Rozmiar nie ma znaczenia w zmierzającym DLC do Black Ops 3

Nitek dnia 5 września, 2016 o 14:55    7 

COD dostaje bowiem chyba najdziwniejszą mapkę w swojej historii.

Bitki bowiem będą się rozgrywać w skali micro, na stoliku piknikowym, pośród musztardy innych łakoci. Poza tym przeniesiona mapka z BO2 i tak serio, dwie naprawdę nowe. Zamek i starcia w samo południe na dzikim zachodzie. Warto pamiętać o domknięciu ciągnącej się od lat fabularnej linii w dodatku zombie, co także znajdzie tutaj miejsce.

Po cichu liczę, że to swoiste pożegnanie z futuryzmem Black Opsów i że treyarch w koncu ruszy World at War 2.

Salvation premierę ma 6 września, z miesięczną wyłącznością dla Playstation 4.

Dodaj komentarz



7 myśli nt. „Rozmiar nie ma znaczenia w zmierzającym DLC do Black Ops 3

    1. Nitek Autor tekstu De Kuń

      @Stah-o

      każda potwora znajdzie swojego amatora.
      gorsze, lepsze, zależy na co się ma dzień. 20 minutowe okazyjne strzelanie i sklinanie snajperów w piachach pustyni (teraz w becie) czy mocno klaustrofobiczne uwalnianie ADHD w dziesięciominutowych seriach.
      Dobrze lubić oba warianty, a jeszcze lepiej, mieć na oba czas.
      Koniec końców i tak w tym roku z Infinity Warfare pewnie klikać będę w Modern Remasterze, bo choć dawno się weń bawiłem, zwiastuny ożywiły rozkład mapek w mojej głowie na nowo. No i chcę Chinatown. Znaczy Carentan. Tęsknię.

Powrót do artykułu