Michael Clarke Duncan nie żyje

mokraTrawa dnia 4 września, 2012 o 9:11    11 

Smutna wiadomość. Tym bardziej że miał niedlugo wystąpić w kontynuacji Sin City (mój ukochany film). 

News pochodzi z hatak.pl

Nominowany do Oscara aktor za rolę w "Zielonej mili", którego ostatnio oglądaliśmy w serialu "The Finder" – Michael Clarke Duncan zmarł w wieku 54 lat.

Aktor 13 lipca przeszedł poważny zawał i nie mógł po nim dojść do siebie. Cały czas spędzał w szpitalu w Los Angeles, gdzie był poddawany kuracji. Informację o nagłej śmierci aktora ogłosiła jego narzeczona – Omarosa Manigault.

Michael Clarke Duncan to aktor charakterystyczny i bardzo lubiany, który pomimo swojej potężnej postury, był chwalony za wyśmienity talent. Rola Johna Coffeya z "Zielonej mili" była dla niego przełomowa. Oglądaliśmy go także w takich filmach jak "Armageddon", "Jak ukraść dziesięć milionów", "Daredevil", "Król Skorpion", "Wyspa" czy "Sin City". Miał zagrać w kontynuacji filmu Roberta Rodrigueza, do której niebawem miały rozpocząć się zdjęcia.

Na premierę czekają jego trzy filmy – "The Loud: Around the Time", "In the Hive" oraz "The Challenger". Na małym ekranie oglądaliśmy go w spin-offie "Kości" zatytułowanym "The Finder", który nie zdobył przychylności amerykańskich widzów i został anulowany po emisji pierwszego sezonu. Mogliśmy go oglądać także w serialach "Chuck", "Dwóch i pół", "CSI: Kryminalne zagadki Nowego Jorku" oraz "Bajer z Bel-Air".


 

Więcej przeczytasz: {“examplelinkURL_item”

Dodaj komentarz



11 myśli nt. „Michael Clarke Duncan nie żyje

Powrót do artykułu