Chciałbym się nabrać na te obrazki z Assasin’s Creed Syndicate

Nitek dnia 13 maja, 2015 o 9:13    35 

Zamiast tego zastanawiam się ile z tego nie przejdzie.

Swoją drogą, Ubi nie będzie już tworzyć na stare konsole. Pewnie dlatego, że w starciu z Unity, wygranym było AC Rogue, dostępne tylko na stare maszynki. Psikus.

Dodaj komentarz



35 myśli nt. „Chciałbym się nabrać na te obrazki z Assasin’s Creed Syndicate

      1. emperorkaligula

        @Tasioros

        może w końcu karabiny snajperskie ? zabijać ostrzem w nadgarstku gdy pierwsze karabiny wyborowe są już w użyciu jest… głupie 😛 no ale w tej grze chodzi głównie o zemstę, a zemsta z kilkuset metrów to nie to samo co wyjawianie sekretów przez wroga umierającego w ramionach -.-

        1. Nitek Autor tekstu De Kuń

          @emperorkaligula

          takie snajpy jak z Angelina Jolie w Wanted?

          inne snajpy dostanie Batman w Rycerzu Arkham. nie wiem czy jest się z czego cieszyć

          The gadget is a new rifle called “The Disruptor” and it’s used by Batman to jam enemy weapons. The rifle houses three charges per engagement.

          Other capabilities include:

          Exploding enemy weapons (by using two charges on the same weapon)
          Rigging weapon crates to shock enemies who try to arm themselves
          Tagging vehicles with tracking devices for Batmobile pursuits
          The purpose of the tool is provide the player with better control over how engagements play out, which helps in Predator mode as well, according to the developer.

          “The Disruptor has an extensive selection of upgrades to choose from – each providing their own unique advantage to Batman. For example, the ‘additional charge’ upgrade provides more simultaneous options for each engagement, allowing additional greater situational control over the devices and weapons that could become an obstacle,” reads the blog post.

          later on, an upgrade will become available that allows Batman to disrupt Arkham Knight’s drone turrets.

  1. Arachnos

    Chyba najbardziej “MEHowata” gra współczesnego gamingu. Nie wiem co mnie podkusiło, żeby kupić 1 i 2. Ani tego, ani tego nie skończyłem. AC od początku był beznadziejny i należałoby skończyć z tą żenadą. Z resztą tak samo z CoD, chociaż tam do 4 części trzymało jakiś poziom.

    1. Revant

      @Arachnos

      Oho, wiadro hejtu. Jedynka była eksperymentem bo nic takiego wcześniej nie mieliśmy (pamiętam zapowiedzi z cda, gdzie pisano o miksie hitmana, splinter cella oraz prince of persia), dwójka zaś udoskonaliła wszystko i wyszła naprawdę solidna gra z niesamowitym klimatem (wenecja!). Później to już tragedia w wykonaniu, ale pomysły ciągle fajne (rewolucja francuska, piraci, a nawet i niepasująca do mechaniki gry, ale ciekawa historycznie rewolucja amerykańska). AC więc powinien istnieć, ale nie w taki sposób w jaki się go robi od Brotherhooda/Revelations.

      1. Arachnos

        @Revant

        Od razu hejt. To mocno nadużywane słowo, gdy ktoś próbuje skrytykować coś, co się rozmówcy akurat podoba. A co do samej krytyki: tragiczny system walki, fatalna kontrola postaci przy elementach parkour (ciągłe spadanie z budynków i skakanie w losową stronę), już w ogóle nie wspomnę o tragicznie skopanej kontroli mysz/klawiatura w AC2, ciągłe powtarzanie tych samych czynności, denna fabuła bez końca. W sumie grafika mi się podobała i klimat Wenecji też miał swoje chwile, jednak wobec wymienionych przeze mnie minusów, po prostu nie miałem siły w to grać (ani AC1, ani AC2).

        1. Revant

          @Arachnos

          No cóż, to twoje zdanie. Ja nie pamiętam żadnych problemów ze sterowaniem, fabularnie AC2 + B + R to dla mnie świetna trylogia. Sama postać głównego bohatera przyciąga. Mechanika gry (walka i powtarzenie tych samych czynności) to kwestia love it or hate it. Podobnie mógłbym pisać o tym, jak seria Souls jest dla mnie utrapieniem. Kwasem tylko jest tekst “AC od początku był beznadziejny i należałoby skończyć z tą żenadą”, ale pewnie czepiam się słówek. Peace.

        2. emperorkaligula

          @Arachnos

          skończyłem wszsytkie AC oprócz 1 i unity, wszytkie na M+K. i postać ZAWSZE robiła to co chciałem – “skakanie w losową stronę” wynika ze źle zaprojektowanego otoczenia w niektórych miejscach (we wszystkich sandboxach masz takie rzeczy). co do walki to nie wiem bo nie walczę tylko kasuje frajera którego mam skasować, ewentualnie po cichu czyszczę teren. walka tylko i wyłącznie w narzuconych fabularnie momentach więc prawie nic. fabuła mocno średnia, przeplatanie gry z czasami współczesnymi baaardzo na siłę – ale ja bardzo lubię zwiedzać, czytać historyczne opisy i pływać stateczkiem – bawię się przy kolejnych częściach więcej niż dobrze.

          w sumie to wolę walkę z asasyna niż walkę z wiesia 2. w wiesiu MUSZĘ w kółko robić to czego nienawidzę, w AC tylko czasami, więc jest lepiej 😛

Powrót do artykułu