Wiaderko turowej nostalgii za dolara

furry dnia 11 października, 2015 o 14:24    14 

Dostarcza Humble Bundle.

W paczce Weekly Bundle nazwanej Nordic’s Staff Picks, znajdziemy klucze do dwóch bardzo-klasyków, Silent Storm i pierwszej części Jagged Alliance, jeszcze z widokiem z góry. Poza tym w paczce “za dolara” jest futurystyczna strzelanka Chaser (metascore 66) i Superpower 2, globalny symulator polityczny (metascore 51).

Jeśli zapłacimy powyżej średniej (niecałe $6), dostaniemy dwie części stategii Desperados (pierwsza wysoko oceniana przez graczy), trylogię przygodówek Black Mirror i marsjańską strzelankę Red Faction Guerilla, która dość często bywa w różnych bundle’ach.

Za $10 The Book of Unwritten Tales 2, ktoś na gikzie polecał, ponoć lepsze od księgi pierwszej

Dodaj komentarz



14 myśli nt. „Wiaderko turowej nostalgii za dolara

      1. larkson

        @Arachnos

        U mnie zaś jest tak, ze jak w jakiejś starej grze fabuła jest spoko, to wszystkie archaizmy i głupoty dam radę przeboleć. W ten sposób przeszedłem dwie pierwsze części Metal Gear Solid na PC (za ten wyczyn to powinienem otrzymać order Virtuti Militari, za ostatnią walkę w MGS 2 to jeszcze Medal Honoru). Nie zdzierżyłem natomiast Morrowinda i Fallouta. Sorry, ale historia w tej drugiej grze jest dla mnie zwyczajnie debilna, ale o tym już kiedyś pisałem, więc powtarzać się nie będę 🙂

        1. aihS Webmajster

          @Fantus

          Najgorsze jest to, że one są bez sensu w podstawce, ale w Sentinels już mi pasowały 🙂 Nadal próbuję upolować trzecią grę na tym silniku Hammer & Sickle bodajże, ale jakoś bez sukcesu. Szkoda też, że nigdy nie uwolnili tego silnika z jakimś przystępnym edytorem 🙁

  1. Fantus

    Zjadłem zęby na pierwszym XCOM (UFO: Enemy Unknown). Ukochałem Cywilizację. Katowałem chyba wszystkie RPGi w latach 90-tych od Crystals of Arborea i Betrayal at Krondor począwszy na Baldursach, Tormentach i Gothicach skończywszy.

    ŻADNA z powyższych nie wywołuje u mnie takiej nostalgii jak Jagged Alliance (1 i 2). Nie wiem dlaczego. Jakiś niesamowity, namacalny klimat przygody, REALNEJ przygody. Żadne tam fantasy, smoki czy kosmici. Klimat z najlepszych powieści szpiegowskich. Najemnicy, profesjonaliści, byli żołnierze. Bananowa republika, prawdziwe uzbrojenie, strzelanie, skradanie i zabijanie. W imię wyższych celów oczywiście.

Powrót do artykułu