W DayZ pojawi się karny jeżyk + konkurs

mokraTrawa dnia 30 stycznia, 2014 o 11:03    47 

W najnowszej aktualizacji w DayZ pojawią się kary czasowe za nieodpowiednie zachowanie. Co będzie niepożądanym zachowaniem? Wylogowywanie się z serwera aby uciec przed zagrożeniem, albo w poszukiwaniu lepszych przedmiotów (częste zmiany serwerów). Po nałożeniu kary trzeba będzie odczekać trochę zanim będzie można się ponownie zalogować.

Inne zmiany to poprawki w działaniu serwerów, lepszy balans pojawiania się przedmiotów itp. Więcej w linku niżej.

Wśród komentarzy zostanie wytypowany szczęśliwy posiadacz Gnomorii. Tak więc kto chce niech zostawi komentarz!

Dodaj komentarz



47 myśli nt. „W DayZ pojawi się karny jeżyk + konkurs

  1. Wiatrak

    Ogromnie mi się podoba ten pomysł, bo to dwie największe plagi gry.Co ci przyjdzie z jednej okupionej ciężkimi stratami udanej wyprawy na lotnisko na ludnym serwerze skoro zaraz trafisz na gościach który obskoczył 20 pustych serwerów i nie widać mu łba spod tych wszystkich karabinów. Co do mordowania i wszelkiego chamstwa to jakby o to w tym chodzi. Bardzo podoba mi się określenie kogoś z gikza “online bastard simulator”.
    Proszę mnie nie brać pod uwagę przy losowaniu, Gnomorię już mam i czekam niecierpliwie na release, coby nie grać w niedorobiony produkt. 🙂

  2. Eschelius

    Ta kara za wylogowywanie się z serwerów to trochę ostro. Znaczy rozumiem, że ma to zapobiegać graniu na zasadzie “a wpadnę w hordę zombiaków, jak będzie naprawdę źle to log off i po sprawie”. Z drugiej strony już widziałem artykuł atakujący DayZ za patologie (jak zmuszanie postaci innego gracza do zjadania zgniłych owoców) i taki log off wtedy był argumentem przeciwko postawionym tezom. Oczywiście każdy kto się interesuje grą wie, jakie zasady w niej panują i albo się to akceptuje i gra albo nie.

    Karę za cwaniactwo i skakania od serwera do serwera dla lootu popieram.

  3. Ulv

    A w DayZ nie ma takiego patentu, że kiedy jesteś zaatakowany to opcja wylogowania jest nieaktywna? W modzie chyba coś takiego było, bo pamiętam, że każdy wystrzał w pobliżu odpalał odliczanie do zdaje się 30 sekund i jeśli w tym czasie nic więcej nie strzelało, nie gryzło, to można się było wylogować. Co do skakania po serwerze, to nie łatwiej by było aby każdy serwer miał osobną postać o.O? Trochę mi tego brakuje, bo jak nie ma znajomych to bym sobie sam pobiegał, ale bez stresu, że się potem będziemy znowu przez godzinę szukać.

  4. Fuuq

    Byłem mocno nastawiony na DayZ, ale na szczęście zapał ochłodziła wiecznie przesuwana data premiery, no i co się okazało później cena nierówna jakości. Z drugiej strony dobrze, że pracują nad poprawą sytuacji.
    A w Gnomorię to bym jeno pograł, bo ostatnio straszne parcie na takie tytuły mam ;d

    1. MusialemToPowiedziec

      @Marian

      Może będzie jakaś 20% na lato. A w między czasie może i jakaś podwyżka ceny się trafi, przez co ta 20% to zniży do dzisiejszego poziomu.

      Jak naprawdę chcesz w to grać, to wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że teraz Daisy jest na najniższym cenowym poziomie na najbliższe kilka lat.

      No chyba że Arma 3 – Stokrotka lub któryś z klonów okaże się lepszy…

      Ewentualnie, zawsze można spróbować Rust. Podobne, a jak na Steamie ktoś “zrecenzował”, ludzi możesz nie tylko zabijać, ale także zbudować domek dookoła kogoś/ich domku i zamknąć go w środku, dzięki czemu masz swoje własne zoo. Tylko pamiętaj, że zwierzątka trzeba karmić.

  5. aihS Webmajster

    Server hooping RIP 😯

    BTW Daliście się strollować trawie wszyscy, mamy taką wewnątrz redakcyjną rywalizację, że kto będzie miał najwięcej komentarzy ten zgarnia kasę z tekstów sponsorowanych, reklam i sprzedaży adresów mailowych ruskim spamerom, a towarzysz trawa se tu farmę komentów urządził. Wyczuwam TRI SLI Titan i 1000fps w nidhoggu.

  6. Matelan

    Ja tam na DayZ jestem strasznie zimna ryba. Nie dość ze trzeba się uzerac z graczami, którzy chcą Cię zabić dla sprzętu a ty wtedy zaczynasz od nowa, to jeszcze zombie… Gorzej byłoby tylko jakby to były wampiry. A ja głupi od roku czekam aż ta moda na zombie minie. Ech… To jak, gdzie moja Gnomoria? 😉

  7. jarqlo

    Nie wiem jak jest w DayZ bo nie macałem, ale jest to problem dotyczący dużej liczby gier. Czy nie lepiej sprawdziłaby się blokada logowania przez np minutę po wylogowaniu i opóźnienie wyjścia z gry (np. 5 sekund) kiedy jeszcze możesz zginąć a już nic nie możesz zrobić ?

  8. thewhitestar

    Aaale fajny pacz.

    Dawać Gnomorię!!

    A w ogóle to co to jest to całe DayZ? Na czym polega ta gra? Bo na jutubie włączyłem sobie jakiś gameplay i gość szedł. Szedł szedł i szedł, to przewinąłem, a on dalej szedł, przewinąłem dalej a on szedł. Włączyłem inny ‘zagrajmy w’ i gość też szedł… Czy to gra o chodzeniu?

    1. MusialemToPowiedziec

      @thewhitestar

      Pamiętasz te stare Deathmatche w starych Doomach, Duke’ach czy Quake’ach?

      To mniej więcej to samo, tylko na tysiące razy większych mapach i ze znacznie trudniejszymi w użyciu apteczkami (nie wystarczy tylko na nie wejść).

      Kiedyś mają dorzucić boty (nazywane Zombie), ale na razie jest ich mało i pełne bugów.

  9. Goblin_Wizard

    Hehe, napisałbym coś, ale brak mi inspiracji. Ale nic to. Obskoczę kilka portali politycznych i tych z aktualnymi wiadomościami to od razu ciśnienie mi się podniesie i inspiracja jak nic się znajdzie. 😉 Gnomorii nie chce. Marnowałaby się tylko u mnie. Zresztą to wymaga pewnie steama albo jakiegoś innego chamskiego DRMa.

  10. mokraTrawa Autor tekstu

    Ok wszechmocne S.I przeanalizuje komentarze (nie jest istotne który poziom komentarza) i do wieczora ktoś dostanie kody 🙂 Sorry za lakoniczne zasady “konkursu” ale pisane na szybko i spontanicznie. Kody pójdą przez PM.

  11. Mindestens

    Dałem sobie spokój z modem, jak do mnie dotarło, że combo niskie detale + niska rozdzielczość tworzą dla mnie barierę nie do pokonania i będę ginął za każdym razem w spotkaniu z graczem, który chce mnie zabić.

    Jeśli skończą standalone do czasu, aż będę musiał zrobić wymianę sprzętu na Star Citizena, kupię i wrócę do grania.

Powrót do artykułu