Nie bądź sknera – pomóż MechaWojownikowi

maladict dnia 19 stycznia, 2013 o 12:39    7 

Zapewne słyszeliście o powstającej grze MechWarrior Tactics.

Niektórzy pewnie nawet się zapisali w nadziei na załapanie się na beta testy. Innym (takim jak mnie) pozostał tylko newsletter. I w najnowszym otrzymujemy propozycję-nie-do-odrzucenia: Dorzuć się.

Nie wiem czy twórcy cienko przędą, czy chcą się załapać, póki crowdfunding jest modny i popularny, czy to już staje się normą, ale oferta brzmi – wyślij nam kasę a zostaniesz członkiem elitarnego Siódmego Komanda z Dragonów Wilka, plus kasa, itemki, specjalna odznaka i natychmiastowy dostęp do zamkniętej bety..

Progi są $20, $50, $120. Zainteresowani?

Dodaj komentarz



7 myśli nt. „Nie bądź sknera – pomóż MechaWojownikowi

  1. Goblin_Wizard

    Nieee, no kur.. zaczynają przeginać z tym crowdfunding’iem. Jaszcze nie tak dawno beta testerom się płaciło za testowanie, a teraz co? Mam zapłacić kasę, żeby mi łaskawie pozwolili pograć w ich nieskończoną i zabugowaną grę!? Pewnie by jeszcze chcieli żebym im raporty o błędach wysyłał! W dupach się poprzewracało!

    Ostatnio gram sobie chwilami w Akaneiro (pojawiło się to niedawno w news’ach). Jest open beta, wszyscy mogą grać, na czacie jest zawsze jakiś pomocny mod, a często i któryś z dev’ów (czasami nawet czterech). Odpowiadają natychmiast na każde pytanie. Pełna kulturka i profeska. Z własnej, nieprzymuszonej woli wysłałem im kilka raportów o błędach bo takie podejście rozumiem i doceniam. Oni tez mają zbiórkę kasy na Kick’u ale przynajmniej nie wyciągają tak bezczelnie łapy po pieniądze jak ci od mechwarrior’a. Eeech… na początku byłem gorącym zwolennikiem crowdfunding’u ale teraz zaczyna mi się to coraz mniej podobać. Mam nieodparte wrażenie, że coraz więcej firm zaczyna robić zbiórki pieniędzy traktując to jako dodatkowe źródło zysku nawet jeśli i tak mają pieniądze na skończenie gry. Takim działaniom mówię stanowcze NIE! Najpierw towar, później kasa. Ewentualnie mogę się zgodzić na demo lub darmową betę. Żadnego kupowania kota w worku.

      1. Goblin_Wizard

        @borianello

        No, widzę, że podejście do tematu mamy podobne. Wiadomo, że nikomu nie zabronimy wyrzucania kasy w błoto. Chcą to dają. Ja też się cieszę, że firmy doją różnych jeleni. Jak sama nazwa wskazuje, jelenie własnie do tego służą ;). Ba, ja im nawet mogę za to podziękować. W końcu będę miał w co grać.

  2. MAXymilian

    Raczej jest to dojenie kasy z jeleni.
    Dostałem dostęp do bety MechWarrior Tactics jakiś czas temu i z drżącymi na klawiaturze i i myszce rękami odpaliłem długo wyczekiwaną betę.
    Ja który grałem we wszystkie Mechwariory ( …począwszy od MW 2), przeszedłem kilka razy wszystkie kampanie w MechCommander…
    … nie byłem w stanie wytrzymać dłużej niż 2 godziny z tym *%%^&$%@##@ (kwiecisty epitet określający źle wykonany produkt).

    Gdzie mam zacząć:
    – interfejs potrafi się zacinać
    – sterowanie zostało wykonane na odwal się, jest nieintuicyjne
    – system zliczania punktów ruchu potrafi się rozjechać i wyświetlać dziwne wartości
    – nawet po ustawieniu ruchów i zatwierdzeniu rozkazów Mechy często nie wykonują zadanych poleceń

    W skrócie jeśli nawet mieli by mi zapłacić 100$ to i tak bym do tego nie wrócił.

    Rozumiem ze to jest beta i jeszcze można to poprawić, a darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby, ale kazać sobie płacić za dostęp do tak niekompletnego i zabugowanego produktu to przesada.

    1. BlahFFF

      @MAXymilian

      To nie tak. Model z tego co widze jest identyczny jak w Mechwarrrior Online, czyli placisz za sprzet dostepny w grze + konto premium na miesiac badz dwa. Dodatkowo dostajesz dostep do bety niezaleznie od losowania. Ci, co nie zaplaca oczywiscie w koncu dostana sie do bety, ale mechy beda musieli sobie kupic sami, czy to za kredyty z gry albo za realna kase zakladajac, ze te wersje chassis beda dostepne dla ogolu graczy. W MWO Ci co zaplacili dostali od 1 do 4 specjalnych mechow z bonusowym zarobkiem, 1-3 miesiecy premium i rownowartosc kasy, ktora wydali w grze wiec nie wyszlo najgogrzej.

      Co zas sie tyczy bugow to w MWO jest ich sporo, ale dosc aktywnie wspolpracuja z graczami i cos tam czasem poprawia. Ba, osobiscie wciaz uwazam, ze MWO nie jest gotowe na open bete, ale najwyraziej Tactics rowniez sadzac po bugach, ktore opisujesz. Co prawda zajmuje sie nim inny developer, ale moze przejal to same podejscie ;P Ja poczatkowo nie moglem jakos dluzej wytrzymac z MWO, teraz troche opinie zmieniam. Mysle, ze i tym warto dac szanse i sprawdzic za kilka miesiecy jak sprawy wygladaja. Na rynku i tak nie ma/nie bedzie nic podobnego.

Powrót do artykułu