23 minuty z alphy For Honor

Nitek dnia 15 września, 2016 o 22:44    26 

Ten, kto się zapisał, może już grać.

A, że to nie ja, wstawiam filmik z Eurogamera.

Podobno jest tak dobrze, że trzeba odinstalować na tutorialu, żeby nie złożyć preordera.

Dodaj komentarz



26 myśli nt. „23 minuty z alphy For Honor

  1. aihS Webmajster

    Dawno niczego tak szybko nie odinstalowałem.

    Grze nic nie jest, ale to zdecydowanie nie mój typ. Przywołało złe wspomnienia z War of the Roses i jeszcze gorsze z War of the Vikings. Jak ktoś nie ma błyskawicznego refleksu to niech lepiej unika For Honor. Na plus warstwa graficzna – nie ma downgradeu.

    PS Still better combat mechanics than Witcher 3

      1. aihS Webmajster

        @Kawira

        Mechanika mechaniką, ale walka musi też wyglądać bo mi to kicanie wokół przeciwnika i wyprowadzanie pchnięć w dwa odsłonięte piksele całkowicie psują immersję. W For Honor skończy się tak samo, blok, blok, rolka, unik, unik, unik, jesteś na pleckach, ciach. I to wszystko z 40 kg żelastwa na karku, a ruchy leciutkie jak u baletnicy. Nie dzięki, w takim wypadku wolę archaiczne dmg to hp.

        1. Kawira

          @aihS

          Zależy od gracza tbh. Jak oglądałem wymiataczy w For Honor, to oni w sumie walczą jak irl. Postawa górna -> parowanie -> break -> combo. Ja w WoR biegalem ze szkockim dwurakiem i moja walka ograniczała się do trzymania zasięgu i orania wszystkiego naokoło :D. Jak ogarnąłeś kąt, to można było płytę w paru miejscach przeorać

        2. Turpi

          @aihS

          Kiedyś, przygotowując sobie pancerz w WH, czytałem książkę polskiego historyka wojskowości o pancerzach. To, że były ciężkie i uniemożliwiały normalny ruch to mit. Poniżej wycinek na ten temat z Wikipedii:

          “A complete suit of plate armour made from well-tempered steel would weigh around 15–25 kg (33-55 pounds).[2] The wearer remained highly agile and could jump, run and otherwise move freely as the weight of the armour was spread evenly throughout the body.”

  2. amonlb

    Dostałem dostęp wczoraj na Xone. Zagrałem tutorial i dwa starcia 4v4. Na razie robię za chodzący worek treningowy w ferworze walki zapominam zmieniać postawy. Poza tym łatwo kogoś zaorać w plecy jak walczy 2v1 to właściwie pozamiatane.

    Za mało pograłem żeby oceniać ale jak na razie miałem radochę z walki. Ta gra ma potencja, łatwo zrobić reskin i wypuścić jako nową grę na przykład taki spin off Mordor shadow of middle earth. Było by fajnie…

    1. Kawira

      @amonlb

      Polecam obejrzeć basic i advanced tutorial do każdej klasy nim nią zagrasz. Bardzo fajnie wytłumaczone założenia danej klasy, jak markować ataki, łączyć combo itd. Niestety w basic nie da się ominąć totalnych podstaw, a te fajne rzeczy dopiero są pod koniec

          1. emperorkaligula

            @Kawira

            technicznie? masz na myśli szalejące haxy przez kilka pierwszych miesięcy bo serwer nic nie sprawdzał u graczy? czy może exploity na rajdach? 😀

            mechanicznie? masz na myśli ten “balans” który dopiero w październiku mają ogarnąć? (zapowiedzi są obiecujące, ale to ciągle zapowiedzi)

            ta gra jest gównem, gównem w które gram codziennie bo mam z kim i lubie wypić do mikrofonu 😉

            1. aihS Webmajster

              @emperorkaligula

              ta gra jest gównem, gównem w które gram codziennie bo mam z kim i lubie wypić do mikrofonu 😉

              Podobne zdanie miałem o Lineage 2… cóż dwa lata z życia dla gównianej gry, ale klimaty na TSie były przednie. Jednym słowem gry multiplayer są jak wódka, mogą być tragiczne, ale liczy się towarzystwo, w którym człowiek się upadla 😀

Powrót do artykułu