Make War Not Love – nagroda finalna

MusialemToPowiedziec dnia 22 lutego, 2016 o 18:53    8 

Czyli darmowe DLC do Dawn of War Retribution – w źródle.

Link w źródle. Nie wiem jak długo będzie promocja. Jeżeli podaliście maila by dostać gry te kilka dni temu, to za jakiś czas powinien przyjść kolejny mail z kolejną paczką gier.

Hmm, gdybyśmy byli normalną stroną, gdzie płacą tylko jak tekst ma tyle i tyle akapitów, to byłoby tu długi tekst co to Dawn of War i skąd rzecz za darmo… Ale nie chce mi się, więc dowcip:

Trafia Gracz do więzienia, zagaduje do niego stary więzień:
-Grypsujesz?
-W życiu żadnej nie zepsułem.

Dodaj komentarz



8 myśli nt. „Make War Not Love – nagroda finalna

  1. Bebecho

    Fajnie, że dają darmowe gry, ale cały event to wielka ściema segi. Rywalizacja COH2, DOW2 i Atilli od początku była ustawiona. Wygrała gra z najmniejszą społecznością w porywach 1000 graczy w DOW2 do 10000 w Atilli i trochę mniej w COH2. Wygrywała gra z największym przyrostem graczy wygrywających bitwy. Po liczbach łatwo domyślić się kto wygra. Mała społeczność ma łatwiej paru graczy więcej daje duży procentowy zysk, w przypadku total wara nowych graczy musiałby być setki. Dlatego 3 raz z rzędu total war przegrał. Nagroda dla DOW2 jest naprawdę słaba. Coh miał dostać bodajże Brytoli, których i tak już większość miała, także tam ruch był słaby.
    Do Atylli przygotowali nowe dlc paczkę kulturową ze Słowianami, która teoretycznie miała największą wartość dlatego musiał przegrać. I tak się stało, zachłanność Segi jest porażająca. Nie wiem czy umyślnie czy z głupoty zrobili największą społeczność w chuja, zasady były trochę niejasne i nie wszyscy je ogarniali, w każdym razie wielu poczuło się oszukanych i dało to odczuć na forum, streamach i pod filmikami CA. Szczególnie słowiańska brać, która jest z natury podejrzliwa. CA jeszcze się nie podniosło po premierze Rome 2, czarny PR idzie za nimi krok w krok, a tu kolejne kamyczki do ogródka wrzuca im Sega. Żenada.

    1. Zwirbaum

      @Bebecho

      Nie doszukiwałbym się tu na siłę jakiejś konspiracji czy ‘devious’ planu Segi. Biorąc pod uwagę że w poprzednim MWNL gracze CoH oszukiwali, zasady zostały teraz zmienione żeby nie pozwolić takie oszustwo. Szkoda, może następnym razem je doszlifują jeszcze bardziej, i TW wygra MWNL ‘2017 (z Warhammerem ;))

      1. Bebecho

        @Zwirbaum

        Też raczej obstawiam, że nie przewidzieli jak po raz kolejny zasady wypaczą całą zabawę. Nawet Darren CA podczas streamu minę miał nie tęgą i świecił oczami. Skoro Sega tak hojna była z grami za free, mogliby dać przegranym te dlc za free chociaż dla graczy uczestniczących w evencie lub graczom którzy odpalą grę w przeciagu np tygodnia, tak jak to kiedyś zrobili po fatalnej premierze rome 2 z nomadami. Zrobili by dobrze graczom, a przecież za chwilę Warhammer się pojawi. Marketing tam leży i kwiczy, nie czują kompletnie nastrojów community i maja ich dupie. Szczególnie, że Warhammer robiony jest dla dzieciaków i fanów młotka, a nie dla fanów serii.

          1. Bebecho

            @Zwirbaum

            Może źle się wyraziłem, chodziło mi o to, że targetem marketingowym nie są starzy gracze total war, bo część z nich czeka raczej na Medivala 3. Materiały promocyjne, w mojej opinii mają zachęcić fanów młotka ( choć tutaj już się parę razy CA potknęło) i całkiem młodych ludzi – Mało treści dużo efektownych filmików. Co do promocji wystarczy obejrzeć ostatnie Rally Pointy nikt tam nie mówi o jakiś fajnych ficzerach. Rozpływają się nad jakimiś pierdołami. Generalnie mało treści. Resztę może doczytać na forum, jak ktoś tam zajrzy. Tam też jest dużo narzekania, a to że nie można podbić całej mapy, a to że wielcy lordowie przywódcy frakcji zawsze zaczynają w tej samej prowincji mimo, a według lore powinni startować w innej lokacji, wybrakowane rostery i nieszczęsne dlc z chaosem na pół roku przed premierą. Generalnie decyzje developerów są mocno wątpliwe fajne potwory i Orki robiące Waaagh mogą nie wystarczyć. Nie chciałbym grać w wydmuszkę.
            Dodam że sam jestem fanem obu serii i nie chciałem nikogo urazić 🙂 Z drugiej strony wszyscy chyba jesteśmy Dużymi dzieciakmi:)

Powrót do artykułu