Project Reality dostało trzy nowe mapy

Nitek dnia 28 listopada, 2016 o 15:35    7 

Do tego dochodzą też zmiany w mechanice działań pojazdów.

Sam temat jest modyfikacją do Battlefielda 2, jak widać, nadal wspieraną. Pełen zapis zmian możecie obczaić w notatkach udostępnionych przez twórców.

W owym linku znajdziecie też odsyłacze do pobrania samej modyfikacji.

Dodaj komentarz



7 myśli nt. „Project Reality dostało trzy nowe mapy

    1. Klucznik

      @lemon

      Piszę z telefonu, więc krótko. ArmA to milsim głównie do coopów, a PR to jednak dalej sieciowa strzelanka z bardziej realną otoczką niż u konkurencji.

      By grać w ArmA w sposób do jakiego została stworzona potrzebujesz ekipy, z którą poświecisz sporo czasu na wspólne ćwiczenie realnej taktyki, komunikacji, zgrywanie się i rozumienie wirtualnego pola walki. To jednak symulacja. Logiczne jest też, że musi to być stała ekipa. Do tego dochodzi jeszcze kwestia przygotowywania zabawy, bo w ArmA od pewnego poziomu zaawansowania, powiedziałbym że średniego, trzeba już korzystać z edytora do robienia misji, treningów i wszystkiego innego, co znowu wymaga czasu oraz wiedzy. W PR te elementy odpadają, bo po prostu wchodzisz na serwer i grasz. W 90% przypadków, by się dobrze bawić z innymi graczami i nie być piątym kołem u wozu, wystarczy mieć mikrofon do mówienia gdzie się widzi wroga, podążać bez taktycznej spiny (w zasadzie nic nie musisz umieć) za kimś kto się mianował dowódcą i strzelać w tą samą stronę co reszta oddziału. Tylko tyle i aż tyle.

      Z resztą oba środowiska tych gier się trochę przenikają i nie lubią gdy się porównuje gameplay, bo oba tytuły służą do różnego rodzaju zabawy. Dla mnie lepsze pytanie jest takie: po co grać w PR jak można całkowicie sensownie grac w SQUAD?

    2. Wyspa

      @lemon

      Tak jak Klucznik napisał, są to inne doświadczenia. Arma totalnie nie nadaje się do gry z randomami ale błyszczy gdy masz zgrane community, podczas gdy PR było projektowane wokół pomysłu wymuszenia współpracy na graczach przez rozwiązania gameplayowe.
      W związku z tym PR nie wymaga tak dużego poświęcenia czasu. Sama rozgrywka też jest szybsza, choć dalej wolniejsza niż w większości strzelanek (nawet RO2 jest szybkie w porównaniu do PR).
      Co do PR vs Squad jednak się nie zgodzę. Co prawda sam ostatnio PR nie odpalam i jak już to gram w Squad ale jednak Squadowi brakuje jeszcze skali. Obecnie w Squadzie mamy główne mapy przypominające tryb Skirmish z PR. Czyli większy nacisk na piechotę i mniejsze mapy z niewielka ilością pojazdów. O ile Squad technicznie jest o wiele lepszy od PR i wiele rzeczy które w PR musieli robić naokoło ograniczeń silnika BF2 w Squad po prostu jest zrobione “po bożemu” to w Squadzie jeszcze nie ma żadnych pojazdów ciężkich ani lotnictwa. Ogólnie więc contentowo jeszcze wiele mu brakuje do pierwowzoru.
      Jeżeli więc zależy ci na walce piechota to kupuj Squad, ale jak chcesz większe operacje combined ops to odpalaj PR.
      A jak nie chcesz inwestować kasy na Squad w ciemno to odpal PR. Co prawda Squad technicznie lepiej wykonany i bardziej user friendly ale styl rozgrywki ten sam.

Powrót do artykułu