Harebrained Schemes rusza na kickstartera z Golem Arcana

mokraTrawa dnia 10 września, 2013 o 22:14    6 

Po Shadowrun uderzają z nowym projektem. Wspominaliśmy że się do tego przymierzają i oto jest.

Gra planszowa z firurkami i wykorzystaniem urządzeń z iOS i Android. Lepiej objaśni Wam filmik z Kickstartera

Uzbierali już prawie 85 tysięcy dolarów, do końca 34 dni i kwota o którą walczą to 500 tysięcy. Można śmiało założyć że zebrać się uda.

Dodaj komentarz



6 myśli nt. „Harebrained Schemes rusza na kickstartera z Golem Arcana

  1. Goblin_Wizard

    To jest zwykły figurkowy bitewniak wspomagany piórem i programikiem na padzie? Z normalną grą komputerową nie ma to nic wspólnego. Czy dobrze zrozumiałem? A skoro tak to właściwie nie mam na co czekać i sensu żeby to finansować.
    Hmm.. to nawet nie jest nawet w pełni bitewniak. To właściwie gra planszowa z figurkami. Całość wygląda fajnie (głównie przez nowatorskie zastosowanie pióra i pada), ale jaj nie urywa.

    Swoją drogą to musi być przyjemne uczucie jak ludzie sypią ci kasą na twoje hobby.

  2. whushhh

    Figurki sa zlozone i pomalowane? Nie dziekuje polowa frajdy z bitewniaka wlasnie zniknela. Nie ma nic lepszego niz porownywanie na turnieju kto jak ma pomalowane i skonwertowane figurki.

    No i malo tych jednostek na planszy jak na bitewniaka.

    1. Geralt_Bialy_Wilk

      @whushhh

      Co do małej ilości jednostek – tak naprawdę aktualnie stada modeli na stole kultywuje tylko Games Workshop. Nie wydasz 3k złotych, to nie zagrasz na normalne punkty. Zawsze tam tak było, że armia kosztowała w złotówkach mniej więcej 1zł za 1 punkt co było chore 😛 Polecam zerknąć na inne, IMO często ciekawsze bitewniaki; Warmachine & Hordes czy Infinity. Pierwszy ma banalną mechanikę i interesujący setting, drugi ma ciekawą mechanikę pozwalającą reagować na ruchy przeciwnika poza swoją turą.

      1. whushhh

        @Geralt_Bialy_Wilk

        Ale zaraz, przeciez o to wlasnie chodzi zeby miec horde jednostek na planszy. Co do GW fakt mozna wydac 3k pln a nawet 12k jak sie kupi pomalowana armie z ebaya ale jak sie troche pomysli to wcale tyle nie trzeba.

        W tej chwili mam armie na jakies 1-1,5k punktow i wydalem ze 500zl wliczajac farbki pendzle itp.

        1. Geralt_Bialy_Wilk

          @whushhh

          Nie mam nic przeciwko masie figurek, bo to faktycznie fajnie wygląda. Ale kosztuje w cholere i zwykle po pierwszych 10 sekundach przestaje tak fajnie wyglądać. Wszystkie gobliny takie same, wszyscy space marines tacy sami… bleh. Wolę mieć 10 unikatowych modeli niż 5×10 identycznych :/

          Jest to kwestia gustu. Po kilku latach spędzonych przy bitewniakach GW przestał też odpowiadać mi styl ich figsów. Znudziły mi się te nieproporcjonalne postacie 🙂

Powrót do artykułu