Niby nikt nie grywa już w Titanfalla, a dodatek za rogiem

Nitek dnia 14 maja, 2014 o 10:26    47 

Skromny. Trzy mapy. TRZY MAPY.

Nic więcej.

Okeeeeej. Oznacza to tyle, że nie mam tam po co wracać. Teoretycznie narzekam na COD, że tam w sprzęcie brnie się po kolana, ale w Titanfallu jego brak doskwiera tak bardzo mocno. Tymczasem DLC doda zaledwie trzy mapy i żadnej marchewki na końcu kijka skłaniającej do powrotu. 14 godzin, tyle wystarczyło żebym stracił zainteresowanie multi. Podobno teraz zrobić kampanię konieczną do odblokowania innych tytanów (WTF) jest niezwykle ciężko. Titanfail, bo choć grywalny i świeży, tak szybko staje się męczoną ciepłą kluchą.

W sumie nie żałuję

Dodaj komentarz



47 myśli nt. „Niby nikt nie grywa już w Titanfalla, a dodatek za rogiem

    1. Nitek Autor tekstu De Kuń

      @Yerz

      Pobawić się pobawisz, acz prawdopodobnie szybko przestaniesz. 10 giwer, skilli ledwo naście, bardzo szybko trafia się w punkt w którym już nic na Ciebie nie czeka poza zabawą od początku.

      A jak grasz z ekipą to nudą dostajesz w pysk na dzień dobry niczym wędzoną rybą. Nie do zajebania = meh.

  1. Kirq

    Gry które mają dobrego singla i multiplayer to rzadkość. Dlatego w pełni rozumiem robienie gier SP lub MP only. Jednak kiedy już robi się taki tytuł, to powinien mieć odpowiednią zawartość. Single only z 6h kampanią bez walorów nadających sens ponownemu przejściu, jak i sieciowe strzelanki z 8 mapami i nastoma giwerami, to niestety nieporozumienie. Szczególonie kiedy ktoś chce za nie 120 zł. Szkoda, bo beta Titanfall bardzo mi się podobała, i chętnie bym tę grę kupił, gdyby miała 3 razy więcej zawarości, albo była o 50% tańsza.

  2. Yosh

    Na myśl zaraz przychodzi mi HAWKEN. Zapowiadali, że będą się starać ‘zbilansować’ Pay 2 Win i że content będzie.

    I patrząc na dokonania innych wydaje mi się, że akurat oni osiągnęli złoty(zgniły?) kompromis. Grasz sobie jedną klasą, rozwijasz ją na full i nie czujesz się gorszy od nie płacących. Z tego co o Titanfall opowiadacie, to w HAWKEN wręcz się pływa w contencie 😀

    No nic, trzymam za tą ‘znośną’ grę F2P kciuki (pewnie zbankrutują :D). Bo titanfall-a to chyba kupię jak w koszu będzie koło kas.

Powrót do artykułu