Nowe diablo?

Toc85 dnia 1 sierpnia, 2016 o 9:45    41 

W internecie aż huczy od pogłosek na temat nowego Diablo.

Teorie narastały już od jakiegoś czasu. Co i raz pojawiały się ogłoszenia w których blizzard poszukiwało nowych pracowników do produkcji nowej, niezapowiedzianej produkcji.

Tymczasem: prapremiery w Chinach.

Tymczasem: prapremiery w Chinach.

Ostatnio zaś zawrzało kiedy jedna z kostek w tzw. BlizzCon Goodie Bag zawierała błędnie wyprodukowaną kostkę do gry. Czterościenna kostka do turlania, powszechnie znana jako D4, miała błąd w numeracji. W rezultacie numery na kostce pokazują zamiast trzech jedynek 411. Czyli czwarty listopada, datę startu BlizzCon 2016.

Cały opis teorii znajdziecie tutaj. Dla ludzi szanujących czas – w tym filmiku nie znajdziecie nic ponad to co wam napisałem 😉

A już poza formatem newsa: czy w ogóle to się może udać? Czy to nie jest tak że diablowate hack’n’slashe dotarły trochę do ściany i nie idzie już wymyślić nic nowego bez poważnych zmian w mechanice rozgrywki?

Dodaj komentarz



41 myśli nt. „Nowe diablo?

          1. aihS Webmajster

            @Toc85

            Dla mnie D3 zaczęło się tak naprawdę od RoS (lub wersji konsolowej, która zawierała już masę elementów, które weszły na PC dopiero wraz z patchem 2.0). Premierowe D3 odstawiłem po jednokrotnym przejściu. Żeby nie demonizować już tego biednego D3 to D2 również odstawiłem po jednokrotnym przejściu i dopiero LoD oraz bodajże patch 1.09 podniósł moje rachunki za telefon i przyczynił się do pierwszego stałego łącza o zawrotnej przepustowości 128 kbps 😉

            Pamiętam jak dzisiaj, że ciąłem na BNie a w tle za plecami miałem włączony TV z jeszcze stojącymi, ale palącymi się, wieżami WTC 🙂

            1. Toc85 Autor tekstu

              @aihS

              Hah! Ja z takich wspominek mam D2 vanilla + lato + płyta RHCP “Californication”. Tyle dobra 😀
              A ta uwaga o padace serwerów to nie czepialstwo, tylko taki żart słowny.
              A już tak serio – D3 ma trochę problemów. To jest najbardziej samotna część diablo na przykład. Nie da isę handlować, nie robisz wspólnych boss runów. Ludzie w ogóle nie gadają. Endgame jest… nie wiem. Nie wiem jaki lepszy mógłby być endgame, ale ten mnie nie pociąga tak bardzo. Może deathmatch?

              1. aihS Webmajster

                @Toc85

                Ja tam na magnetowidzie handluję ile mi się podoba (nie ma soulbound na konsolach). Handluj z tym ( ͡° ͜ʖ ͡°)

                Endgame jest lepszy niż w D2. W D2 endgame to była wieczna farma (baalruny, mefruny, krowy), a w D3 wieczna farma jest jedynie środkiem na drodze do bicia rekordów w Głębokich Szczelinach. No i są jeszcze Szczeliny Zestawów (24), które naprawdę stanowią fajne wyzwanie. Sezonów nie wymieniam bo są bez sensu dla zwykłych ludzi, którzy mają pracę i rodzinę.

            2. brum75 Czytelnik pierwszej klasy

              @aihS

              SDI miałeś? Czy pierwszą neostradę?
              Ja SDI. Jeszcze kumpla z klatki koncentrykiem podpiąłem do tego łącza. A i tak był wypas 😀 Tylko kurde te 999 złotych opłaty instalacyjnej… 😉
              A wspomnienie WTC klasyczne, jak mój Silent Hunter i rewolucja przeciwko Ceausescu…

              1. BlahFFF

                @brum75

                SDI bylo ograniczone do 115200 przez RS-232 wiec to jednak cos innego. Samo SDI z kolei, z mojego punktu wiedzenia przyczynilo sie do ubicia kafejek internetowych. Pamietam jak wczesniej co sobote z kumplem szlismy wlasnie do kafejki pobrac nowa paczke danych czy pograc po siecie. Po tym jak dorobil sie SDI posiedzenia byly juz u niego, a sam net mial rozdzielany na kilka komputerow przez jakis antyczny serwer dzialajacy na Debianie 😉

              2. kredens76

                @hfn

                SDI cudna sprawa; ach to czarne pudełeczko Ericssona z genialnymi czerwonymi światełkami na panelu przednim, pokazującymi kierunki ruchu sieciowego. Eh ping wzrastający wraz z rozmową telefoniczną. Gdy SDI brakowało to TPSA ówczesna CXy ładowała i te z automatu miały 128, a nie 115, ale były ohydne z wyglądu. Pamiętam problem Napstera w mixie SDI+Windows 98, który nie widział sieci i nici z pobierania mp3:) .

              3. brum75 Czytelnik pierwszej klasy

                @kredens76

                Rozpłakałem się rzewnie nad tymi wspominkami.
                Ale fakt, “modem” Ericssona wyglądał bardzo pro… Jak mi podłączyli toto w domu to zająłem port do którego miałem mysz podpiętą. Całą noc siedziałem w sieci tylko na skrótach klawiaturowych operując. Przecież brak myszki nie będzie żadną przeszkodą… Na drugi dzień z samego rana poleciałem do jakiegoś komisu, kupiłem przejścióweczkę i już miałem i net i mysz. Pamiętam że wtedy profilaktycznie wziąłem kilka dni urlopu to mogłem bez ograniczeń nolajfić…

              4. BlahFFF

                @hfn

                Jesli dobrze pamietam, to niektore plyty mialy lepszy kontroler, ktory mogl wyciagnac wyzsza predkosc. Wowczas, w polaczeniu ze sterownikiem mozna bylo to osiagnac.

                Ja osobiscie zaczynalem od dlugo wyczekiwanego netu w kablowce, pierwsza (i jedyna wowczas opcja) to 64kb/s bodajze ze 2 lata po SDI. Potem szybko podniesli do 128kbps, ostatecznie stanelo na 256kbps w tej samej cenie. Patrzac na to dzisiaj zabawnie to wyglada kiedy ta sama kablowka oferuje 150Mbps w nizszej cenie niz owczesne 64kbps 😉

  1. iHS

    Widziałem, pamiętam jakiś czas temu zwiastuny takich koreańskich h’n’s ów przy których diablo wyglądał jak saper – chociaż też trzeba stwierdzić, że wizualia ważne, ale mięsko ważniejsze. Ja bardzo lubiłem D3, spędziłem przy niej pareset godzin, jedyne czego mi brakowało to PvP. Z niepokojem patrzę na rzeczy które wypuszcza Blizz przez pryzmat Overwatcha – za miesiąc wracam do roboty, panie, nie mam tyle czasu…

    1. Toc85 Autor tekstu

      @deathclaws

      No właśnie od jakiegoś czasu już ludzie obstawiają, ale ja nie widzę ścieżki rozwoju. Mogą dodać nową zawartość, ale nie widzę miejsca na nowe mechaniki. Chyba że wbrew zapewnieniom wrócą słowa runiczne 🙂

      Poza tym nie pasowałoby to do teorii spiskowej (D4 czwartego listopada)

      1. teekay

        @Toc85

        Ja z kolei sądzę, że D3 można jeszcze modyfikować i rozwijać praktycznie w nieskończoność. Pomijam oczywiście kwestie nowych postaci i lokacji, ale chociażby nowe tryby rozgrywki w multi dałyby grze niesamowitego kopa. Tryb hordy, king of the hill, czy odpowiednik tower defense. Inna kwestia czy to jest to racjonalne i opłacalne robić taką rozbudowaną zawartość pod sam dodatek. Osobiście mam nadzieję, o ile plotki nt. tworzenia nowego Diablo są prawdziwe, że Blizzard zdecyduje się pójść jednak w kierunku fabularnego rpga z krwi i kości. To byłby szał. 🙂

        1. thewhitestar

          @teekay

          Ja przypomnę że D3 było reklamowane drużynowymi bitwami na arenach, dlatego kupiłem bo wyglądały zajebiaszczo. Po premierze okazało się że areny zaliczą lekki poślizg… i po dziś dzień dupa z majonezem w tym temacie. Więc może chociaż w drugim dodatku doczekam się wreszcie godnego pvp?

          1. aihS Webmajster

            @thewhitestar

            Oby nie. Chyba, że zmiany balansu będą oddzielne dla PVE i PVP. WoWa po dziś dzień balansują i nigdy nie skończą bo tego nie da się zrobić nie idąc na kompromisy, a kompromisy oznaczają pogorszenie zarówno PVE jak i PVP. Część skilli i afiksów na legendach musiałoby wylecieć całkowicie lub mieć alternatywne działanie na graczy.

  2. emperorkaligula

    diablo-srablo, a za 24 godziny i 15 min nowy sezon + paczyk (zmiany w cc mobków, torment 13 itd)

    w poprzednim sezonie niezle bawilem sie ciernistym krzyzowcem 🙂 dopieszcze mojego starego murzyna i może zaczne casualowo jakiegoś monka, albo barba. nawet nie myśle o powiększeniu skrzynki no chyba że ułatwią w tym sezonie.

    jakaś postać ma ciekawy set przypisany? ktoś kogoś poleci? bo na poważnie to ja tylko WD i WD i WD 😛 no i ostatnio crusa liznałem 🙂

    1. aihS Webmajster

      @emperorkaligula

      Jako, że na końsolach paczyk od wtorku jest to powiem Ci, że nic specjalnego. T13 to GR60 więc nic nowego. Kilka pomniejszych zmian. Jak zwykle wkurzyli masę osób grzebaniem w setach klasowych (głównie o maga toczą pianę, Firebird set). Teoretycznie miały być jakieś zmiany w przedmiotach legendarnych tych które nie przeszły jeszcze liftingu, ale dropnąłem około setki i nic “nowego” nie wpadło.

Powrót do artykułu