Skoro premiera tuż tuż, Battlefield 1 pokazuje coraz więcej

Nitek dnia 11 października, 2016 o 10:58    15 

Ueh, hajp ciufcia rozpędza się.

Czyli tak jak w przypadku Mafii, ze swojej strony proponuję oglądać coraz mniej. Zanim to, zwiastun misji dziejącej się gdzieś tam, w której występuje ktoś tam. Widzicie, te zwiastuny zdradzą wszystko.

Najwięcej jednak pokazał wczorajszy filmik z rozgrywki, który był drewnem niezwykłym.

Dodaj komentarz



15 myśli nt. „Skoro premiera tuż tuż, Battlefield 1 pokazuje coraz więcej

  1. Stah-o

    Za 2 dni będzie można już wszystko samodzielnie sprawdzić w EA Access. Sam jestem ciekawy czy mój preorder się utrzyma czy zniknie w odmętach. Ale jeśli zniknie to w co FPSowego grać w tym sezonie panie kochany? W (znów) futurystycznego CODa (już mi się chyba nie chce), w Titanfalla, o którym wszyscy powiedzą “jest niezły, może nawet i dobry” ale i tak nikogo nie będzie do grania w sieci po miesiącu. Dramat… 🙂

          1. Stah-o

            @Nitek

            Nawet nie wiesz jaki jestem nagrzany na to, że BF1 w multi po prostu musi być dobry 🙂 F1, Fifa i NBA w tym roku znakomite, Gyrosy 4 w multi malina (dzisiaj grałem), brakuje mi tylko solidnego FPSa do pełni szczęścia. Na betatestach BF1 bawiłem się naprawdę świetnie (aczkolwiek dopiero od drugiego dnia, jak zrozumiałem i przetrawiłem zamysł twórców odnośnie samej rozgrywki :)). Jak dla mnie to na razie najlepszy sezon growy ostatnich lat (no i Assassina nie wydali :)).

              1. Stah-o

                @Nitek

                W Gyrosach sprawdź koniecznie multi, tam jest zabawa trochę w chowanego, ale daje ogromną radochę. Horda ponoć trudniejsza niż poprzednio, a poprzednio poszło mi na samą hordę jakieś 100 godzin grania, podczas których tylko dwa razy udało mi się skończyć całość (50 fal). Mają też w tym roku zajebistą politykę DLC – wszystkie mapy za darmo dla wszystkich do rozgrywek publicznych. Tylko gdy chcesz tworzyć prywatne sesje i chcesz pograć na nowych mapach musisz zapłacić, czy to nie pięknie wymyślone? (retoryczne) 🙂

  2. Nitek Autor tekstu De Kuń

    Battlefield’s level designers have learnt how to craft enjoyably open play-spaces from the series’ rich multiplayer past, but they’ve clearly suffered from not being able to inherit any expertise when it comes to enemy AI. The soldiers you come across in Battlefield 1’s campaign are wilfully, aggressively stupid, often shattering any sense of stalking an enemy and instead offering themselves up blindly for slaughter. A small shame, given the effort that’s gone in elsewhere – though when, at the level’s climax, you face the aggressive challenge of taking down a small battalion of tanks, it’s something of a relief to find they’re happy to sit in place as you pound them with shells.

    http://www.eurogamer.net/articles/2016-10-11-battlefield-1s-campaign-might-be-more-interesting-than-its-multiplayer

      1. Nitek Autor tekstu De Kuń

        @BlahFFF

        No tak, bo można od wczoraj w ramach EA Access (za 15pln) pograć przez 10h w udostępnioną zawartość – 5 misji singla i parę mapek multi.
        Pewnie Stah-o tam grzeje już. Sam widziałem tylko początek kampanii, ale jeszcze nie wstałem, więc nie zrobiło na mnie wrażenia. Poza patentem z szybkim umieraniem.

Powrót do artykułu