Newbee zwycięża w turnieju The International

mokraTrawa dnia 22 lipca, 2014 o 9:25    7 

Chiński zespół Newbee pokonał w finale ViVi Gaming (także z Chin). Dzięki tej wygranej wzbogacili się o ponad 5 milionów dolarów (ciekawe jakie podatki w Chinach).

Po dwóch pierwszych rundach było 1:1, a w dwóch kolejnych Newbee rozprawiło się z przeciwnikiem 17:6 i 19:3, zapewniając sobie tym samym worek z mamoną i uwielbienie wszystkich pań (co do tego to strzelam).

Powtórki, wyniki itd można zobaczyć tutaj.

Dodaj komentarz



7 myśli nt. „Newbee zwycięża w turnieju The International

  1. aihS Webmajster

    Oglądałem cały finał i utwierdziłem się w przekonaniu, że DotA mnie nie podnieca. Finał pokazał, że jest to tak złożona gra, że obie drużyny po kilkunastu minutach wiedzą czy dominacja jest całkowita czy nie. W rezultacie wszystkie 4 mecze skończyły się wcześniejszym poddaniem. Niby nic w tym złego, ale no kurwa Vici poddali się nawet w decydującym starciu. Zdecydowanie wolę mistrzostwa League of Legends bo tam nawet po 40 minutach bronienia się przed agresywnym snowballem może dojść do jednej walki drużynowej, która odwróci losy meczu. DotA jest pod tym względem po prostu nudna, nie zła czy coś, ale nudna.

    1. stan

      @aihS

      Też oglądałem. Vici poddawali się, bo po prostu nie było sensu dłużej się błaźnić, skoro przegrywali każdy gank, a ich próby powrotu były do niczego. To chyba jakiś uraz psychiczny, to oklapnięcie, bo po pierwszym wygranym przez nich meczu myślałem, że nie będzie co zbierać z Newbee – a tu proszę.

      1. aihS Webmajster

        @VVReV

        Być może faktycznie źle trafiłem, ale nadal podtrzymuję, że czym bardziej złożona mechanika gry tym więcej miejsca na dominację całkowitą. W LoLu ciężko osiągnąć aż taką przewagę bo gra na to nie pozwala. Dla odmiany w HotS okazało się, że dominacja może być większa niż LoLu pomimo pozornego spłaszczenia mechaniki. To mnie naprawdę zaskoczyło, ale o tym to już w tekście niebawem.

  2. Narrator

    Jak nie siedzi się w temacie picków, draftów i całej reszty terminologii, to może się wydawać, że mecze były dziwnie krótkie, że nie ma możliwości comebacku itd. Jakby zobaczyć inne mecze TI, lub poprzednie finały, to sytuacja była inna. Newbee vs VC był o tyle szczególny, że VC pokonywało wszystkich swoją konkretnie ułożoną strategią, mieli pewne pole manewru w draftowaniu i do finału nikt nie znalazł na ich strategię odpowiedzi. Newbee jednak jak się okazało, ZUPEŁNIE obezwładnili przeciwników na początku swych wygranych gier kontrując ich strategię, a jako że postacie VC były nastawione na wczesną fazę rozgrywki to zdawali sobie sprawę, że nie mają szans. Nie możesz powiedzieć, że w LoLu są comebacki po snowballowaniu a tu ich nie ma, bo mogę ci pokazać wiele gier na najwyższym poziomie, gdzie też takie rzeczy się dzieją. Mówię to jako gracz LoLa od czasów wczesnej zamkniętej bety do całkiem niedawna i doty od ponad dwóch lat.

    W skrócie: obie drużyny nastawione były na bardzo wczesną mocną agresję stawiając sprawę na ostrzu noża. Taka obecnie chińska dota zdaje się jest. Dlatego mecze tak szybko się kończyły. Ale też jestem zawiedziony stylem finału przez to. Europa niestety nie pokazała w tym roku praktycznie nic.

Powrót do artykułu