Tom Clancy’s The Division zapowiedź patcha 1.1

aihS dnia 31 marca, 2016 o 22:04    23 

Więcej nudy już 12 kwietnia.

W patchu 1.1 dodany zostanie pierwszy “rajd”. Nie wiem skąd wcześniej wzięła się informacja o 15 osobowych Incursions, ale nawet jeżeli to prawda to nie dotyczy to nadchodzącego scenariusza The Falcon, który jest misją dla normalnej 4-osobowej drużyny. Potwierdzone jest, że będzie więcej tego typu darmowej zawartości. Incursions odróżniają od reszty misji unikalne mechaniki. Bossowie nie są już gąbkami na damage, sposobów na ich pokonanie ma być kilka.

Czego jeszcze się spodziewać?

Zlecenia dzienne i tygodniowe z nagrodami w postaci materiałów (w tym niezwykle rzadkich do tej pory Division Tech), sprzętu oraz Feniksów. Zlecenia nie będą przywiązane do konkretnego miejsca na mapie, będzie można wykonywać je przy okazji robienia innych rzeczy. Dzienne mają być krótkie (jako przykład posłużyło “zabij dziesięciu Cleanersów”), tygodniowe mają być zdecydowanie bardziej czasochłonne. Nie będą polegały jedynie na zabijaniu wilków dla ich ogonków.

Zestawy przedmiotów działające na tej samej zasadzie co we wszystkich podobnych grach. Co ważne same przedmioty setowe mają być trochę lepsze niż High Endowe, ale same w sobie nie posiadają wbudowanych normalnych talentów, a jedynie unikalne aktywujące się po ubraniu wymaganej ilości elementów zestawu. Zestawów będą cztery. Trzy do zebrania z Incursions, jako drop w ambitnych misjach oraz poprzez crafting (recepty z DZ jak mniemam) oraz jeden z unikalny dla Dark Zone i możliwy do zdobycia jedynie tam.

Nowy sprzęt High End w tym nowe Unikalne zabawki (named items).

Na 30 poziomie z kart przedmiotów zniknie item level i zostanie zastąpiony przez Gear Score. Gear Score, znany chociażby z WoWa, ma pomóc w ocenie naszej gotowości do robienia Incursions. Na hardzie poziom Gear Score jest jedynie sugestią, na challenging jest wymagany.

Supply dropy w Dark Zone. Raz na godzinę w losowym punkcie na mapie będzie lądował zrzut. Pierwsza osoba (lub cała drużyna), która dotrze na miejsce i pokona “twardą” obstawę zdobywa zawartość. Loot ma być gruby i co najważniejsze nie wymaga ekstrakcji. Jednym słowem nowy punkt zapalny.

Wymiana przedmiotów na zasadach znanych z gier Blizzard – między członkami grupy, którzy byli obecni przy dropie z ograniczeniem czasowym do 2 godzin.

Z pomniejszych zauważyłem sortowanie ekwipunku w plecaku.

Tyle zapamiętałem, jak ktoś ma ochotę stracić godzinę z życia to link do powtórki streama wrzucam poniżej.

Zapis streamu z twitch.tv/thedivisiongame

Dodaj komentarz



23 myśli nt. „Tom Clancy’s The Division zapowiedź patcha 1.1

    1. emperorkaligula

      @Stah-o

      na ambitnym więcej przeciwników w full party, ale też więcej CC, buffów no i o resa łatwiej. ograć się pewne da, ale trzeba perfekcyjnego strzelania, perfekcyjnego castowania skilli itd – we dwóch jeden błąd na bossie i nagle całe aggro leci na tego który jeszcze żyje, a jak wipe to od nowa wszytkie fale 😛 imo łatwiej w full party.

      1. Stah-o

        @emperorkaligula

        No ja niestety dobiłem do takiego wieku, że wokół mam samych growych-zdrajców. Dopiero co harvestowaliśmy z wypiekami na twarzy przyprawy w Dune 2, a tu nagle taadaa i gry stały się dla prawie wszystkich jakąś pieśnią przeszłości. Teraz tylko zarabianie dziesiątków tysięcy, dzieciaki, budowanie domów i tego typu klimaty mają wszyscy w głowach. Zdradzili nawet ci, którzy byli najwierniejszymi fanami gier, meh. Takie życie niestety, ostało nas się zaledwie dwóch.

    2. aihS Autor tekstu Webmajster

      @Stah-o

      Jak już wbijesz 30 to zapraszam, sprawdzimy empirycznie 😉 Są ludzie co solują poziom ambitny, ale to jest typ rozgrywki na granicy exploitu bo musisz wykorzystywać słabości SI i kruczki w działaniu mechaniki a poza tym trzeba mieć solidny build, sprzęt, skill, szczęście i wiadro cierpliwości.

      1. Stah-o

        @aihS

        OK, przyjdę z kolegą 🙂 Zostały nam już tylko 2 misje (wszystkie też robimy wspólnie na hardzie i trzymamy ten sam level – aktualnie 26). Ostatnio nie możemy się zgrać, (przeze mnie – bo ja grywam w “nienormalnych” godzinach :)), więc trochę ten progress stanął, ale weźmiemy się mam nadzieję w kupkę jakoś w najbliższym czasie. Nie licząc tego łikendu, bo to oczywiście Doomtime 🙂

        1. aihS Autor tekstu Webmajster

          @Stah-o

          Teraz dopiero do mnie dotarło, że to pytanie było do mnie 😀 Nie skojarzyłem nazwy acziwmentu. Zrobiłem wszystkie hardy na 30 lvlu całkowicie solo więc nie potrzebujesz nikogo. Tyle, że hard to nie jest najwyższy poziom, ten o którym wspominamy z Fjuczersem to taki Hard2.

          Co do wspólnej gry to zapraszaj jak Tobie/Wam będzie pasowało, jak nie jestem w trybie prywatności tzn, że na 99% mogę grać i gadać (1%, że zapomniałem ustawić private).

          1. Stah-o

            @aihS

            Tak, tak, mi chodzi o robienie misji na poziomie najwyższym (Ambitny), który odblokowuje się dopiero po 30 lvl. W grupie gra się fantastycznie, a jakby się jeszcze tak ułożyło, że nie będzie dzieciaków w domu i będzie można sobie soczyście poprzeklinać to już w ogóle bajka. Nie jestem zwolennikiem sztywnego umawiania się, bo rozumiem, że czasem ma się ochotę popykać w samotności, więc jak wszechświat tego będzie chciał i wszyscy zainteresowani to może w któryś łikend uda nam się zebrać w trójkę i ponapieprzać.

            1. aihS Autor tekstu Webmajster

              @Stah-o

              Nie wiem czego konkretnie spodziewasz się po Ambitnych misjach (notabene nie wszystkie misje mają ten poziom, raptem chyba 4-5), ale chyba będziesz zawiedziony. No chyba, że zależy ci tylko na jednym przejściu dla acziwmentów. Poziom trudności jest zdecydowanie źle wyważony, brakuje czegoś dokładnie pomiędzy hardem a challenging bo pierwsze za proste a drugie przegięte. Chyba jednak zabawniejsze jest bieganie drużyną po DZ i czyszczenie bossów ze świadomością możliwego wjazdu na plecy przez inny team. Może te Incursions wniosą coś nowego bo cytując panów ze streama hard jest naprawdę trudny, a challenging, poza wymogiem odpowiedniego gear score, ma być wyjątkowo hardkorowy. Na obu poziomach ponoć gra bez podziału na role w drużynie ma być teoretycznie niemożliwa.

  1. emperorkaligula

    aha, czyli ranki dark zony i waluta dark zony przestanie miec sens 😀 no chyba że odpierdzielą numer że zółte sprzęty z craftu 50 lvlu DZ będą niezbędne gear scorem by iść na ten “raid” 😀

    no i ten ambitny poziom trudności. jak go jakoś nie zbalansują to mi szkoda na niego czasu. za stary jestem na spinki o progress, taktyki i “najlepszy optymalny build”. no i aż mnie trzącha na myśl trzymaniu jakiś sensownych gratów (np: części setów) w tej malutkiej i nieczytelnej skrzynce…

    nowe named items. “ze starych” widzieliśmy z ekipą jeden zółty z nazwą (midasa), a sumując czas wszystkich to będzie z kilkadziesiąt godzin dropienia w najwyższej DZ 😀

    supply drop brzmi ciekawie. ale długość spluwy > skill/zgranie. nolify uzbroją się w kilka dni i będą siać jeszcze większy pogrom niż teraz.

    podsumowując: hardcorowcy się cieszą, bo będą mieli co robić, dla casuala jak ja nic ciekawego wyżej nie wyczytałem 😛 będzie wymówka by rzucić grę 😉 bo farmienie feniksów czy waluty DZ na jakieś przepisy, które w miarę wyrównają szasne… no nie chce mi się.

    ps: a masowy craft będzie ? to chyba najbardziej potrzebna rzecz 😛

    1. aihS Autor tekstu Webmajster

      @emperorkaligula

      za stary jestem na spinki o progress, taktyki i „najlepszy optymalny build”
      To możesz chyba odinstalować bo z wypowiedzi panów z Massive wynika, że właśnie w tym kierunku podążają.

      no nie chce mi się
      Nie da się ukryć. Jakbyś poczytał wszystkie swoje komentarze z pewną dozą dystansu to mogłoby ci się zrobić słabo. Po co grasz jak ci wszystko nie pasuje? 😉

      1. emperorkaligula

        @aihS

        bo gram z ekipa. z nia nawet gowniane division jest znosne 😉 ale jak division nie ma nic do zaaferowania dla casuali (powiedzmy, ze jestem najbardziej hardcorowym graczem z party, a moje podejscie przejrzales na wylot) no to wiadomo jak to sie skonczy 😛

              1. aihS Autor tekstu Webmajster

                @Kawira

                DZ jest jak najbardziej nastawione na PvP tylko jest to bardzo charakterystyczne dla open PvP, że nie zawsze działa jak by się tego chciało – czynnik ludzki. Jednego dnia możesz mieć kilkugodzinną bitwę pomiędzy wszystkimi na serwerze, a następnego płacz 30 zabijanych, którzy przyszli tam tylko bić mobki. Pomimo tej “wady” zawsze wybieram open PvP nad arenami/deathmatchami itp.

                Co dokładnie masz na myśli z faction warfare? Możliwość wybrania strony i bieganie po DZ gdzie jedni są “zieloni” a drudzy “czerwoni”?

              2. Kawira

                @aihS

                Open pvp jest spoko jeżeli jest pvp. Darkzone w praktyce, to pve bez polotu.

                Co do faction warfare, to raczej coś w stylu zdobywania terytorium. W DZ możnaby dać jakieś bazy do zdobycia, czy coś w tym stylu. Anyway ranked arena też byłaby spoko. Byle bym miał coś do roboty w tej grze, bo zbieranie lootu bez wyższego celu jest demotywujące i bez sensu

              3. aihS Autor tekstu Webmajster

                @Kawira

                Czyli jak twierdze w WARze. Generalnie to i tak sprowadza się do tworzenia punktów zapalnych. Supply dropy będą pełnić tę funkcję.

                Wyższym celem jest zbieranie lepszego lootu 😛 Zdobywasz loot żeby móc pójść i farmić lepszy loot – przecież to kwintesencja gatunku. Wydaje mi się, że pomimo tego, iż nie uważam The Division za jakąś super wybitną grę to jestem w tym dobrym położeniu, że moje upodobania posłużyły chyba za matrycę do określenia targetu tej gry 😉

  2. emperorkaligula

    tak dziś bluzgałem divisiona, a 2 misje na ambitnym zrobiliśmy w pełnym party tylko z jednym wipe’em. głównie stawialiśmy na buffy do obrażeń (skan, ulepszona osłona), troche leczenia i tylko jedno CC. czyli łącznie z 4 czy tam 5 misji na ambitnym robimy. ale dziś misje te łatwiejsze wybieraliśmy (w kolejności fabularnej, te bez żołnierzy itd)

    150k dpsu + ulepszona oslona + skan + vector z wodą i momentalnie padaja wrogowie. problemem sa sniperzy – ktorzy zabijaja na strzal i nie chca sie wychylic kiedy jest czas do nich postrzelać 😛 no i jeszcze granaty, ktorymi strasznie spamuja. wipe, zawsze przez granaty.

Powrót do artykułu