Podwyżka cen gier na PlayStation 3

mokraTrawa dnia 16 lutego, 2013 o 17:53    21 

W całej europie ceny poszły w górę.

Ciężkie życie mają konsolowcy. Nie dość że istnieje duża szansa na blokady gier używanych w konsolach przyszłej generacji, to w obecnej maniacy Playstation będą musieli zmagać się z powyżką cen. W Europie ceny zwiększyły się z 59,99 euro na 69,99 euro (ceny ustaliło Sony Computer Entertainemnt Europe). W zwiazku z tym w stacjonarnych sklepach w Polsce np. empik będziemy musieli wyrzucić prawie 280 zł na grę! JEDNĄ GRĘ! Nigdy nie zrozumiem konsol.

W sieci kupimy taniej, ale i tak cena kształtować będzie się na poziomie około 250 zł. Dziekuję postoję. Ceny zmieniły się także w Playstation Network, a dokładniej przelicznik euro z 3,6 na 3,9 zł. 

Obawiam się że Sony ma błędne mapy ekonomiczne Europy, skoro równa nas do "zachodu".

Więcej przeczytasz: {“examplelinkURL_item”

Dodaj komentarz



21 myśli nt. „Podwyżka cen gier na PlayStation 3

  1. crisi91

    I tak nigdy nie kupowałem w dniu premiery więc mi rybka, nie będę dawał 220 czy 250zł za grę którą przejdę w 6-7h i do której wrócę albo nie, tak więc ja korzystam z używek bądź kupuję nowe jak zejdą do rozsądnej ceny 90-120zł:)
    ps. kupuję tylko exclusiwy bo po co przepłacać za coś co mogę mieć za połowę ceny na PC z ładniejszą grafiką 😉

  2. borianello

    Wg mnie to przygotowywanie gruntu pod ceny gier na nową generację – podwyżka cen starych gier, żeby popchnąć klienta do kupna nowego sprzętu, bo po jaką cholerę płacić 3 setki za starocie, skoro można płacić 3 setki za śliczne nowości.
    Jeśli dodać do tego brak możliwości późniejszej odsprzedaży używanej gry, to konsole staną się rozrywką dla bogatych ludzi w naszych smutnych polskich realiach.
    Niestety, przeczuwam, że gry na PC podrożeją również, choć nie aż tak – nas, pecetowców ratują piraci, chciwe gnoje nie mogą sobie pozwolić na aż taki rozbój za bądź co bądź głupawą rozrywkę. Plus promocje na Steamie i wydawcy niezależni.

  3. bosman_plama

    Zaboli to chyba przede wszystkim polskich dystrybutorów i – być może – doprowadzi do końca lokalizacji na playa. Ja nie poczuję nawet swędzenia, bo i tak nie zdarzyło mi się wydać na grę na ps3 więcej niż 80 dych i to się pewnie nie zmieni. Wystarczy odczekać i kupić grę na faszystowskim, jak donosi wcale nie konkurująca z ową firmą GW, amazonie.

    Natomiast jeśli ktoś gra tylko na konsoli, to pewnie teraz buduje laleczkę voodoo z włosem któregoś z szefów sony.

  4. thiefi

    To są niewdzięczne skurw**ny korporacyjne.
    Nie dość, że PS3 praktycznie nie został spiracony to gnojki podnoszą ceny, które itak dotąd były zaporowe.
    Jak dla mnie to sami sobie kopią grób i chcą zniszczyć markę playstation w Polsce.
    Sami zniszczyli i niszczą dalej swoje imie. W tej generacji popełniają same błędne decyzje, jeden PS+ na koniec generacji nie czyni wiosny.

    1. thiefi

      @thiefi

      taka sytuacja to jasny dowód że korporacje growe to kłamliwe dzifki.
      Mówią wpierw że ceny wysokie są przez piractwo, a jak piractwa nie ma to jeszcze bardziej ceny podnoszą.
      Gra na piraconym maosowo pececie to 99-120 zł, a na nie piraconym PS3 już 280 zł? To jeszcze piracony xbox 360 ma gry po 170 zł.

      Wniosek? Piractwo jest zbawienne i bardzo porządane dla graczy i życzę skurw… korporacyjnym żeby PS4 było szybko i wpełni rozblokowane żeby gnoje dostały mocnego kopa w swoje brudne dupska za taką chciwość, chamstwo i niewdzięczność wobec klientów którzy ich utrzymyją. Tak, to jest perfidna niewdzięczność, gdyż na niepiraconej platformie (piractwo na PS3 to nawet nie 0,5% konsol) gry powinny tanieć.

      No cóż, dla mnie Sony może już bankrutować i jak zniknie z rynku gier i wróci do produkcji hardwaru to będzie dla wszystkich lepiej.

      Jeszcze niech microshit podniesie ceny swojego Win8 i niech idzie na dno razem z sony a ich miejsce zajmą inne firmy a pasożyty pójdą do diabła 🙂

      Jestem radykalny i skurw… nazywam po imieniu i kazdy powinien a nie jakaś poprawność polityczna.

      1. aryman222

        @thiefi

        “Jestem radykalny i skurw… nazywam po imieniu” – normalnie, jesteś takim naszym Palikotem 😛 on też zapowiedział, ze kurestwo będzie nazywał kurestwem 🙂

        ale uwaga co do piracenia bardzo słuszna – skoro rzeczywiście piractwo zmusza do podnoszenia cen, to jak to możliwe, że najtaniej jest na najbardziej piracącej platformie?

      2. crisi91

        @thiefi

        Wszystkie potęgi kiedyś upadną:P Na branżę grową też przyjdzie czas i chyba w zasadzie powoli nadchodzi, bo coraz większą popularnością cieszą się gry niezależne które w zasadzie są o niebo grywalniejsze i niejednokrotnie ładniejsze od coraz większej ilości gówna wychodzącego od wielkich producentów

Powrót do artykułu