Nigdy nie dojechałeś krowy w Diablo? Oto Twój moment

Nitek dnia 15 maja, 2015 o 16:18    8 

Za sprawą urodzinowego happeningu, wszystko się może zdarzyć.

Boże, gorszy trigger niż Felicita.

Tak czy siak, od jednej z najgorzej przygotowanych premier ever mija właśnie trzy lata. Oznacza to tyle, że trzy lata temu, jak tępa strzała poszedłem na premierę o północy, wziąłem urlop na dzień później, a zagrałem w końcu kolejne dwa dni później i srogo się zawiodłem. Zupełnie inna historia niż z premierą Diablo 3 Ultimate Evil Edition. Ten to dopiero jest w pytkę.

Do rzeczy. Z okazji trzeciej rocznicy tej wpadki lub też po prostu, trzeciej rocznicy premiery Diablo 3 osoby grające w D3 będą miały szanse na spotkanie specjalnych goblinów otwierających portale do krowich poziomów. Szanse na to są znaczne, więc dość prawdopodobne jest, że krowę zaora każdy. Event potrwa od 15 do 21 maja i dostępny będzie dla wszystkich platformerów z wyjątkiem PS3 i X360, gdzie grający uświadczą tylko 100% buffa do expa i dropionego golda.

Blizzard przygotował specjalne video na tę okazję. Można je obejrzeć klikając na ichniejszej Diablo stronie w ukryty przycisk, o tu

diablocow

Dodaj komentarz



8 myśli nt. „Nigdy nie dojechałeś krowy w Diablo? Oto Twój moment

  1. Goblin_Wizard

    Będę brau cie… krowo. Diablo, krowy i gobliny czyli muszę zagrać.
    Okazało się też, że po ostatnich naszych rozmowach kilka dni temu przemyślałem mój build i teraz zamiast T2 robię już spokojnie T4. Wcześniej np. w ogóle nie używałem piranii, a przecież one są tak zajebiste, że ho ho! Jeszcze trochę setowych itemów dozbieram i nie będzie ..uja we wsi. Kasy mam już tyle. ze nie wiem co z nią robić. Mam tez jeszcze parę pytań (np. czy warto farmić klucze do Infernalnej Maszyny, albo do poziomu z misiami i jednorożcami., itp.), ale to może jak się ktoś dobrze zorientowany odezwie to wtedy dopytam.

    EDIT
    Czy w ogóle jest sens używać broni jednoręcznych + coś do lewej ręki? Próbowałem już różnych konfiguracji i zawsze wychodzi mi, że 2 ręczna broń jest co najmniej 30% lepsza od każdej jednoręcznej kombinacji. Biorąc pod uwagę, że praktycznie wszystkie zdolności bazują na obrażeniach broni w prawej ręce to różnica w dps jest ogromna. Czy mam po prostu pecha co do broni jednoręcznych czy tak już po prostu jest?

    1. aihS Webmajster

      @Goblin_Wizard

      Oczywiście, że tak. Pozwól, że jedynie naprowadzę cie na prawidłowy tok myślenia.

      • Co ci daje broń dwuręczna? Obrażenia.
      • Co ci daje broń jednoręczna? Prędkość.
      • Do czego przydają się duże obrażenia? Do umiejętności z jedną potężną aktywacją – np meteor u czarki. (wybacz nie pamiętam już skill WD żeby podać odpowiedni przykład)
      • Do czego przydaje się prędkość ataku? Np do wykorzystywania właściwości “On hit/przy trafieniu” lub też, dużo częściej, do buildów opartych o procowanie itemów z affixem “Przy każdym ataku szansa na …”

      Czyli w praktyce grając czarką z meteorem używałbym oburęcznej broni, ale np przy channelingach jak promień mrozu czy aoe jak zamieć to bym się zastanawiał nad jednoręczną. Jeżeli miałbym build oparty o jakiś przedmiot z szansą na proca jakiegoś efektu to zdecydowanie używałbym jednoręcznej tymbardziej, że offhandy są potężne w D3. Wszystkie mogą mieć +10% crit chance na głównym atrybucie. Dla odmiany dual wield pozwala na dwie bronie z kamykami czyli dodatkowe 130+% crit dmg.

      Ciężko odpowiedzieć na to pytanie bo materiału na magisterkę pewnie by się uzbierało 😉

      1. Goblin_Wizard

        @aihS

        A właśnie! Co do efektów “przy trafieniu” – czy działają one przy wszystkich zdolnościach czy tylko przy tych pod lewym/prawym klawiszem? Czy np. banda przyzwanych ze zdolności potworków trafiając przeciwnika też będzie uruchamiała te efekty czy nie? Mam też wątpliwości czy działają tak samo skutecznie przy postaci walczącej wręcz bronią z takim efektem jak np. szamanem czy magiem, który nie ma w zwyczaju dotykać wrogów bezpośrednio.

    2. emperorkaligula

      @Goblin_Wizard

      coś do lewej ręki w przypadku murzyna = mojo setowe z 10% CC i do tego skill dmg 😉 a skill dmg na mojo to + 15%-25% obrażeń od karzełków 😛 rollowanie może drogo kosztować, ale chyba warto 😉

      z two handów to chyba tylko piecyk, najlepiej antyczny się do czegoś nadaje dla pet doctora.

      z jednoręcznych w końcu trafisz jakiegoś antyka i masz spokój na długo. potem tylko modlić się o kukri 😛 ja teraz śmigam z byle czym – antyk 1h: 3284 dpsu.

      pamiętaj też o zielonych klejnotach w broni – must have.

      kluczy na ubery imo nie warto farmić. szansa na drop klucza 50% na T6, potrzebujesz po 4 klucze tego samego typu aby zrobić 4 portale do uberów. farmienie solo aktu pierwszego i drugiego to katorga (biegasz, biegasz i biegasz). a jak już wyfarmisz te 16 kluczy to możesz zrobić JEDEN AMULET – oczywiście musisz trafić ze skillem (szansa jakieś 27% że trafisz coś przydatnego), do tego potrzebujesz 4 rzeczy z tych 5: gniazdo, elemental, CC, CD, int aby się do czegoś nadawał… w ich miejsce mogą się totalne gówna wylosować jak vit, pancerz i inne debilizmy – a zmienić możesz tylko jedną statystykę. nie można zmienić wylosowanego skilla pasywnego.

      do poziomu z misiami i jednorożcami nie wchodzi się już przez “coś co masz zrobić” – to zwykły losowy rift lub portal po zabiciu goblina.

      kasy mam 700kk i leży.

      co do eventu – jesli krowi goblin zastępuje zwykłego goblina to czas na kolejną speed famę rdzenia arreat 😛 no chyba że coś fixneli ostatnio, albo krowi goblin jest zupełnie inny niż wszystkie. no i ten eventowy poziom chyba nie będzie się liczył jako krowi rift z krowim rift bossem, nie ? blizzard jak zwykle nie wyjaśnia wszystkiego 😛

      1. aihS Webmajster

        @emperorkaligula

        Cow King nie jest już chyba potrzebny do acziwmentu jeżeli o to ci chodzi.

        Wg mnie ubery można farmić dla urozmaicenia bo Pierścieni Królewskiej Wspaniałości (RoRG) to mam kilka na PC i kilka na Xboxie, kluczy riftowych tyle, że zleceń już mi się naprawdę nie chce robić. Czasem trzeba odpocząć od riftów i GRiftów bo ile można. Skrafcenie przydatnego AMU to oczywiście zabawa na dłuższy czas, ale jak już utrafisz skilla i atrybuty to jest raczej bezkonkurencyjny nieprawdaż? 🙂

        1. emperorkaligula

          @aihS

          tylko po co mi on jak nie gram GR bo nie chce mi się robić zakichanych prób (300+ kluczy leży w skrzynce), latam tylko zwykłe rifty t6 dla szardów (obecnie szukam godziny czarownic sensownej). przyjemna, bezmyślna, odprężająca farma. mają wejście do GR zmienić w paczu więc poczekam. no i do “w miarę OK” carnevil builda też mi brakuje jakiegoś itemka, nie pali się.

          ja zlecenia robię tylko jak mi się kończą klucze, nie chce mi się na zapas robić 😛

Powrót do artykułu