Pierwsze miasto Morrowinda już w Skywind

Nitek dnia 28 maja, 2015 o 13:05    15 

Modzie incepconującym Morrowinda w Skyrimie.W sensie silniku.

Czy Morrorowind to gra typu – oho, ktoś wspomniał, muszę zainstalować.

Dodaj komentarz



15 myśli nt. „Pierwsze miasto Morrowinda już w Skywind

  1. MusialemToPowiedziec

    “Czy Morrorowind to gra typu – oho, ktoś wspomniał, muszę zainstalować.”

    IMO nie – Morrowind się strasznie brzydko postarzał – i nie że tylko graficznie, ale i technologicznie.
    Dialogi w formie Wikipedii – dosłownie.

    Pamiętam jak w recenzji chyba-Jacek Piekara wręcz nakazywał ściąganie pirata przynajmniej dopóki nie zostanie wydana porządna łata, bo w Polsce wydano grę “spolszczowaną”, gdzie wiele linków do innych podstron morropedii zwyczajnie zostało pominiętych i nie dało się prowadzić rozmów.

    Choć z drugiej strony – i tak były one lepsze niż “dialogi” z Obliviona czy Skyrima (gdzie nasza postać w 99% przypadków miała tylko mówić “zrobię to” albo “może innym razem”, ewentualnie potakiwać).

    1. Wyspa

      @MusialemToPowiedziec

      A ja mimo wszystko dalej uważam Morrowinda za najlepszego Elder Scroolsa. Owszem dialogi są dziwne ale co mi się w nich podobało to, że wymagały poświęcenia uwagi gdyż informacje w nich zawarte miały realną wartość (jako że nie było systemu questów czy znaczników na mapie a jedynie wpisy do dziennika). Takie rozwiązanie mi się własnie podoba bo czuję że to ja odkrywam tajemnicę i rozwiązuję zadania przez swoją rozkminkę, a nie jestem prowadzony za rączkę jak po sznurku.
      Od Skyrima i Obliviona się totalnie odbiłem i jedno i drugie po kilku godzinach gry wyinstalowałem.
      Szczerze to brakuje mi takich gier i dlatego podobało mi się bardzo podobne podejście w Divinity: Original Sin, gdzie też żadnych wskaźników i markerów nie ma a jedynie informacje uzyskane z dialogów.

  2. furry

    Zaraz, ale Seyda Neen to nie było miasto a jakaś rybacka wioseczka. Trochę mnie to martwi, bo w tym tempie większe miasta, jak Balmora, Vivek, czy (hehe) Sadrith Mora będą gotowe na przemierę ósmej części TES, jeśli autor nie rzuci tego w pizdu.

    Choć może to i lepiej…

Powrót do artykułu