Wygląda na to, że HTC Vive będzie za $799

MusialemToPowiedziec dnia 21 lutego, 2016 o 16:35    10 

Tylko $200 więcej niż Oculus. Wciąż jest embargo na info, więc…Na razie wciąż jest embargo, więc za dużo nie powiedziano. Z nowych info Vive będzie miało bluetootha, dzięki czemu będzie można odbierać telefony bez zdejmowania sprzętu.

Dodaj komentarz



10 myśli nt. „Wygląda na to, że HTC Vive będzie za $799

      1. Probabilistyk

        @BlahFFF

        Myślę, że to będzie zabawa dla najbogatszych, skoro w to idą to znaczy że mają solidne prognozy odnośnie sprzedaży. Choć mogą też iść też w ciemno na przetarcie szlaku (który to jest sprawdzany co kilkanaście lat). Mam kilka teorii na ten temat, jednak wszystkie idą w kierunku pesymistycznym.

      1. aihS Webmajster

        @MusialemToPowiedziec

        Sony w to wchodzi, a oni na pieniądzach wbrew pozorom nie śpią więc muszą być jakieś pozytywne prognozy. Osobiście nie wierzę w VR i nawet nie chcę wierzyć, nie moja bajka. Wydaje mi się, że inwestowanie w technologię, która z definicji zawęża target odbiorców ze względu na ich fizyczne predyspozycje jest co najmniej dziwne. Jeżeli już coś to wolę rzeczywistość rozszerzoną, w której przypadkiem grzebie MS, ale przecież i Nintendo od dawna.

    1. borianello

      @Probabilistyk

      Pewnie tak, ale raczej nie ze wzlgędu na cenę.
      Komórki też kiedyś były cholernie drogie, a teraz w cenie paczki fajek można wyhaczyć…
      Jakby nie było, ja się na to nie piszę – spróbowałem i nawet nie chodzi o rzygi – poczucie izolacji od rzeczywistości jest dla mnie zbyt przytłaczające.

      1. Probabilistyk

        @borianello

        Z VR jest ten problem, że to już chyba trzecie podejście do komercjalizacji tego tematu. Może rynek jest na tyle dojrzały, że to przyjmie ? Może jak cena prostych modeli szybko zjedzie do ceny fajek ? Warto się sprawie przyglądać.
        Dla mnie idealne VR to takie jak w Star Treku – HoloDeck, pełna imersja. Sam obraz VR, jest ok, ale tylko do symulatorów lotu.

  1. Wyspa

    VR to raczej będzie bardzo określona nisza, pytanie na ile ta nisza będzie duża. Wbrew pozorom gracze też nie są jedynymi odbiorcami… już teraz VR wchodzi np w wizualizacje architektoniczne, medycynę, terapeutykę czy projektowanie…
    Okazuje się że w pewnych bardzo specyficznych gałeziach nauki/przemysłu jest niezwykle przydatny 🙂

Powrót do artykułu