Battlefield prawie ukończony? Co się dzieje?!

Nitek dnia 16 maja, 2014 o 22:37    26 

Netcode stał się lepszy dzięki programowi CTE.

CTE to program pozwalający na udział w testowych wersjach BF4 graczom z wykupioną opcją Premium. Sam netcode znacząco poprawiono zmieniając tzw. tickrate odpowiedzialny za  aktualizowanie informacji  przetwarzanych przez grę. Defaultowo BF miał ustawioną wartość 10Hz,  co oznaczało,  że gra przetwarzała informację 10 razy na sekundę. Przez co działo się więcej,  a faktyczny efekt odnosiło mniej, albo ze znacznym opóźnieniem. W ramach CTE podniesiono tą wartość do 30Hz przez co jakość samej rozgrywki  znacząco się poprawiła  o czym mówi Levelcapgaming

Teraz świnie zaczną latać.

Jeśli coś pokręciłem, cóż.

Dodaj komentarz



26 myśli nt. „Battlefield prawie ukończony? Co się dzieje?!

  1. BlahFFF

    Jako, ze mialem okazje pograc na CTE (przed patchem nr. 2) to moge cos tam cos tam potwierdzic. Generalnie jest lepiej, ale wciaz zdarza sie zginac za przeszkodza czy “z dupy” od goscia, ktorego pociski skrecaja niczym w Wanted 😉

    Tak czy inaczej, przy okazji CTE poprawiono/zmieniono tez pare innych rzeczy. Ogolnie, na plus. Idealnie nigdy nie bedzie. Do tego nawet jesli samemu BF4 to zbyt wiele nie pomoze (cudow nie ma na tym swiecie) to kolejne produkcje, w tym Battlefront moga jednak sporo zyskac. Dziwne tylko, ze tak dlugo trzeba bylo na cos takiego czekac.

    PS. Ten Titanfall naprawde aktualnie taki pusty, ze nawet po znizce nie bedzie z kim grac?

    PS2. CTE – patch3:


    Changed the FrameHistoryTime from 1.5s to 1.0s
    This value is used in determining how much “slack” the server allows a client with packetloss to have. With this number lowered a bit to match the 30hz server send frequency – we should see even less deaths behind cover.
    Deathshield fix
    The Deathshield fix was not part of the CTE environment yet – now it is.
    Obliteration Competitive mode
    Added support for the Obliteration small competitive mode (servers coming)
    Operation Metro 2014 exploit fix
    PC-Client stability improvement
    High Altitude Jet fix
    A fix for the much reported jet altitude bug is in this patch (server side fix) as well.

    Z tego co kojarze, to ten przedostatni i ostatni bug jest jeszcze z okolic premiery ;P

    1. lehusan

      @BlahFFF

      Te ginięcia z dupy to chyba kwestia tego, że startujesz żołdakiem od zera, bez ulubionych błyskotek na ulubionej pukawce. Żeby porównać pewne podobne sytuacje pomiędzy podstawką a cte – musisz mieć te same bronie, z tymi samymi dodatkami. Ale i tak widać, że jest już lepiej 🙂

      1. BlahFFF

        @lehusan

        Nie, nie o to mi chodzi. W kwestii statystyk to na CTE idzie mi gorzej faktycznie ze wzgledu na brak unlockow na broniach, z ktorych lubie korzystac czy w ogole brak samych broni. Mialem jednak na mysli to, ze zdarzylo mi sie zginac bedac calkiem sporo za sciana lub ustrzelil mnie ktos spod mapy (tak to wyglada) czy innego miejsca z ktorego nie powinno byc przestrzalu. Zdarzylo sie tez, nawet pod rzad, ze zginalem razem z moim oprawca. Prawdopodobne, ze wciaz nie ogarneli poprawnego pokazywania osoby, ktora cie ustalila na killkamie.

        Tak czy inaczej, jest lepiej a to juz dobrze wrozy.

  2. bogucek

    Dla mnie to cale CTE to jakas kompletna kpina. Na poczatku bylem bardzo rozentuzjazmowany bf4, bo wybuchy, strzaly itp. Jednak ilosc bug’ow mnie tak zrazila do tej gry, ze juz nie mam ochoty w na nia patrzec. A co boli najbardziej, to ilosc glupkowatych DLC. Rozumiem dodatek Vietnam do BF:BC2, ale te kolejne uderzenia i inne china risingi, zimna ryba.
    Na szczescie Red orchestra ratuje sytuacje, a do tego pierwszy raz czytam ksiazke z uniwersum gwiezdnych wojen i powiem, ze jestem zdziwiony, bo jest calkiem dobra, a po tego typu produkcjach nie spodziewalem sie, ze mnie przyciagnie 😀

  3. Probabilistyk

    [wylewam żale na BeFa mode ON]
    I oni potrzebowali jakiegoś tam specjalnego programu testowego, by dowiedzieć się, że potrzeba zwiększyć odświeżanie ? Ja pier… Koniu co to za bełkot marketingowy znalazłeś ?

    Lament graczy w BeFa ciągnie się od BC2, przez BF3, a najgłośniej jest w BF4, że przez te 10Hz rozgrywka jest ciulowa. Nawet osoba bez specjalistycznej wiedzy wie, że 30Hz jest lepsze od 10Hz. Ba zwiększając od razu do 100Hz uszczęśliwili by wszystkich i skończyły by się wszelkie narzekania, tylko że wtedy trzeba by zainwestować w mocniejsze serwery… które są drogie.

    [wylewam żale na BeFa mode OFF]

      1. Probabilistyk

        @Nitek

        Niestety korporacje są od zarabiania szmalu. Tanio/sprytnie/szybko (wybrać co komu pasuje) kupili nieźle zapowiadającą się markę i wyciskają z niej co się da. Boli mnie to strasznie, gdyż wiązałem duże nadzieje odnośnie BeFa czwartego. Wiedzę jednak z tej lekcji wyniosłem taką, że już nigdy nic więcej od EA w pre-orderze nie wezmę kupię.

            1. Siemion

              @bart-osz

              Ja brałem, bo podczas pykania na pokazie przedpremierowym było naprawdę bardzo zacnie, a znalazłem preorder kosztujący ~50% ceny Originowej. Prawdę mówiąc nie było żadnego z najbardziej wnerwiających bugów, a netcode był porządny. Ogólnie kompletnie inna gra niż to, co wylądowało na dyskach graczy.

              @Kuń: Bug z niezniszczalnymi jetami na wysokim pułapie jest od wyjścia Second Assault bodaj (albo ciut później). Exploit z Metra był jeszcze w BF3 (serio).

    1. BlahFFF

      @Probabilistyk

      Nie tyle potrzebowali programu testowego zeby dowiedziec sie, ze wypadalo by zwiekszyc czestotliwosc co poptrzebowali krolikow doswiadczalnych rozsianych po roznych zakatkach swiata, zeby sprawdzic jak to sie w praktyce sprawdzi. Oficjalne tlumaczenie jest takie, ze powyzej 30Hz nie skocza bo sam serwer odswieza wszystko 30 razy na sekunde i zmiana tego od tej strony prawdopodobnie skopala by cala gre. Inna kwestia to ta, ze ta zmiana na 30Hz jest po stronie klienta i niektorym ponoc internet sie nie wyrabia (dziwne, skoro transfer ledwo dobija w skrajnych przypadkach do 1mbps przy 64 graczach) badz odczuwaja malo komfortowe lagi.

      Oczywiscie taki eksperyment nalezalo wykonac przy okazji bety czy nawet krotko po kiepskiej premierze, ale coz.

      PS. Swoja droga, COD tez smiga w 30Hz ;P

        1. BlahFFF

          @MusialemToPowiedziec

          Tu nawet nie koniecznie chodzi o to, ze nie da rady bo moze sam silnik rade daje. Prawdopodobnie jednak zmiana tego na aktualnych, zywych serwerach czworki mogla by sie skonczyc fatalnie od wiekszej ilosci cyrkow z fizyka po bledne liczneie trajektorii pociskow na takich pierdolach jak problemy ze zliczaniem punktow. Cala gra oparta jest o odswiezanie danych 30 razy na sekunde i tyle.

          W CSGO nie gralem choc slyszalem ze do gier o wieksza stawke na niepublicznych serwerach faktycznie zwiekszaja tickrate. Zwyklego CSa to pamietam jeszcze z wersji 1.3 czy 1.4 jak sie po LANie w kafejkach gralo bo SDI bylo za drogie, ale jakos problemow, ktore nie wynikaly by z lagow nie kojarze. W CODzie 4, 6, i pierszym Black Opsie netcode byl dla mnie ok. MW3 juz tak dobre nie bylo a to ostatni na ktorym mialem okazje sprawdzic multi.

          Swoja droga, kiedys z poziomu klienta mozna bylo bardziej wplywac na odczucia sieciowe. Chocby przez reczne ustawianie rate’u w q1-q3 czy CSie. Teraz to jakies protezy, slidery dodaja, ktore ostatecznie i tak malo zmieniaja ;P Do dupy takie czasy!

          PS. Na forum CTE marudza, ze aktualne zmiany jeszcze bardziej faworyzuja graczy z wysokim pingiem. Co zabawne, sytuacja, zeby wszystkie serwery CTE byly pelne sie nie zdarza, a mimo tego hamerykance graja na europejskich z opoznieniem ponad 100ms i draznia wszystkich ;P

    1. BlahFFF

      @borianello

      Tak jak w 3-ce, pojedyncze mapy w niektorych trybach. Mi w miare pasuja 2-3 mapy z China Rising w CQ, podobnie 2-3 (zalezy od nastroju) z Second Assault. W Naval Strike za dlugo nie gralem – generalnie “carrier assault” jako tryb rozgrywki srednio mi sie podoba bo zawsze trafialem na tepa druzyne, ktora nie bronila swojej lodki co konczylo sie przegrana. Najczesciej grana jest jedna mapa wiec pozostale 3 na dobra sprawe nawet ciezko mi ocenic. Generalnie, z tego co widac, ludzie czekaja na cos zorientowanego bardziej na walke bez udzialu pojazdow wiec moze Dragon’s Teeth da rade.

      Ogolnie, TDM/Domination ratuje sytuacje 😉

    2. Siemion

      @borianello

      Oprócz Second Assault tak. W China Rising wybija się Silk Road, które w sumie klika dobrze we wszystkich trybach oprócz Obliteration. Dragon Pass i Altai Range są OK, tylku Guilin Peaks kiepskie.
      W Naval Strike bardzo fajnie pyka się na Operation Mortar i Lost Islands (TDM zrobili we wnętrzu lotniskowca, o dziwo nawet nie ma wielkiej sieki z blokowaniem korytarzy). Nansha Strike jest przeciętne, Wave Breaker to porażka.
      Co do Second Assault… słabo. Bardzo lubiłem Caspian Border i Firestorm w BF3, ale zmiana pojazdów i broni doprowadziła do zmiany dynamiki rozgrywki w taki sposób, że na tych mapach gra się zwyczajnie gorzej. Metro… to po prostu Metro. Nie tykać nawet kijem.

Powrót do artykułu