DiRT 4 sypie piachem w oczy na zwiastunie premierowym

Nitek dnia 6 czerwca, 2017 o 9:51    7 

Właściwa jazda zaczyna się tuż, tuż, bo 9 czerwca.

Tymczasem sam staram się okiełznać na kierce DiRT Rally nadal i wciąż i właściwie nie będę płakał jeśli D4 będzie soulsami rajdówek, ino trochę mniej. Co jak co, ale rally ma pazur i w zęby dać potrafi. Niektórzy zaś mogą patrzeć i mówić, że nie wygląda tak super, super ta czwórka. Wygląda. Początkowo też tak myślałem, ale dali do pieca i wygląda znacznie lepiej niż Rally. Do tego dochodzi system tworzenia tras, Twoja Stara, Tr4sa z przygotowanych wcześniej fragmentów, co w przełożeniu na zabawę powinno dać nieskończony czas jej trwania, bo PROCEDURALNIE, wiecie.

No nic, zostały trzy dni.

Dodaj komentarz



7 myśli nt. „DiRT 4 sypie piachem w oczy na zwiastunie premierowym

  1. brum75 Czytelnik pierwszej klasy

    Road Race na Atari a potem długo długo nic 😀 No, Toyota Celica na Amidze jeszcze. I Lotus.
    Nie mogę grać w samochodówki bo potem siadam do bryczki i mogę zapomnieć że to nie gra.

    PS. Ale serio, jak tak pomyślę to na pececie chyba w nic bardziej samochodowego niż Quarantine nie grałem. Hm.

  2. thewhitestar

    Właśnie wczoraj nabyłem Dirt Rally, zdążyłem póki co raz się przejechać i wypadłem ze sto razy z trasy…
    Ale czwórka raczej nie będzie ‘soulsami’ rajdówek, bo pierwsze 3 części były mega arcadowe, a Rally to taki skok w bok, o czym świadczy osobny podtytuł.

  3. Obledny

    Ja tam sie pocieszam mysla, ze po pierwsze czworka bedzie powrotem do Dirt 3- czyli jednak mniej realistycznie niz Dirt rally, a dodatkowych tras nie potrzebuje, bo w Rally i tak przeszedlem na najlatwiejszym samochodzie pierwsze trzy lokacje , wiec w tym tempie tras mi starczy az do momentu kiedy dopadnie mnie kryzys wieku sredniego i kupie sobie ten tego… 15-letnia beeme z trzylitrowym benzynowym silnikiem #niemiecPlakalJakSprzedawal

Powrót do artykułu