeznaczy na polską branżę gier. W ramach tej samej puli są też finansowane inne programy niż GameINN i raczej nie gamedev a szeroko pojęte R&D.
              Co do naszej branży, dla wielu studio będą to środki których normalnie by nie przeznaczyli pewnie na tematy zaprezentowane. U nas poza największymi raczej nie ma kasy na R&D (bo czas, terminy w skrócie brak kasy) a i ci duzi często jej skąpią. Z kolei czy środki zostaną dobrze wydane to już trzeba będzie zobaczyć po owocach.

              1. Private_dzban

                @Wyspa

                Rzeczywiście, nie wiem czemu zaciąłem się na europejskim a nie krajowym rynku. Skąpstwo dużego developera na rozwój technologii, jako przesłanka udzielenia mu dotacji, brzmi zastanawiająco nawet w świetle tego do czego przyzwyczaiły mnie gazety, niemniej chyba lepsze to niż nic czy trudna sytuacja twórców. Czego nie umniejszam ani nie wyśmiewam.

Powrót do artykułu