Total War: Rome 2 – kilka ekscytujących numerów

aryman dnia 31 marca, 2013 o 15:27    10 

Na konferencji dewelorperów gier (GDC 2013) przedstawiciele Creative Assembly ujawnili kilka niezwyle interesujących danych liczbowych związanych z nadchodzącą premierą Rome 2.

117, czyli liczba frakcji obecnych w grze. Wygląda na to, że nie będziemy już musieli podbijać regionów "zbuntowanych" czy "rebelianckich", stanowiących bufor między rzeczywistymi podmiotami gry, czyli państwami plemiennymi. Przy takiej liczbie frakcji każda wojna, czy podbój będą pewnie starciem konkretnych, nazwanych plemion. Wydaje mi się, że CA postanowili dać nam posmak wcześnego okresu budowania imperiów. Zanim dojdzie do stracia organizmów politycznych władających wieloma prowincjami, będziemy musieli takie organizmy stworzyć.  Podbój Italii nie był przecież walką między juliuszami, brutusami i scypionami, tylko starciem Rzymian z Samnitami, Latynami itd. Gdyby tak jeszcze do konkretnych plemion przypisano ekskluzywne jednostki i taktyki (nie podbiłeś plemiona A = nie możesz rekrutować jednostki X)…

 

183, czyli liczba regionów. Dwa razy więcej niż w Shogunie 2. Przy tej ilości frakcji na jedną wypadną 1-2 regiony startowe. Gdzie się nie rozejrzysz, to wrogie terytorium. Mam nadzieję, że dyplomacja będzie brała pod uwagę więzy kulturowe. Podbijasz jakieś plemię germańskie = wzbudzasz wrogość u pozostałych i popychasz ich ku zjednoczeniu, w celu walki ze wspólnym wrogiem. To byłoby genialne rozwiązanie.

 

500, czyli liczba jednostek obecnych w grze. Pieciokrotnie więcej niż w pierwszej części Rome. Tak duża liczba zróżnicowanych jednostek brzmi fantastycznie. Słabo było z tym w Empire: TW i Shogunie 2, ale wydaje się, że wraz z powrotem do Rzymu CA zaspokoi gusta nawet tych wybrednych graczy.

 

Niedawno pytaliśmy Was o to czy składacie preordery. Przyznałem wtedy, że mi się zdaża. Dziś dodam, że mam już kolejnego pewniaka w tej kwestii – TW: Rome 2.

Więcej przeczytasz: {“examplelinkURL_item”

Dodaj komentarz



10 myśli nt. „Total War: Rome 2 – kilka ekscytujących numerów

  1. Goblin_Wizard

    117 frakcji i 500 jednostek – Większość z tych jednostek nie będzie się pewnie za wiele różniła od innych. Prawdopodobnie zrobili jakichś default’owych tarczowników i dali ich większości frakcji. Zapewne różnią się trochę wyglądem, może nazwami ale parametry mają takie same. To samo z jednostkami typu chłopi czy łucznicy. 500 zupełnie różnych jednostek? Nie ma bata. Raczej nadal ca 100-150 jednostek plus masę alternatywnych skin’ów. Oczywiście chciałbym się mylić.

    117 frakcji i 183 regiony. 1-2 regiony na frakcje – A kto Ci powiedział, ze te wszystkie frakcje będą zaczynały jednocześnie? Pewnie w zależności od kampanii będzie różny zestaw startowych i tych, które będą się pojawiały w późniejszym czasie.

    1. aryman222 Autor tekstu

      @Goblin_Wizard

      cóż, nikt nie wymyśli 500 rodzajów broni, bo dobrze wiemy, że niczym papier, kamień, nożyce, wszyscy stosowali miecze, łuki, topory, włócznie, kapatulty. wokół tego zrobią te 500 jednostek (plus lokalne wariacje słoni, rydwanów itp.), bo inaczej to byłoby fantasy war, a nie rome total war 🙂 ale wystarczy, że zróznicują statystyki, skiny i umiejetnosci specjalne, a otrzymamy piekny misz masz.

      a kto Ci powiedział, że frakcje nie stratują jednoczesnie? to są tylko nasze przypuszczenia. moim zdaniem znacznie bardziej prawdopodobna jest moja wersja – nie przypominam sobie by w oryginalnym Romie jakas frakcja dołączała później (w DLC owszem, ale w głównym Romie wszyscy startowali razem).

      1. Goblin_Wizard

        @aryman222

        [quote] to są tylko nasze przypuszczenia. moim zdaniem znacznie bardziej prawdopodobna jest moja wersja[/quote]

        117 frakcji startujących jednocześnie!? RLY? Nawet jeśli, to pewnie 2/3 z nich będzie startowało z 1 prowincją. Każdy “sołtys” z Psiej Wólki będzie miał swoją frakcję… cholernie mało prawdopodobne. No ale nie będę się o to kłócił. Czas pokaże jak to sobie CA wymyśliło.

        1. aryman222 Autor tekstu

          @Goblin_Wizard

          tylko nie sołtys! wódz plemienny 🙂 i takie są fakty historyczne. nie było takich plemion jak “galowie” “germani”. taką germanię zamieszkowało kilkadziesiat plemion więc to naturalne, że żeby ryszyć na Rzym najpierw trzeba było pare plmion zjednoczyć. licze na to, że zostanie to w grze pokazane.

Powrót do artykułu