Archiwa kategorii: Offtopic

Co jest grane – furia

Nitek dnia 12 lipca, 2016 o 9:44    8 

Od paru dni można zaobserwować stanowczy wzrost nerdziochów grasujących po mieście w poszukiwaniu Pokemonów. Co czyni chyba każdy. No, ja nie, choć jestem ciekawy, ale nigdy nie złapałem (haha) fenomenu, bo zamiast oglądać perypetię trenerów Snorlaxów i innych grałem. Co robię też dziś. Więcej »

Co jest grane – nieustanny grind

Nitek dnia 4 lipca, 2016 o 9:30    26 

Napisałbym Wam dzisiaj jak świetnie jeżdżę na rolkach, robię grindy, bujam się jak w dyliżansie między pachołkami wielkości paru centymetrów zbierając je gibko przy pełnej, bądź pół pełnej prędkości, ale nie. Umiem do przodu, okazyjnie w lewo i w prawo, a jak zaliczyłem glebę to ino raz. Więcej »

Co jest grane – rybka lubi pływać

Nitek dnia 27 czerwca, 2016 o 8:57    44 

Jestem w jakimś dziwnym etapie życia, że więcej zdarza mi się poświęcać czasu na biegłe zerkanie w stronę ekranu przy produkcjach quasi-dla dzieci, niż śledzić na bieżąco dzieła skierowane dla stricte dorosłego odbiorcy. Nie, żebym jakoś specjalnie narzekał. Trzeba płynąć dalej. Więcej »

Co jest grane – ale to było!

Nitek dnia 22 czerwca, 2016 o 9:03    25 

Nie chodzi mi o Euro, bo jestem jednym z tych hipsterskich nerdów, które zamiast chłonąć nadmiar zielieni z ekranu, nawet kiedy grają nasi, spoglądam w stronę Steama żonglując tematami do obrobienia. Szczerze to byłem wczoraj w sklepie, kiedy akurat był meczyk, myśląc, że grają o 21:00. I to był najlepszy moment na załatwianie rzeczy w mieście. Nawet poczta, będąca w TOP 3 miejsc okupowanych przez emerytów w każdy dzień tygodnia, świeciła pustkami. Swoiste 28 Dni Później. Więcej »

Resident Evil 7 Beginning hour – Teksańska masakra spotyka Blair Witch

Nitek dnia 15 czerwca, 2016 o 9:06    8 

Resident Evil 7 mniej lub bardziej spodziewanie wylęgnął się z tegorocznego E3. Dla mnie w sumie w wariancie, nie czekałem, bo to już dawno nie Resident. Chwilę po ogłoszeniu z Playstation Network umożliwiono pobranie teasera, Beginning Hour, a dzień później jesteście tu Wy i zaraz okiełznacie terror jaki z tego dema wyziera. Więcej »

Co jest grane – Momenty

Nitek dnia 13 czerwca, 2016 o 9:46    42 

Nie dalej jak w sobotę wieczorem, na kolejnym zabawnym streamie z uroczego i ze wszech miar słodkiego i kolorowego Dark Souls 3, gdzie tęcza jest i misie troskliwe, dostałem zapytaniem w twarz, czemu lubi się soulsy. No trochę zgryz, bo właściwie jak można tłumaczyć sympatię do czegoś, co w założeniach nie szanuje gracza i tarmosi nim po podłodze przy każdej okazji, wzbudzając gniew i dużo emocji towarzyszących, niczym Furby nocą. Są też inne “momenty”. Więcej »

Co jest grane – Furby, recenzja. Szaleństwo w futerku

Nitek dnia 9 czerwca, 2016 o 10:52    20 

Z zabawkami to bywa tak, że trochę w nich pierwiastku dzieciństwa rodzica i większej części dzieciństwa dziecka. No, przynajmniej przez parę godzin od zakupu, tu wstaw cokolwiek co ostatnio dziecku kupiłeś. Czasem można nadrobić coś, co zawsze chciało się mieć, ale jest też Furby. Furby, mój nemezis. Więcej »