Dodaj komentarz



27 myśli nt. „Fanowski filmik z Wiedźminem lepszy od smoka

  1. lemon

    A poszło o to, że zły rycerz ukradł Triss konia. 🙂
    Geralta kojarzę z cosplayów (nawet chyba CDP go zatrudniało) i z roli Dartha Maula w innym fanowskim filmie. Wcale nie uśmiecha się paskudnie. 🙂

    PS Noszenie naładowanej kuszy na plecach – no jak w grze. 🙂

  2. Toc85

    Tymczasem w trójmieście Teatr Muzyczny im. Danuty Baduszkowej (renomowana placówka muzyczna) realizuje musical Wiedźmin. Właśnie trwa casting do głównej roli. Wymagania potworne: trzeba śpiewać, bić się i wyglądać. Premiera na jesieni. Chętni? 😀

      1. Toc85

        @lemon

        Rozumiem podśmiechujki, ale to nie lada orzech do zgryzienia. W Polsce nie ma takich aktorów bo się takich nie kształci. W musicalu trzeba tańczyć, spiewać i grać, a na polskiej scenie jak jest dwa z trzech to już dobrze. A prawdziwi wymiatacze, jak np. Jerzy Jeszke uciekają za granicę.
        A tu jeszcze warunki fizyczne muszą się zgadzać… W ogłoszeniu stoi znajomość języka polskiego: “średnia”, podobno wyraźny akcent wschodni jest akceptowalny 😉 ukłon w stronę zdolnych słowiańskich braci.

        1. lemon

          @Toc85

          Nie byłbym taki pewny, że nie szkoli się aktorów w śpiewie i tańcu. U nas nie robi się za bardzo filmowych musicali, więc tego tak nie widać, ale np. w filmach Disneya z polskim dubbingiem masz dowody na umiejętności wokalne aktorów i aktorek, a konkretnej choreografii w kilka dni nauczy się prawie każdy aktor. Nie każdy za to będzie na najwyższym poziomie, ale tak jest ze wszystkim.

          1. Toc85

            @lemon

            Nie zrozumieliśmy się.
            Tak, masz rację, szkoli się aktorów w śpiewie i tańcu. Ale musical na żywo to inna para kaloszy. Aktor i aktor musicalowy to pokrewne, ale co innego. Są oddzielne szkoły aktorskie dla aktorów musicalowych. Tam nacisk na śpiew i taniec jest o niebo wyższy, i słusznie. Natomiast często cierpi na tym warsztat gry aktorskiej. Albo świetnie śpiewa i gra, ale tańczy kiepsko. Ten rodzaj występów scenicznych jeszcze w polsce raczkuje, dopiero niedawno przeżył swoisty boom. Patrząc co roku na listę premier zdaje się iść ku lepszemu (np. niedawna premiera Nortre Dame de Paris) , ale na rozwój trzeba czekać… No, chyba że Ministerstwo Kultury pomoże. Wtedy nie będzie co zbierać ;D

  3. michgre82

    Triss paskudna. Walki miodzio.

    Za odbijanie grzbietu temu koniowi w galopie wielki minus. To w ogóle bolączka współczesnych filmów, gdzie muszą wystąpić aktorzy (nie kaskaderzy-dublerzy) na koniu. Nie umieją jeździć konno w kłusie i galopie,a wstępie siedzą sztywno jak kołki…

      1. Toc85

        @Yanecky

        W grze? Kręci się bo to wiedźmiński sposób władania mieczem, więc musi się jakoś wyróżniać. Musi być taka a nie inna dynamika.
        Na For Honor to za bardzo nie licz – przecie tam samurajowie mają być 🙂

        EDIT: a gdyby tak doskonale oddać dynamikę walki w grze komputerowej to byłaby raczej niegrywalna.

Powrót do artykułu