Crytek zapowiedział Homefront 2

Nitek dnia 2 czerwca, 2014 o 15:17    18 

Jest nawet zwiastun.

Homefront 2 będzie rozgrywać się w przyszłości, w Filadelfii i będzie FPSem z otwartym światem skupiającym się walce partyzanckiej z opcjonalnym coopem dla czterech graczy. Przyjdzie nam biegać w butach jednego z rebielantów, zaraz na początku rewolucji jaka zaczyna się tlić po czteroletniej okupacji przez Koreę. Pojawi się system tworzenia śmiercionośnych zabawek, więc należy być gotowym na nadmierne kolekcjonerstwo okolicznych śmieci.

Pojawi się na PS4, XONE i PC.

Zobaczymy, pierwszy Homefront był mocno słaby. Robił to samo co inni, a w dodatku gorzej.

Dodaj komentarz



18 myśli nt. „Crytek zapowiedział Homefront 2

    1. ixtern

      @towarzysz

      Teoretycznie taki scenariusz jest możliwy. Wystarczy większy wybuch wulkanu Yellowstone lub odejście od dolara jako waluty światowej. Ameryka pogrąży się w chaosie gospodarczym i nie w głowie jej będzie Azja Południowo-Wschodnia. Wycofają parasol atomowy znad Korei Południowej, a ta może paść łupem Północy (przy cichym poparciu Chin). Wzmocniona po latach zjednoczona Korea Kima może śmiało myśleć o ataku na rozchwianą ekonomicznie i militarnie Amerykę, Jak ważne dla siły militarnej Stanów są pieniądze, widać już teraz, gdy po obcięciu funduszy przez Kongres szykują się wielkie redukcje uzbrojenia – nie ma kasy na ich utrzymanie.

      1. Goblin_Wizard

        @ixtern

        “Wzmocniona po latach zjednoczona Korea Kima może śmiało myśleć o ataku na rozchwianą ekonomicznie i militarnie Amerykę.”

        Tutaj to już przesadziłeś. Nawet jak na teoretyczny scenariusz. Zakładając, że w ogóle by dotarli do wybrzeży Ameryki, myślisz, że reszta świata będzie się przyglądać jak Kim sobie podbija USA? Może gdybym urodził się w Północnej Korei to bym w to uwierzył. Jak by nawet Kim zjednoczył Koreę i zaczął podskakiwać to by mu usańcy pizdeli kilka taktycznych atomówek i byłoby po zawodach. USA może i redukuje armię konwencjonalną, ale takiego ładnego atomowego bacika na pewno się nie pozbędą.

          1. Goblin_Wizard

            @aihS

            A co byś zrobił jak byś zobaczył wielką flotę wypchaną po brzegi koreańcami szykującą się do długiego rejsu przez ocean? Nie mówię o rakietach balistycznych zmiatających z powierzchni ziemi całe miasta, ale kilka małych taktycznych ładunków nuklearnych zrzuconych na miejsca koncentracji armii, floty i ważniejsze obiekty strategiczne mogło by zastopować wojnę w zarodku. Gdybym ja miał nóż na gardle i do wyboru albo zostać podbitym albo użyć atomówek to bym się raczej długo nie zastanawiał.

Powrót do artykułu