Dodaj komentarz



4 myśli nt. „Vampyr w ruchu

  1. lemon

    Wygląda dobrze, tylko lipsync okropny. Mam nadzieję, że będzie jakiś sensowny powód, dla którego każda ofiara pana doktora musi zginąć. Może to dlatego, że bohater jest świeżo upieczonym wampirem i dopiero nauczy się powstrzymywać przed wyssaniem delikwenta do sucha? Poza tym, skoro mamy pod dostatkiem wrogów w postaci łowców, po co atakować zwykłych ludzi?

    Jak na razie VtM: Bloodlines pozostaje niezrównane pod względem mechaniki gry krwiopijcą: kontrolowaniem swojego głodu i możliwością utraty człowieczeństwa.

Powrót do artykułu