Company of Heroes 2 doczeka się DLC oraz dużej łaty

Nitek dnia 7 listopada, 2013 o 21:40    8 

Łata za darmo, DLC za pieniądze. Taki świat jest właśnie.

W łatce znajdziemy dwie nowe mapy oraz edytor dla wszystkich chętnych tworzenia nowych mapek. COH2 osiągnie tym samym poziom swojego poprzednika. Jedną z map można obejrzeć na trailerze.

W dodatku Victory at Stalingrad, wycenionym za 9.99$ znajdziemy, nowe scenariusze dla trybu kooperacji, dodatkowe wyzwania dla samotników i trzy bitwy przeciwko sztucznej inteligencji. DLC także dostał zwiastun, a co będzie gorszy. 12 listopada jego premiera.

Z podstawki pamiętam tyle, że przeszedłem kampanię i odinstalowałem, bo nie jestem fanatycznym wyznawcą multi. To podobno po czasie jaki minął od premiery ssie i wieje pustkami. No i jeszcze święte oburzenie Rosjan na wydarzenia przedstawione w grze i ichniejszy bojkot. Zatem zarówno DLC jak i łata nie spełnia żadnej z moich potrzeb.

Fantus pisze

Uściślając:
1. Od premiery było już kilka sporych łat. Wszystkie poprawiające błędy, poprawiające „balans” itp. Obecnie mogę powiedzieć z całą odpowiedzialnością – jest dobrze, a nawet bardzo dobrze. Do poziomu „świetnie”, który osiągnęła COH1 jeszcze trochę brakuje, ale trend właściwy.
2. „Victory at Stalingrad” nie jest pierwszym dodatkiem. Wcześniej było „Case Blue”, również w ramach „Teatru Wojny”. Jak ktoś lubi sinlgowe lub coopowe wyzwania to jest całkiem nieźle (poziom trudności wyższy niż w podstawce).
3. Doszło też kilku nowych dowódców, którzy całkiem nieźle mieszają w dotychczasowych taktykach. Niemcy dostali „Assault grenadiers” – świetną jednostkę początkową, która jest w stanie przeciwstawić się rosyjskiej fali piechoty, tyle, że brak jej kompletnie zdolności przeciwpancernych. Rosjanie dostali możliwość budowania wysuniętych przyczółków.
4. Co najważniejsze wraz z nowym dodatkiem powinno powrócić lobby, chat, jawny ranking dla multiplayera oraz możliwość odpalania w ramach multi w pełni customowych gier. Podobno wróci annihilation zamiast jedynie walki o victory points.

5. Najważniejsze: MULTI NIE SSIE I NIE WIEJE PUSTKAMI. Owszem, odeszli casuale, whinerzy i nieogary w końskich maskach ;) Rosjanie są, a jakże, ale ci normalni. Sporo oczywiście Niemców wymiataczy. Gra rządzi!

Chętnych do zmierzenia się w ramach multi – zapraszam.

Dodaj komentarz



8 myśli nt. „Company of Heroes 2 doczeka się DLC oraz dużej łaty

  1. Fantus

    Uściślając:
    1. Od premiery było już kilka sporych łat. Wszystkie poprawiające błędy, poprawiające “balans” itp. Obecnie mogę powiedzieć z całą odpowiedzialnością – jest dobrze, a nawet bardzo dobrze. Do poziomu “świetnie”, który osiągnęła COH1 jeszcze trochę brakuje, ale trend właściwy.
    2. “Victory at Stalingrad” nie jest pierwszym dodatkiem. Wcześniej było “Case Blue”, również w ramach “Teatru Wojny”. Jak ktoś lubi sinlgowe lub coopowe wyzwania to jest całkiem nieźle (poziom trudności wyższy niż w podstawce).
    3. Doszło też kilku nowych dowódców, którzy całkiem nieźle mieszają w dotychczasowych taktykach. Niemcy dostali “Assault grenadiers” – świetną jednostkę początkową, która jest w stanie przeciwstawić się rosyjskiej fali piechoty, tyle, że brak jej kompletnie zdolności przeciwpancernych. Rosjanie dostali możliwość budowania wysuniętych przyczółków.
    4. Co najważniejsze wraz z nowym dodatkiem powinno powrócić lobby, chat, jawny ranking dla multiplayera oraz możliwość odpalania w ramach multi w pełni customowych gier. Podobno wróci annihilation zamiast jedynie walki o victory points.

    5. Najważniejsze: MULTI NIE SSIE I NIE WIEJE PUSTKAMI. Owszem, odeszli casuale, whinerzy i nieogary w końskich maskach 😉 Rosjanie są, a jakże, ale ci normalni. Sporo oczywiście Niemców wymiataczy. Gra rządzi!

    Chętnych do zmierzenia się w ramach multi – zapraszam.

      1. Fantus

        @Nitek

        Nie skomentuję.

        Powiem jedynie, że SEGA to zło. Wypuszczają produkty w wersji, delikatnie mówiąc, beta i naprawiają dopiero po paru miesiącach. Gdyby COH2 wyszedł dziś z tymi wszystkimi patchami i dodatkami, o balansie nie wspominając, to byłby oceniony lepiej. Oczywiście nie przez urażonych ruskich, bo w kampanii nadal jest ukazana prawda i nic się nie zmieniło 🙂

        Ciekaw jestem czy z Rome 2 będzie podobnie?

      1. Fantus

        @Goblin_Wizard

        Ja to w ogóle lubię merytorycznie. Nie wiem tylko czy w temacie, w którym czuję się nieźle (COH2) jest z kim 🙂

        W jedynkę grało jednak sporo więcej osób, była dużo bardziej popularna. Dwójka – mimo wszystkich zalet – już trochę bardziej niszowa się stała. Moim zdaniem ze względu na kretyńską politykę wydawcy.

Powrót do artykułu