Gearbox w sądzie za skwaszenie “Aliens: Colonial Marines”

mr_geo dnia 6 września, 2014 o 3:08    15 

I to nie przez jakiegoś sfrustrowanego nerda ale przez samą SEGE.

Pozew dotyczy nieuczciwej reklamy i niezgodnego z prawdą marketingu (false advertising and mismanaging marketing) jakiego według SEGA miał dopuścić się Gearbox przy okazji prac i późniejszego wypuszczenia na rynek “Alien: Colonial Marines”.
Sam pozew jest również ciekawy o tyle że pojawia się zaledwie w kilka tygodni po zakończeniu (11 sierpnia) innej sprawy sądowej dotyczącej “A:CM”, w efekcie której SEGA zgodziła się zapłacić łącznie 1.25 mln USD (z czego około 730 tyś na trafić bezpośrednio do klientów którzy zakupili grę i postanowili ją zwrócić) w zamian za wycofanie aktualnych i gwarancję braku uznawania przez sądy przyszłych roszczeń klientów z tytułu niezgodności produktu który otrzymali z reklamą. Gerabox nie został objęty tą ugodą ponieważ nie zgodził się na dołożenie 750 tyś dolarów do puli “odszkodowawczej”. Zamiast tego złożył dość kuriozalny wniosek o oddalenie wszelkich zarzutów związanych z “A:CM” które kierowano przeciwko niemu, argumentując że byli tylko… deweloperem a nie wydawcą czy dystrybutorem gry i tym samym nie miał wpływu (sic!) na to jak wyglądała reklama i marketing produktu.
Najnowszy pozew stawia jednak Gearbox w – oględnie rzekłszy – kłopotliwej pozycji, bowiem dokumenty przedstawione przez SEGA wskazują na coś zupełne innego. Wynika z nich że kampania reklamowo-marketingowa której kulminacją było zaprezentowanie fejkowego “actual gameplay” na E3 w 2011 była w całości prowadzona i koordynowana przez Gearbox w osobie Randy Pitchforda, a całość materiałów do niej (łącznie z fejkowym “demem”) była stworzona przez Gearbox. Co więcej, w toku tej kampanii Pitchford wielokrotnie podejmował działania na własną rękę, czasami wręcz sprzeczne z wcześniejszymi ustaleniami pomiędzy Gearbox a SEGA. Sprawa byłą na tyle poważna że po bezpośrednich rozmowach “face to face” wysoko postawionych managerów z SEGA i Gearbox wymiana informacji na temat “A:CM” została przez SEGĘ oficjalnie zawieszona w październiku 2012.
Po drugie, już po prezentacji “dema” na E3 Gearbox oficjalnie zapewnił SEGĘ że to co pokazano jest reprezentatywną próbką gry i że ten poziom będzie utrzymany.
Ujawnione przez SEGĘ materiały pokazują również że wbrew temu co uprzednio twierdził Gearbox, otrzymywał on przewidziane umową środki i gratyfikacje za postępy w tworzeniu gry, i że były to “miliony dolarów”. Pozew jednak nie odnosi się w żaden sposób do wcześniejszych deklaracji Gearboxu że poświęcił on “miliony dolarów” z WŁASNYCH funduszy na dokończenie gry.

Kolejna rozprawa przewidziana jest na 29 października i o ile wynik nie jest jeszcze oczywiście przesądzony, sprawy nie wyglądają raczej zbyt dobrze dla Gearboxu. Ich linia obrony, oparta na twierdzeniu że to SEGA była stroną decydującą w jaki sposób będzie reklamowane i w jakim stanie zostanie wypuszczone na rynek “A:CM”, a oni byli tylko podwykonawcą w świetle przedstawionych dokumentów raczej słabo trzyma się kupy. Co więcej, pojawiają się plotki że kaleki dewelopment “Aliens…” w wykonaniu Gearboxa nie był przypadkiem czy splotem niepomyślnych okoliczności ale zamierzonym działaniem; pieniądze które otrzymywali od SEGI zamiast na rozwój “A:CM” miały być przeznaczane pod stołem na rozwój “Borderlands 2”. Plotki te nie mają właściwie niczego na swoje potwierdzenie, ale gdyby okazały się prawdą może być to żaba której przełknięcie odbije się Gearboxowi potężną i potencjalnie śmiertelną czkawką. Wtedy bowiem będziemy mieli do czynienia nie z nieuczciwą reklamą i marketingiem, ale z rozmyślnym sprzeniewierzaniem funduszy, a to jest przestępstwo które w amerykańskim prawie jest zagrożone sankcjami znacznie surowszymi niż ewentualne odszkodowania dla zawiedzionych klientów.

Więcej informacji pod
LINK 1
LINK 2

Dodaj komentarz



15 myśli nt. „Gearbox w sądzie za skwaszenie “Aliens: Colonial Marines”

  1. MusialemToPowiedziec

    Jak rzuciłem okiem na obrazek tytułowy, to już myślałem że zaczynam lunatykować i przez sen artykuły pisać. MTP approves.

    Warto śledzić tę sprawę – jak Gearbox przegra, to może skończy się takimi karami, że nawet wycofają Borderlands ze sprzedaży i cena kluczy i giftów wzrośnie o kilkanaście/set % 😛

      1. furry

        @quross

        Takie rzeczy tylko w stolicy. Nie ma tu co prawda ronda imienia Slayera, ale za to jest fajna tęcza i saga Terrorist Takedown do kupienia na dobrych straganach muzycznych.

        Terrorist Takedown 1
        Terrorist Takedown 2
        Terrorist Takedown 3
        Terrorist Takedown Payback

        Słabe Diablo 3 mnie nie interesuje, więc o cenę nawet nie pytałem, ale pierwsze dwie części TT można nabyć za 9zł każda. TT3 kosztuje już 15zł, bo to gra nowsza i pewnie lepsza.

        Anyway, zbieram zapisy, mogę pójść tam w weekend, ale uprzedzam że ilość gier na straganie jest ograniczona.

Powrót do artykułu