Pyszny odgrzewany kotlecik

Revant dnia 26 maja, 2015 o 10:17    2 

Capcom poleca!

Firma niedawno zapowiedziała, że skupia się na remake’ach i będzie smażyła je w dużych ilościach. Wpierw dostaliśmy RE1 w jakości HD, który wpierw pojawił się na Gamecubie, później na Wii. Teraz zaś przyszła pora na prequel, który został zrobiony w tej samej technologii co pierwszy remake pierwszej gry z serii. Gra została wydana tylko na gacku, więc dla fanów grających na innych platformach jest to zapomniany rarytas.

Resident Evil: Zero przedstawia wydarzenia sprzed dosłownie chwili, jak Jill i Chris lądują w znanej posiadłości grozy. Historia skupia się na Rebeece Chambers z oddziału Bravo grupy S.T.A.R.S. Samą dziewuszkę poznać można było z pierwszej części, gdzie pojawiała się epizodycznie. RE: Zero skupia się zaś na tym, co działo się z Rebeecą przed dotarciem do posiadłości Spencerów. Otóż oddział Bravo został jako pierwszy wysłany w góry Arklay do zbadania przyczyny dziwnych ataków w lasach, lecz ich helikopter ulega awarii i rozbija się troszkę dalej niż wylądował oddział Alpha. Rebeeca na swej drodze do Jill i Chrisa spotyka Billego Coena, zbiega z transportu więziennego. Nowością w serii było możliwość przełączania się między tymi bohaterami w dowolnym (niemal) momencie.

Odgrzewany kotlecik, który musicie spróbować bo jest wyborny, zostanie wydany gdzieś na początku przyszłego roku na nowe platformy (Xbone, chleba i piec) oraz starsze (x360 i ps3). Posiadacze Wii nie muszą czekać bo konsola jest kompatybilna wstecz i można zagrać w oryginał 😉 Jeżeli podobała wam się jedyneczka to zero jest świetnym dopełnieniem historii.

Dodaj komentarz



2 myśli nt. „Pyszny odgrzewany kotlecik

Powrót do artykułu