Typowy Mirek opowiada o dubbingowaniu Call of Duty Infinite Warfare

Nitek dnia 10 listopada, 2016 o 15:00    7 

Chociaż Mirosław Hermaszewski to nie byle kto. Zacny gość!

Mówi też o kosmosach z zaciekłością fana Elite Dangerous, zupełnie jakby kiedyś tam był!

Jeszcze w temat nie wsiadłem, ale o ile Modern Warfare w singlu był zadziorny, tak owe multi jest równie smaczne.

Co mi przypomina, że muszę zmienić język konsoli na angielski, by przeżyć. No bo Jon Snow, wiadomo.

 

Dodaj komentarz



7 myśli nt. „Typowy Mirek opowiada o dubbingowaniu Call of Duty Infinite Warfare

  1. Yanecky

    Mi się bardzo single podobał, taka klasyczna historia sci-fi, dobrzy i szlachetni kontra barrrdzo źli, Mars kontra Ziemia, klimaty z Expanse, żołnierzy kosmosu i space marines (tych od obcych, nawet jest fajny orbital drop z zerżniętym ujęciem). Miłe, dynamiczne pew pew pew bez większych ambicji.

Powrót do artykułu