Od 15 do 18 grudnia będzie można zdilować steam karty na gry

Nitek dnia 12 grudnia, 2014 o 7:50    29 

Podczas aukcji na Parówie.

Jak donosi PC Gamer, właśnie wtedy odpalona zostanie taka możliwość wymiany. Rundy aukcji i będą trwać po 45 minut, a naszą walutą, którą będziemy obstawiać będą karty  klejnoty, które wytwarza się z kart czy tych emotek, co się je dostaje craftując badge’i, ale także rzeczy pokroju teł na profil. Więcej informacji możecie znaleźć pod TYM adresem, a same gry mają być różne różniaste. Nie, że jakieś wyrzygane piksele tylko.

Aha, 18 grudnia Gaben zaczyna pogrom hajsu świątecznego trzymanego w portfelach. Podobno.

Dodaj komentarz



29 myśli nt. „Od 15 do 18 grudnia będzie można zdilować steam karty na gry

  1. MusialemToPowiedziec

    Po pierwsze, nie karty i tła, tylko klejnoty, które wytwarza się z kart czy tych emotek, co się je dostaje craftując badge’i.

    A po drugie, z powodu Brazylijczyków*, impreza zamknięta (przynajmniej tymczasowo).

    *Bo znaleźli exploita pozwalającego z jednego itemu scraftować nieskończone ilości klejnotów.

  2. Eschelius

    Jak patrze na ceny w klejnotach obecnie dostepnych gier to większość z tych tytułów spokojnie łątwiej i pewnei taniej zgarnie na samej wyprzedaży. Plus za to, ze w końcu mogłem się pozbyć tych teł i emotek z ekwipunku, zrobi sie za klejnoty booster packa do Go Go Nippon, bo karty z tej gry całkiem konkretne ceny mają

    1. MusialemToPowiedziec

      @Eschelius

      Oferta na gry to akcja dla ludzi ścigających się w największego SteamPenisa (aka levelowanie), tyle złomu mają w inventory, że jak go przeklejnocą, to z milionik albo i więcej będą mieć.
      A dla szaraczków zostają boostery, może jakieś gry z 99% negative reviews…

    2. furry

      @Eschelius

      Zacząłem craftować te klejnoty z kart, które i tak mi się kurzą, ale już w trakcie na spojrzałem stawki w aukcjach i dałem sobie spokój… Wystawiłem resztę kart na sprzedaż i dzisiaj rano skrzynkę zalały mi maile o temacie “You have sold an item on the Community Market”.

      Wiec jeśli macie karty, wystawiajcie, zejdą na pniu, trzeba się trochę naklikać, ale mam już 1.60 euro! #bogactwo

      1. MusialemToPowiedziec

        @furry

        Z kart nie ma co craftować klejnotów. Z kart albo robi się odznaki (zwłaszcza przed dużą wyprzą, bo wtedy dostaje się warte kilkanaście centów karty wyprzedażowe), albo od razu sprzedaje.

        Klejnoty robi się z tapet i emotek – niektóre (np. csgo, tf2) dają 100 klejnotów per emotka. Ludzie już masowo wykupili te tanie emotki, przerobili na klejnoty i albo na aukcje, albo na boostery, albo sprzedali 1000 gemów za ponad 40 centów.
        Jak się udało kupić 100 tapet/emotek z csgo za 3 centy, to 1 euro zysku 😛

        1. furry

          @MusialemToPowiedziec

          Jak wystawiałem karty tak po prostu, w cenach 2-3 centy wyższych niż minimalne, to zwykle nic nie schodziło, a teraz pozbyłem się większości. W robienie odznak nie chce mi się bawić, ale widzę że da się sortowac odznaki gier wg “Highest Drop Value” kart, zaczynam więc puszczać w tle gry z najwyższym: Sproggi, Wasteland… Do 18-go będę się pławił w hajsie. #bogactwo

          Część ludzi wyczyści swoje zasoby kart, ceny wzrosną. Zaiste niezłe zagranie, Gabe 🙂

      1. MusialemToPowiedziec

        @Probabilistyk

        Mi wystarczy odznaka za wzięcie udziału w licytacji 🙂

        Nie widzę szans na wygraną w licytacji, no chyba że jakiegoś ówna za $1, jednocześnie tracąc klejnoty warte z $5…

        Przemieliłem trochę tapetek i emotek, sprzedałem kilka tysięcy klejnotów, zarobiłem kilka euro. Zastanawiam się tylko, czy klejnoty pójdą w górę czy w dół. Mam nadzieję że w dół, bo inaczej będę smutny że straciłem kilka euro.

        1. MusialemToPowiedziec

          @furry

          Widać tylko tego, kto wygra najbliższą licytację. Z tego co wiem jest to system “ebay/allegro” (czyli możesz dać ofertę zapłacenia milion, ale zapłacisz tylko tyle, ile krzykną twoi mniej dający konkurenci). Ale skoro jest ktoś, kto daje 100k klejnotów, to musi być ktoś dający 90k klejnotów (nie wiem o ile trzeba przebić, ale pewnie z tysiąc trzeba dać), więc przynajmniej pierwsze dwie licytacje będą wysokie.
          Istnieje niewielka szansa, że ostatnie licytacje będą za tylko 10k klejnotów. Albo wszyscy liczą, że tak właśnie będzie, i ostatnie licytacje znów pójdą w dziesiątki tysięcy…

          Jak ktoś naprawdę chce się w to bawić, musi śledzić wyniki 15 i 16, popatrzeć czy idzie w górę, dół czy stoi w miejscu, i w zależności od wyników albo iść Va Bank 17ego, albo ryzykować podwyższenie cen 18ego (jeżeli ceny będą maleć, to trzeba się liczyć z tym, że większość liczy na niski 18, więc wtedy ceny wrócą do tych z początku).

Powrót do artykułu