Mortal Kombat: Komplete Edition na PC!

Tasioros dnia 22 maja, 2013 o 15:38    50 

Któż z nas nie lubi raz na jakiś czas pozbawić przeciwnika głowy lub własnoręcznie wyrwać mu którąś z kończyn?

 PC-towcy jednak od wielu lat nie mieli ku temu okazji. Ta sytuacja ma się zmienić w najbliższym czasie, bo już 3 lipca. Potwierdza się informacja wyciągnięta ze Steamowych rejestrów i najnowszy Mortal Kombat trafi na PC w swej rozszerzonej edycji, czyli zawierającej większość wydanych DLC (postaci, skórki, dodatkowe fatality) – Kratosa raczej nie ma co się spodziewać.

Gra dostępna będzie w wersji cyfrowej, a już po miesiącu również w pudełeczkach.

Sami sprawdźcie, czy warto czekać:

 

 

Widziałem polską cenę i nie zaczyna się nawet na 8 oraz jest dwucyfrowa. Osobiscie polecam tego Mortala, bo sprawił że poczułem się jakbym znowu był w liceum i chodził na automaty przegrywać żertony byleby pograć. Żona mówi to samo. Może z wyjątkiem tej cześci o automatach. Sam tryb fabularny zasługuje na oklaski. Ciekawy jestem kto będzie motał na klawiaturze i jak to wyjdzie w praniu – dop. Nitek

 

Więcej przeczytasz: {“examplelinkURL_item”

Dodaj komentarz



50 myśli nt. „Mortal Kombat: Komplete Edition na PC!

  1. MusialemToPowiedziec

    Znaczy się, panie Nitek, gdzieś jest preorder za 80, czy mówiłeś o konsolowych wersjach?

    Ważne info, bo więcej niż 50 złotych za 2letnią grę nie daję. Na ogół nie daje tyle nawet za półroczne gry, i tylko nowości mają ulgę do 100 złotych, jak w rosyjskim Steamie jest bez blokady.

          1. MusialemToPowiedziec

            @Pjotroos

            Na razie poczekam, co się będzie działo. Na muve.pl mają wersję z premierą sierpniową, czyli wygląda na to, że nie mają kodów aktywacyjnych wersje cyfrowe (jeszcze?). A że MK jest od Warner Bros., to może oznaczać (jak w Batmanach) Games for Windows Szajs. Wtedy plany na pojedynki z kumplami zza granicy pójdą w pizdu, więc gry nie trzeba będzie kupować tak szybko.

  2. MusialemToPowiedziec

    Jak ktoś pamięta, swojego czasu plotkowałem co tam z baz Steama wycieka (wyparowywuje?). Jedną rzeczą był m.in. Mortal Kombat. Inną był Deadpool.

    Który właśnie wpadł na Steama z możliwością preordera. W ramach bonusu jakiś pakiet map oraz NAJLEPSZY BONUS EVER: ekskluzywna tapeta.

      1. Wicen

        @thiefi

        No właśnie nie jestem przekonany czy było aż tak źle. Z tego co wiem to SF IV dobrze się sprzedało (ale to po latach posuchy). Jasne że nie cieszyły się taką popularnością jak na konsolach, ale wydaję mi się że jedna rocznie na pewno by na siebie zarobiła 😀

  3. aihS Webmajster

    Niektórzy tutaj spinają się, że 75 zł to za dużo za “starą grę”… [u]zalecam puknięcie się w głowę[/u]. MK9 kupiłem na xboxa w dniu premiery i nie żałuję nawet złotówki a wiadomo ile kosztują nowości konsolowe. Wznowienie serii perfekcyjnie wykonane, wersja ze wszystkimi dodatkami, a tu nadal narzekanie, że drogo ehh.

    PS Tak jak do wszystkiego na PC polecam Xboxowego pada tak w przypadku bijatyk odradzam. Większość prostych ruchów typu dół+przód, nie mówiąc już nawet o złożonych combosach, na tym padzie po prostu nie wychodzi ze względu na tragiczny krzyżak.

      1. aihS Webmajster

        @Goblin_Wizard

        75 zł za grę, która nie dość, że trzyma klimat i miodność MK1-3 to jeszcze w paru rzeczach je przewyższa to dużo? Nie namawiam cie żebyś wydał 190 zł jak ja, tylko informuję, że nie żałowałem nawet złotówki z tej sumy bo gra jest warta tych pieniędzy (szczególnie na konsoli gdzie pełni rolę Party Game). W momencie gdy ją kupowałem to suma ta stanowiła 16% mojego miesięcznego wynagrodzenia więc jak się domyślasz wydanie takich pieniędzy robiło mi różnicę, ale nadal nie żałuję.

  4. thiefi

    Jak cena spadnie do 50 zł to kupuję.
    W takiej cenie warto. Oby była to wersja (CO JA PISZĘ!!!) steam by działał łatwo multi i działał natywnie pad od (CO JA ZNÓW PISZĘ) Xbox 360.

    Do tego niech dadzą tekstury HD i pełny AAx16, gdyż ząbki w wersji konsolowej kuły w oczy.

      1. thiefi

        @Pjotroos

        Zawsze mogłoby być gorzej czyli combo steam + game for fuckers od ms.

        Steam zmonopolizował rynek gier PC i nic już się z tym nie poradzi. Jak czegoś nie pokonasz to naucz się z tym żyć.
        Co nie znaczy, że nie marzyłbym o powrocie używek na rynku PC. Teraz już pozostaje powspominać patrząc na liczną kolekcję gier PC na półkach, które byly jeszcze sprzed epoki steama. Gier które odpalisz na tylu kompach na ilu chcesz o ile włożysz im płytę lub nawet nie (Wiedźminy czy COD 4 gdzie wystarczył klucz).

Powrót do artykułu