Ładny jest, więc tak czy siak warto obejrzeć.
I uronić łzę, że to już koniec. I takie tam. W międzyczasie można pośmiać się z Sapkowskiego burczącego na to, że gra, gracze i w ogóle wszyscy narobili mu niezłego smrodu i są źli i be. Dodatkowo Wiesiek dostanie łatę 1.30, która ti jak wszystkie pozostałe, poprawi to i owo.
Mega 😀 tylko to to się ciśnie na ustach 😀
Komentarz na temat Sapkowskiego od mojego kumpla: “Niby obraca się wśrod ludzi inteligentnnych a umowe podpisał jak debil.” Typowy, klasyczny ból otworka że ugadał się z CDP na płasko, czyli bez żadnego procenta.
@blacharnia
Może inteligentni są ci, którzy przygotowali umowę.
@WarNerd_PL
Zdecydowanie tak. Próbuję mentalnie odkleić kwaśną osobowość Sapkowskiego od jego fajnych książek ale ciężko idzie 😉 Czy on nie rozumie że grupa jego czytelników i grupa graczy w Wiedzminy mają naprawdę solidną część wspólną? Strzela sobie w kolano takimi wypowiedziami.
@blacharnia
To nie pierwszy taki przypadek przecież. Nie raz się zdarzało, że Uwielbiany Pisarz w kontakcie z czytelnikami zachowywał się jak dupek. Lubię jego twórczość, doceniam warsztat itp. i od czasu do czasu wracam do opowiadań, ale prywatnie to byśmy się pewnie nie polubili.
@blacharnia
To ciekawe, że Sapek niby nie mógł ogarnąć umowy z Cedepem. Z tego co słyszałem, to pół zawodowego życia spędził na podpisywaniu umów handlowych m.in. w Azji.
Myślę, że Sapkowski (i nie tylko on) zapomina o jednym – jest twórcą uniwersum, ale wraz ze sprzedażą praw na inne media pozostaje “jedynie” twórcą, ale już nie Panem i Władcą. Od tego momentu na uniwersum pracują (i zbierają plony) wszystkie dzieła w nim osadzone i nie jest tak, że jedynie twórca ma monopol na robienie uniwersum dobrze, a reszta tylko neutralnie lub źle. Wielu autorów o tym zapomina. Żeby nie szukać daleko np Lucas jest doskonałym przykładem tylko, że on przynajmniej potrafił przy okazji dorobić się fortuny i to chyba bolało go najbardziej bo wzbogacił się na czymś co uważał za tragiczne 😉
Czy ktoś może zarzucić linkiem do wypowiedzi pana Sapkowskiego?
@Tasioros
oni chyba obrobili się pierwsi
http://polygamia.pl/gra-narobila-mi-mnostwo-smrodu-i-gowna-sapkowski-obraza-chmielarza-graczy-i-fanow/
a jeszcze było potem to
@Nitek
Ta wypowiedź jest rewelacyjna. Jeżeli ktoś grał i próbuje teraz bronić Sapkowskiego to musi teraz mieć niezły zgryz – bronić i być głupkiem (zdaniem S.) czy nie bronić i przyzwalać na lincz wielkiego twórcy uniwersum Wiedźmina.
@aihS
Chciałem zacytować jeden z komentarzy z linka poniżej, ale gdzieś mi uciekł. Generalnie wydźwięk był taki “Sapkowski powiedział to sarkastycznie. Sam jestem graczem i się tylko uśmiałem, więcej luzu ludzie!” Czyli można.
@Tasioros
https://www.youtube.com/watch?v=rfZkMYZXhLE&t=42m4s
Sapkowski dał się nie raz już poznać jako cham. A niestety często sobie wyrabiamy pochlebną opinię na temat autora na podstawie książek i ta opinia nie wytrzymuje zderzenia z rzeczywistością (vide RR Martin).
Tutaj mamy ewidentny przykład, gdzie sam się na własnym ego poślizgnął. Za pewne nie odrobił zadania domowego, nie przeczytał dokładnie umowy z CDPR i teraz bardzo tego żałuje. Nawet znikomy udział w zyskach zrobił by z niego mutimilionera. Dość powiedzieć że zysk netto CDPR za 2015 to 236 milionów złotych, z czego większość to właśnie wpływy z W3. Do tego wpływy z W1 i W2, też nie małe. A umowa musi być świetnie skonstruowana – bo scenarzyści CDPR całymi garściami czerpią przecież z sagi.
Chyba użyję tego przykładu na swoich wykładach z przedsiębiorczości mówiąc o ignorowaniu nowych technologii przez starczych ludzi.
@michgre82
Dał ciała, mógłby chociaż podejść do tego z klasą. Wyszła prawdziwa natura, co zrobić.
@WarNerd_PL
Ale on zawsze taki był, choć to zasłyszane z drugiej ręki. Jak 20 lat temu jedem mój kolega jeździł po konwentach, to zawsze po powrocie opowiadał, kogo Sapkowski poobrażał, jak już trochę wypił. xD
@furry
Może i był – też tak słyszałem – tyle że wtedy ta wiedza nie była tak rozpowszechniona jak teraz dzięki YT.
@WarNerd_PL
Bo Pan Sapkowski jeszcze nie wie, że takie nagranie na YouTubie to dopiero może narobić mu mnóstwo smrodu i gówna. No, ale skoro obraca się wśród ludzi inteligentnych to pewnie ktoś mu powie.
@furry
Z pierwszej to byłem na spotkaniu, bo mnie kolega wyciągnął na “jedynego i niepowtarzalnego” – do dziś jak sobie przypomnę zbite jaką miałem z kolegi na temat ideałów (które szybko zmienił) to mi się morda uśmiecha….
Bosman, pamiętaj: kiedy przyjdą po prawa do któregoś z Twoich uniwersów, to koniecznie zażycz sobie solidnego procentu od wszelkich zysków. 🙂