Gikzowy serwer Terrarii

powazny_sam dnia 8 sierpnia, 2014 o 20:41    84 

Jak wspomniałem wcześniej, od jakiegoś czasu chodził mi po głowie pomysł, aby założyć serwer Terrarii dla naszej społeczności, gdzie chętni pokopią sobie razem czy też oddzielnie na wspólnym świecie. Ponieważ koncept spotkał się z umiarkowanie pozytywnym odzewem, oto jest:

IP 108.61.112.169   port 7777

Zanim wskoczycie i zaczniecie radośnie stukać, kilka istotnych informacji.

1. Jest to serwer “vanilla”, bez żadnych modów typu server-side save itp., polegamy na uczciwości graczy i nie oszukujemy, korzystamy z niezmodyfikowanego klienta gry.

2. Hasłem jest dawna nazwa porannych felietonów gikzowych (tych z wombatem), odziedziczona po GC, pisana łącznie bez spacji. 99% społeczności wie o co chodzi, ewentualnie pytajcie przez PW, nie chcę podawać go publicznie aby serwer był wyłącznie “dla naszych”.

Ponieważ okazało się że wśród czytelników są “życzliwi” czerpiący przyjemność z psucia zabawy innym, hasło jest dostępne tylko przez PW.

3. Zakładamy NOWĄ postać softcore tylko na potrzeby serwera, o imieniu zbieżnym z nickiem gikzowym. Nie masz nicka gikzowego ? Lepiej się nie przyznawaj i w te pędy zakładaj 😉

4. Nie przynosimy fantów z innych światów/postaci, ale wszystko co znajdziemy w gikzowym świecie, a nie potrzebujemy sami, możemy znosić do domku i zostawiać w skrzyni – dla innych graczy.

5. Świat jest rozmiaru Small, oczywiście EasyMode, i niech na razie tak zostanie.

6. Serwer testujemy przez 5 dni od dziś, do tego czasu mogę jeszcze wydębić zwrot zielonych (przynajmniej teoretycznie) jakby pomysł się okazał niewypałem. Jeżeli będzie się podobało – serwer będzie działał przez 30 dni. Co dalej to się zobaczy.

Dla (t)opornych : Poradnik młodego terrarysty

Najprostsza i doraźna forma komunikacji jeżeli spotkacie kogoś na serwerze to po prostu “ENTER” i piszecie wiadomość na czacie gry. Na dłuższe schadzki pewnie lepszy będzie teamspeak.

Wymagana wersja to 1.2.4.1 (najnowsza Steam), oczywiście kochamy gry i nie pochwalamy pirackich wersji, aczkolwiek jeżeli ktoś zdecyduje się z takiej korzystać to jego sprawa, byle była to wersja niezmodyfikowana – zgodnie z zasadą nr 1.

Dodaj komentarz



84 myśli nt. „Gikzowy serwer Terrarii

  1. mr_geo

    Parówa

    meh

    9.90 jewro

    na granicy “meh”, w sumie do zniesienia

    Podsumowanie: średni “meh”.
    Jeśli można to gdzieś kupić bez wymogu ssania przy tym Gabciowiej parówki to poeksperymentował bym z kopaniem dołków. W innym wypadku wciąż “meh”.

  2. Matelan

    Ok, mam pytanie. Od zawsze byłem minecraftowym graczem, teraz jak poznałem moc modów już w ogole. Jak to się więc będzie dla mnie miało przy grze w Terrarie? Bo nie wiem teraz, czy polowac na tę grę żeby z wami pograć, czy nie dam rady się przestawić.

    1. powazny_sam Autor tekstu

      @Matelan

      Wg mnie bycie minecraftowcem nie wyklucza dobrej zabawy w terrarii.

      Terraria to głównie loot, craftowanie coraz lepszych broni i ubijanie mobów/bossów zaś budowanie domków to tylko dodatek. Czyli taki dwuwymiarowy hack’n’slash z elementami minecrafta, tylko bez expa. (wszystko zależy od gearu)

  3. mr_geo

    Ładna muzyczka w menu, dziwna kreacja postaci, ale wszystko to rybka, bo jak wpisuje pasłorda tak jak zapamiętałem nazwę wombacich felietonów (małe litey only, bez spacji) to mnie kwituje że “incorrect” i żebym se na szczaw wypadał…

    Czyli nie należę do tych 99% społeczności? 🙁

    Time for PW…

  4. mr_geo

    Na serwer mnie wpuściło – notka do zapamiętania: na przyszły raz nie być idiotą i NIE WPISYWAĆ kropki na końcu hasła – (dzięki owca i sam za hasło). Po czym jak tylko wystawiłem głowę tudzież inne członki ze startowego domku zabiła mnie… latająca ryba. KURWA, NA LĄDZIE?!?
    Potem zabił mnie chyba sęp.
    Potem takie coś kulkowate i z parasolem (ze fak?).
    Potem takie kulkowate bez parasola.
    Potem zrobiłem się paranoiczny i zacząłem dźgać mieczem wszystko co się rusza, eksterminując parę niczemu niewinnych złotych rybek.
    Potem uznałem że czas zebrać trochę surowców i ściąłem drzewo. I jak się całe nagle rozpadło chociaż wyciąłem tylko jeden blok to chciałem złapać wszystkie kawałki, wpadłem do jakiejś ciemnej dziury, tam była kolejne takie coś kulkowate z czym walcząc wpadłem do wody i się utopiłem.
    Wrócę później jak ogarnę sterowanie.

    1. brum75 Czytelnik pierwszej klasy

      @mr_geo

      Ooo, to widzę że nie jestem sam. Nawet chciałem już jakiś filmik na YT obaczyć żeby się nauczyć o co cho ale uznałem że zrobię to metodą starożytnych: będę klikał losowo i czegoś się nauczę 😀 W latach 90 działało 😀
      Edyta:
      Małe sukcesy! Pierwsze drzwi walnąłem łomem i w ten sposób otworzyłem a potem zobaczyłem że tam jest jednopikselowa klamka!
      Edyta2
      Hohoho, now i have a bow!
      Ustrzeliłem króliczka! Ustrzeliłem króliczka!

  5. mr_geo

    Dobra, zostawiłem na mapie tyle swoich nagrobków, ze na Powązki by wystarczyło 🙂
    Ale było w sumie przyjemnie, chociaż sterowania, a zwłaszcza craftingu jeszcze do końca nie ogarnąłem. Dziwny jakiś dla mnie (może za bardzo przywykłem do minecrafta).
    Jeśli serwer będzie stał to od czasu do czasu będę wpadał i kopał sobie kolejny bieda-szybik 😀

  6. Goblin_Wizard

    Wszedłem sobie wczoraj na gikzowego TS’a.. siedzi dwóch w poczekalni.. żaden nie ma włączonego mic’a.. ja zresztą też.. wszyscy tylko na nasłuchu – no tak to sobie nie pogadamy. 🙂 Napisałem coś na czacie, ale też zero odzewu więc odszedłem wolnym krokiem. Może uda mi się zorganizować mikrofon na popołudnie to zapuszcze jakiegoś screamera. Zobaczymy co się stanie. 😀

            1. brum75 Czytelnik pierwszej klasy

              @Goblin_Wizard

              Ja tak koło południa w sobotę wpadłem na Terrarię, pojawiło się więcej osób i zaprosiły na TSa. Się zalogowałem ale musiałem zupdatować, no to zupdatowałem – a tu nagle się okazuje że mikrofon nie bangla. Ani jeden ani drugi. I miałem na kilka godzin zagwozdkę. Skończyło się na wyciąganiu karty dźwiękowej, majstrowaniu przy zintegrowanej, usuwaniu sterowników, ponownym podłączaniu karty i przeinstalowywaniu sterów. Ech. Zawsze coś. Ale już bangla. Znaczy w testach bo na żywo jeszcze nie gadałem…

  7. powazny_sam Autor tekstu

    No i trzech bossów z EasyMode poległo. Pierwszy raz zrobiłem meteorite armor+space gun, cholercia ten zestaw wymiata jako broń na szkieletora! No i szacun dla xyfki, z bardzo podstawowym gearem i jedynie 120 HP, oraz z golden bowem wymiatał w walce, razem brzydalowi nie daliśmy szans.

    Teraz czas na splądrowanie lochu i odnalezienie pani mechanik, prawdopodobnie dziś beze mnie. Myślę że jeszcze poryjemy przez jakiś czas na tym świecie, bo mimo że rozmiar “Small” nadal sporo zostało to pozwiedzania i wycraftowania. Potem trzeba będzie podjąć decyzję czy odpalamy hardmode czy może najpierw założymy nowy świat np. rozmiar Medium.

    PS. chyba że się coś zmieniło od wczoraj bo późnym wieczorem już nie zaglądałem na serwer 😉

          1. powazny_sam Autor tekstu

            @jaGrab

            Nie miałem pojęcia że tak się dzieje. Jak wrócę do domu to sprawdzę.
            A jedyna opcja jaką ustawiłem w serwerze to wyłączenie automatycznego generowania nowego świata, niby jest tam jakieś anti-cheat domyślnie włączone ale przecież nabranie lawy do wiaderka jest zupełnie “legit”. Poza tym generatory są chyba społecznie akceptowalne, wiele bugów z duplikacją zostało załatanych a ten nadal jest i myślę że celowo.
            W ostateczności można wyciągnąć mechaniczkę z lochu i kupić od niej pompy (albo materiały do pomp już nie pamiętam)

    1. brum75 Czytelnik pierwszej klasy

      @powazny_sam

      Cholercia 🙂
      Tak czytam to tam widzę w tej grze możliwości są 🙂
      Ja na razie sam odkrywam 😛 Umiem już se powiesić pochodnie i ostatnio obczaiłem linę – bo znalazłem w jakimś kuferku. Jeszcze nic nie craftowałem więc muszę samodzielnie zmajstrować pochodnię 🙂 Gra pikselowa to gram metodą AD 1990 – klikam wszystko co się da (i nie da) i sprawdzam co się wydarzy. Muszę przyznać że to dość ciekawe uczucie 🙂

      1. idomes

        @brum75

        Wiem, że satysfakcji z odkrycia czegoś samemu nic nie zastąpi, ale ta gra jest tak potężnie rozbudowana, że bez zaglądania do wiki raczej nie ruszysz za bardzo z miejsca. Przykład: po kilkudziesięciu godzinach grania średnio na jeża kojarzę o czym chłopaki wyżej rozmawiają – elektryka, kable i generatory, bo to etap gry gdzie najdalej dochodzę, nudzę się światem i zaczynam od nowego.

Powrót do artykułu