Niemal 12 godzin i nikt nie napisał, że Long War 2 trafił na Steama?

MusialemToPowiedziec dnia 20 stycznia, 2017 o 6:54    10 

To ja też nie napiszę. Jak ktoś chce grać, najszybszy sposób to kliknąć w link tam trochę niżej. Prywatnie jeszcze nie odpalałem, bo jak każdy produkt dzisiaj, na pewno jest pełno bugów 😛

Features include:
1) A much longer campaign, running for 100 to 120 missions on average
2) Infiltration mechanics that require you to send out multiple squads at once
3) Manage resistance Havens and have resistance members scrounge for supplies, gather intelligence or recruit more people to your cause
4) Nine soldier classes: Sharpshooter, Shinobi, Ranger, Assault, Gunner, Grenadier, Specialist, Technical and Psionic (plus Sparks for DLC owners), each with unique secondary weapons
5) Two new weapon tiers, lasers and coilguns
6) Dozens of new enemies and smarter battlefield AI
7) ADVENT strategic AI that tries to counter your moves

To kto z gikzowiczów się odważy zagrać i rzucić jakimiś opiniami? A może nawet recenzją?

Dodaj komentarz



10 myśli nt. „Niemal 12 godzin i nikt nie napisał, że Long War 2 trafił na Steama?

  1. Probabilistyk

    Najpierw dokończyć Homefronta, później zacząć ostatniego Deusa, w międzyczasie sprawdzić Urban Empire i gdzieś tam jeszcze wcisnąć acziwki w SR4, jak nic innego nie wskoczy (straszą Planescape) to z chęcią na to zerknę 😉

      1. Stah-o

        @aihS

        I nie ulegaj, bo w tej chwili byś się po prostu wkurzał strasznie. Ja czekałem z zakupem nowego xcoma do informacji o poprawieniu czasów ładowania – i to faktycznie zostało poprawione. Ale takiej czkawki to się urwa nie spodziewałem. Na początku myślałem, że to jakoś przeboleje, bo gra jest przecież fantastyczna, ale po paru godzinach mam serdecznie dosyć. U mnie gra weszła w status “oczekiwania na aktualizację”, choć jeśli ona nie nastąpi szybko, to pewnie będę próbował co jakiś czas się pozmuszać do walki w jakichś krótkich sesjach.

      1. furry

        @aryman222

        Ja nie wiem… Jedynkę przeszedłem dwa razy, raz podstawkę, raz EW. Teraz chcę trzeci raz, tym razem z LW i jakoś po trzech miesiącach (czasu gry) opadł mi entuzjazm. To jest praca na drugi etat, przy mojej ilości grania w 2017 miałbym czas tylko na LW.

        Tak więc polecam podstawkę.

Powrót do artykułu