W sekwencji otwierającej Call of Duty Infinite Warfare nie ma wybuchów przez pięć sekund

Nitek dnia 22 lipca, 2016 o 9:00    3 

Czyli wszystko w normie.

Dodatkowo gdzieś od dziesiątej minuty pokazują start w kosmos, co daje go więcej niż obecnie ma Star Citizen. I całość nie wygląda specjalnie źle. No, nigdy nie przyzwyczaję się do strzelania kolorowym czymkolwiek zamiast ołowiu, ale dogfight w kosmosie wygląda słusznie, a tam plansze mają być otwarte, no i generalnie nie jest najgorzej. Tyle, że to Infinity Ward, twórcy Ghost. Muszą się natrudzić, żeby odzyskać moją sympatię. Zabawne, że akurat studio, które stworzyło serię ma najwięcej do zrobienia.

Dodaj komentarz



3 myśli nt. „W sekwencji otwierającej Call of Duty Infinite Warfare nie ma wybuchów przez pięć sekund

  1. Yosh

    ….tak niedorzeczne, jakbym Bay’a film oglądał – podoba mi się! chyba pierwsza odsłona która nie ma cienia kompleksów “bądźmy choć trochę realni”

    aż kurka zagram i będę się świetnie bawił (albo poczekam aż Nitek będzie się świetnie bawił :D)

Powrót do artykułu