Dwa słowa o przyszłości Cities Skylines

Fantus dnia 14 kwietnia, 2015 o 9:22    4 

Od momentu wydania Cities Skylines, po niesamowitym sukcesie już na starcie, zastanawiałem się… w którą stronę zmierza gra? Czy pozostanie solidną podstawką do popisu dla moderów czy też będzie rozwijana przez twórców, poprzez szereg dodatków? Czy funkcjonalności prezentowane przez najpopularniejsze modyfikacje zostaną zakodowane przez twórców w wersji podstawowej gry?

Zapytałem i dostałem odpowiedź. Jak donosi community manager z Paradoxu:

(…) we have a pretty solid plan for what’s to come. Expect a lot of focus on bug/stability fixes, beyond that free content and larger expansion-style (think old school, adding loads in one go) DLC’s, often also paired with larger free updates. Look at EUIV/CK2 for reference.(…)

Ostatnie zdanie cieszy szczególnie. Mimo, że wielu ludzi wiesza psy na Paradoxach za politykę dodatków w stosunku do CK2 czy EU, to jednak trzeba się zgodzić, że dzięki nim gra uzyskuje długowieczność, nieosiągalną przez samą tylko “podstawkę”.

John uchylił też rąbka tajemnicy co do najbliższej aktualizacji i darmowej zawartości:

For example our first planned update is set to contain tunnels and wall-to-wall buildings and will be completely free.

Dla mnie bomba. Tym bardziej postanawiam czekać z zakupem, aż gra obrośnie dodatkami – dla pełniejszego “gaming experience”.

Dodaj komentarz



4 myśli nt. „Dwa słowa o przyszłości Cities Skylines

    1. Fantus Autor tekstu

      @komet

      Zastanawiałem się czy oprócz nowych featurek będą też dodatki stricte graficzne. Wzorem np. tarcz rodowych czy twarzy z CK2. Ja bym w sumie chętnie kupił DLC typu “japońskie budynki” czy “kolej parowa”, ale ludzie z Colossal raczej piszą, że wizualne zabawki zostawiają moderom.

      Myślę, że najwcześniej jesienią się skuszę, do tego czasu i tak jest co robić 🙂

Powrót do artykułu