Torment: Tides Of Numenera już we wczesnym dostępie

Nitek dnia 27 stycznia, 2016 o 11:11    9 

Kto chętny na potyczki z błędami może udać się na Steama w celu dokończenia transakcji.Mimo wszystko myślę, że jednak warto się wstrzymać i poczekać, aż temat będzie reprezentatywny, by zakochać się od pierwszego wejrzenia lub nie. Teraz nie wiadomo co za niespodzianki i glitche mogą zaatakować. Z tego co widziałem tu i ówdzie po internecie jest raczej dobrze, choć sam jeszcze tematu nie ugryzłem.

Dodaj komentarz



9 myśli nt. „Torment: Tides Of Numenera już we wczesnym dostępie

      1. furry

        @Nitek

        W sensie mogę sobie kupić drugi raz, no tak…

        Zalogowałem się na jakiejś stronie i w nagrodach mam tylko odznakę na forum inXile. Ale widzę że ludzie na Kicku wylewają żale. Dla jasności, dałem dwie dyszki i miałem świadomość że nie piszę się na betę. Nie wiedziałem tylko że jest taka obsuwa – myślałem że wszyscy, którzy zapłacili więcej już dawno testują, a beta testy ruszyły 21 stycznia, tydzień temu.

        EDIT: Inaczej: zastanawiam się, za co zapłacili ludzie $75 w marcu 2013, skoro teraz dostęp ma każdy za połowę tej ceny. OK, były wcześniej testy alfa, ale dostęp kosztował $125. Aha, już wiem: cyfrowy podręcznik, concept arty, mapa, soundtrack, itp.

  1. thewhitestar

    Ale to wygląda miodzio!!11
    Ale jak napisał Fentus, choć się jaram, to się nie podpalam żeby grać ‘już teraz’. Czekam na ‘pełne doświadczenie’. Nawet Pillary czekają rozgrzebane na połowę lutego, choć rączki świerzbią!

    1. Fantus

      @thewhitestar

      Sam jesteś Fentus… 😛

      Ja Pillarsów jeszcze nie ograłem. Czekam na complete edition 🙂 Czytając czasem changelogi w patchach wiem, że to dobra decyzja. Skoro po paru miesiącach od premiery dodają dopiero wskaźnik “% hit chance” albo zasięg czarów obszarowych to ja was proszę…

      1. furry

        @Fantus

        Ojtam, czary mają zawsze 50% hit chance, albo wejdzie, albo nie 🙂

        A ja np. w jakimś filmiku dopiero odkryłem, że w XCOM obrażenia od granatów zależą od odległości od miejsca detonacji. Dotychczas rzucałem tak, żeby zniszczyć jak najwięcej osłon wokół misia i dziwiłem się, że obrywa 3 zamiast 6 punktów. Ech…

  2. bosman_plama

    Nie tknę tego, póki nie będzie gotowe. Inaczej mógłbym tylko popsuć sobie zabawę. Chcę od razu obcować z gotowym projektem. Tj. zakładam, że mogą być jakieś błędy. Ale nie chcę zasuwać z jakimś zadaniem, albo jakiejś mapie, które nie są dokończone, a potem zaczynać z nimi zabawę raz jeszcze, od początku, tylko dlatego, że za pierwszym razem nie miałem dostępnej całości.
    Krótko: nie chcę lizać ciastka przez szybę:).

Powrót do artykułu