KotOR Ep.IV – A New Hope

maladict dnia 22 kwietnia, 2021 o 7:29    4 

Pamiętacie jak Mysza/Lucasfilm zamknął remaster KotORa? Pojawiła się nowa nadzieja.

Bo trochę się podziało od tego czasu w odległej galaktyce. Dziewiąta część sagi okazała się kroplą, która przegięła pałę goryczy, ale w ostatniej chwili Mandalorianin przybył na odsiecz i wyznaczył nową drogę. Niczym feniks powrócił Lucasfilm Games i przejęło kontrolę nad grami, oraz ani Keanu Reeves nie zagra Revana ani Benedict Cumberbatch Thrawna.

A wracając do tematu – wyjaśniła się przyszłość Knights of the Old Republic. Zamaiast remastera otrzymamy remake, za który odpowiedzialne będzie studio Aspyr, znane do tej pory z portowania gier z pecetów na Maki i inne konsole. W swym portfolio mają m.in. KotOR na iOS, CivV na Linuxa, Jedi Academy na Switcha i PS4 oraz wiele innych.

Osobiście wolałbym remaster, bo KotOR jest całkiem blisko do doskonałości per se, z drugiej strony może poprawią Taris.

Dodaj komentarz



4 myśli nt. „KotOR Ep.IV – A New Hope

      1. lemon

        @maladict

        Portowanie może im wychodzić, ale to jest ekipa bez doświadczenia w robieniu gier. Takich studiów zajmujących się portami są setki w branży. Ktoś powie, że CDP też nie miał doświadczenia, kiedy najpierw chcieli przenieść na PC konsolowe Baldur’s Gate Dark Alliance, a potem porzucili pomysł i wskoczyli na głęboką wodę z Wiedźminem (reszta jest historią, hehe). Im się udało. Zna ktoś podobne historie? No właśnie.

        Weźmy np. Nightdive Studios, które skupuje stare marki i wydaje remastery. Remake System Shocka robią od 2016 r. i gry nadal nie widać.

        Chyba że ten remake KotOR-a będzie wyglądał niewiele lepiej od remastera – wtedy ok, mogą podołać. Tylko jaki jest sens robić remake takiej legendy, nie mogąc sprostać współczesnym standardom?

        1. Yosh

          @lemon

          System Shock od Nightdive Studios ma niezłe oceny
          https://store.steampowered.com/app/410710/System_Shock_Enhanced_Edition/
          co jest to warte – nie wiem, ale daleko od ‘nie widac’

          Co do KotOR to trzeba było przełazić Star Wars: The Old Republic jak jeszcze miał mechanikę KotORowską (ekwipunek NPC, umiejętności) teraz jest zdurniałe. Nadal wracam bo fabularnie na singla jest całkiem niezłe, wystarczy trzymać się głównego wątku.(trzeba tylko wyłączyć wszystkie migajki – paski życia, znaczniki itd)

Powrót do artykułu