Poradnik młodego terrarysty

powazny_sam dnia 29 października, 2013 o 11:00    23 

Doszły mnie słuchy, że zdarzają się “przypadki”, w których ludzie włączają Terrarię i nie wiedzą o co chodzi. Domyślam się, że taka sytuacja zdarza się częściej, po tym jak twórca przypomniał światu o istnieniu tej wspaniałej gierki, wypuszczając znienacka ogromną aktualizację. Wieść ta zabolała mnie na tyle mocno, że postanowiłem choć trochę przyczynić się do poprawy tej niepokojącej sytuacji, pisząc ten mini-poradnik.

Młody terrarysto, jak już zapewne wiesz, Terraria jest grą typu sandbox. Oznacza to, że nie masz narzuconego konkretnego celu, i to, czy zajmiesz się eksploracją świata, czy też budowaniem niesamowitych konstrukcji zależy tylko od ciebie. Problem w tym, że aby w pełni móc docenić swobodę płynącą z rozgrywki, powinieneś wiedzieć, co w ogóle w grze można ciekawego robić – a Terraria nie kwapi się do pomocy graczowi w tym temacie i poza zdawkowymi hasłami wygłaszanymi przez NPC-ów ciężko o jakieś konkretne porady. Przyznam że sam na początku cisnąłem grę w kąt przytłoczony nadmiarem swobody (wiem brzmi absurdalnie) i gdyby nie moje zacięcie do czytania internetowych poradników, nie miałbym dziś 150h na liczniku.

Nie jest to poradnik pt. “jak przeżyć pierwszą noc”, bo tego powstało już naprawdę sporo. Poniżej znajdziesz kilka subiektywnie wybranych elementów gry, na które moim zdaniem warto zwrócić uwagę, a o których istnieniu mogłeś nie wiedzieć. No to jedziemy.

Rozmiar świata

Rozpoczęcie eksploracji od razu od świata „Large” może brzmi kusząco, ale uwierz mi, na początku nawet świat „Small” będzie wydawał się ogromny. Dlatego polecam trzymanie swoich pionierskich ambicji na wodzy i start od małego świata. Swoją postać razem z całym majdanem możesz przenosić dowolnie do każdego nowostworzonego świata, więc naprawdę nie ma ciśnienia, aby od razu rzucać się na głęboką wodę.

Autopause

Ponadto na początek polecam sprawdzenie opcji “Autopause”, dostępnej z menu gry. Po aktywacji każde otwarcie Inventory będzie pauzowało grę, dając ci chwilę oddechu. Przyjdzie moment, kiedy zacznie ci to przeszkadzać i będziesz chciał ją wyłączyć, ale myślę że na samym początku raczej docenisz ten tryb.

W kupie raźniej

Nawet jeżeli nie tęsknisz za klockami lego i chcesz skupić się wyłącznie na zwiedzaniu, warto abyś poświęcił chwilę na zbudowanie choćby minimalnej siedziby. Może być sklecona z najprostszych materiałów: piachu czy drewna, ważne aby składała się z zamkniętych pokoi (łącznie z ścianą), a każdy z nich zawierał stół, krzesło i źródło światła. Pomocne jest tu menu “housing”, które pozwala sprawdzić czy pokój nadaje się do zamieszkania.

housing

Pamiętaj aby mieć zawsze wolny pokój, albo najlepiej kilka – przecież nigdy nie wiadomo, kiedy będzie się chciał wprowadzić nowy NPC. Jest to o tyle istotne że NPC są źródłem niektórych przedmiotów, których w żaden inny sposób nie można zdobyć.
Oprócz tego dobrze jest przeznaczyć jeden z pokoi na składzik – świetnie do tego celu nadają się porozrzucane po świecie skrzynie – można je przytargać do domu, po opróżnieniu ich z zawartości.
skladzik

Pomoc przy tworzeniu przedmiotów

Aby wyprawa do trudniejszych obszarów świata była w ogóle możliwa, będziesz potrzebował lepszego oręża niż startowe. I tu pojawia się główny zarzut wobec Terrarii – skąd mam wiedzieć co w ogóle mogę wytworzyć? Otóż z pomocą przychodzi Pan Przewodnik – pierwszy NPC, wraz z którym rozpoczynasz grę. Nie bój się pokazywać mu przedmiotów – nawet tak banalnych jak kawałek drewna – o ile mają w tooltipie słowo “Material”. Dowiesz się wtedy np. że najprostszy pancerz możesz już mieć nawet z tego drewna, a także jaki element wyposażenia jest potrzebny aby crafting tego przedmiotu był w ogóle możliwy. (“Required objects”)

guide

Hak

Przed aktualizacją uzyskanie tego przedmiotu było dosyć kłopotliwe, ale obecnie można go sklecić na kowadle z kilku gemów jednego rodzaju (np. często spotykane Topaz czy Emerald). Przedmiot ten wprowadza pierwszą rewolucję w poruszaniu się, wystarczy mieć go w ekwipunku (w dowolnym miejscu), używamy go domyślnie za pomocą klawisza E. Polecam sklecić tak szybko, jak będzie to możliwe.

hak

Napoje

Nie ma nic gorszego niż wędrówka o suchym pysku. Napoje znajdziesz w skrzyniach rozsianych po świecie gry – nawet tych na powierzchni. Możesz również upichcić je samodzielnie.
Podstawą do tworzenia napoi są butelki. Aby je zrobić będziesz potrzebował żółtego piasku – tego z pustyni (sand). Po przetopieniu go w piecu na szkło będziesz miał gotowy materiał na butelki. W razie wątpliwości – pamiętaj o przewodniku.
Tak wykonaną butelkę stawiasz na dowolnym stole – będzie to twój warsztat do tworzenia napojów. Resztę butelek zabierasz ze sobą do dowolnego zbiornika wodnego, wchodzisz do jeziorka tak, aby wody było do pasa. Będziesz mógł wytworzyć kolejny materiał – butelkę wody. Tak stworzoną flaszkę pokażesz przewodnikowi – i wtedy twoim oczom ukażą się przepisy na różne napoje. Szczególną uwagę zwróć na:

ironskin/regeneration potion – chwilowe zwiększenie pancerza i szybkości regeneracji życia, nieocenione przy walce z bossami

spelunker potion – wykrywacz rud i skarbów: dzięki niemu znalezienie wystarczającej ilości materiałów na gold armor stanie się znacznie łatwiejsze. Problematyczne z początku może być zdobycie składnika “moonglow” , w tym celu będziesz musiał udać się nocą do niebezpiecznej dżungli, aczkolwiek warto zaryzykować aby zebrać przynajmniej kilka sztuk

gravitation potion – umożliwia latanie, a tym samym odnalezienie wysp na niebie

Latające wyspy

Jeżeli udało ci się zdobyć gravitation potion (niezależnie czy znaleziony czy własnej roboty), poświęć chwilę na eksplorację nieba. Od wersji 1.2 podniebne skarby nie wymagają żadnych kluczy do zebrania, a jest duża szansa że znajdziesz podkowę (likwiduje obrażenia od upadku z dużej wysokości), balonik albo butelkę z chmurką (ulepszenia skoku). W połączeniu z hakiem pozwolą one na jeszcze sprawniejsze poruszanie się po świecie.
Przy poszukiwaniu wysp na niebie bardzo pomocna jest mapa (klawisz M).

latajaca wyspa

Wyprawa do dżungli

Dżunglę znajdziesz bez większych problemów na powierzchni, zwłaszcza jeżeli posłuchałeś mojej rady i grasz na świecie “Small”. Jest to stosunkowo niebezpieczna bioma, a poziom jej trudności rośnie dodatkowo przy podróży do jej podziemi. Spotkasz tam bardzo groźne man eatery oraz niewinnie wyglądające owady strzelające śmiercionośną trucizną. Wyprawa jest jednak warta zachodu, głównie z powodu unikalnego sprzętu który można tam zdobyć. Mianowicie, zbierając “jungle spores” (takie świecące kulki) oraz żądła (stinger– wypadają co jakiś czas przy ubijaniu owadów) będziesz mógł wykuć blade of grass – jeden z najsilniejszych mieczy dostępnych w początkowej fazie gry. Z tych samych składników wykonasz Thorn Chakram – broń działająca na podobnej zasadzie jak bumerangi ale znacznie silniejsza. Z Vine zostawianych przez Man Eatery ukujesz Ivy Whip – ulepszoną wersję haka. Zapewniam cię, że po zdobyciu tych przedmiotów początkowi bossowie okażą się niewinnymi miśkami oraz źródłem cennego lootu.

Polowanie na bossów

Na początkowym etapie gry warto postawić sobie za cel ubicie przynajmniej dwóch brzydali: Oka Cthulhu i Pożeracza Światów. Są oni źródłem demonite ore oraz shadow scale, z których ukujesz jeden z najlepszych pancerzy przed wyprawą do piekła (Shadow Armor) oraz Nightmare Pickaxe, dzięki któremu kopanie jamek stanie się znacznie szybsze.

Pierwszy z bossów: (oko) zapewne odwiedzi cię sam, gdy twoje zdrowie urośnie o kilka oczek. Na szczęście nie stanowi on dużego wyzwania, powinieneś poradzić sobie z nim nawet ze średniej jakości pancerzem – grunt, abyś posiadał szybką broń dystansową: bumerang albo dużą ilość noży albo shurikenów. Pomocne w walce mogą się okazać “Ironskin potion” oraz “Regeneration potion”. Walka zawsze odbywa się na powierzchni i w nocy – warto więc przygotować sobie zawczasu trochę płaskiego terenu oświetlonego pochodniami.

Z pożeraczem niestety jest już trudniej. Upewnij się że masz na sobie minimum gold armor a w ręku dzierżysz jak najmocniejszy miecz. Jeżeli udało ci się znaleźć kulę z łańcuchem (ball o’hurt) to tym lepiej. Potrzebujesz też zapasu bomb albo dynamitów, ponieważ twój obecny kilof nie jest w stanie przebić się przez ebonstone block, z którego w większości zbudowana jest ojczyzna pożeracza – Corruption. Wyprawa wgłąb szczelin Corruption może wydawać się na początku dosyć przerażająca, zwłaszcza że nie będziesz mógł drążyć tuneli za pomocą kilofa.
Polecam najpierw przygotowanie na powierzchni “areny” – dwóch lub trzech długich półek z wood platform, i oświetlenie ich pochodniami o tak:

pozeracz arena

Bossa obudzisz niszcząc shadow orby znajdujące się pod ziemią – świecą i łatwo je zlokalizować. Prawdopodobnie będziesz potrzebował materiałów wybuchowych aby się do nich dostać. Pożeracz obudzi się po trzecim zniszczonym orbie, bądź gotów do ucieczki na powierzchnię, do wcześniej przygotowanej areny. Najlepiej przećwiczyć trasę powrotną przed zniszczeniem trzeciego orba, oraz profilaktycznie łyknąć ironskin potion i regeneration potion.

Aby wykuć komplet Nightmare Pickaxe+Shadow Armor będziesz musiał ubić bossów więcej niż raz. Oko ponownie wezwiesz używając “suspicious looking eye” dosyć popularnego w skrzyniach. Pożeracz światów też ma swój wabik zwany “worm food”, ale w przeciwieństwie do oka nie można go znaleźć – a łatwiejsze od jego wyprodukowania może się okazać rozbicie kolejnych shadow orbów. Aczkolwiek wabik ma tę zaletę że możemy rozpocząć walkę od razu na naszej arenie (pamiętaj aby używać przynęty tylko w nocy).

Począwszy od wersji 1.2 może się okazać że zamiast Corruption w naszym świecie występuje Crimson z własnym odpowiednikiem Pożeracza Światów. Nie miałem jeszcze przyjemności zmierzyć się z tą biomą więc jeżeli padło na twój świat jesteś zdany na siebie 🙂 Zawsze możesz utworzyć nowy świat i wybrać się do niego swoją postacią.

Elektryka

Nie każdy wie, że w Terriarii można tworzyć automatyczne pułapki, zdalnie otwierane drzwi czy podłączać niektóre pomniki do prądu celem uzyskania różnych ciekawych efektów. Aby mieć dostęp do tych możliwości, będziesz musiał stawić czoła szkieletorowi, będącemu strażnikiem lochów. Wejście do lochu znajduje się na powierzchni, blisko prawego lub lewego krańca mapy. Boss ten nie powinien sprawić problemów o ile sprawisz sobie wcześniej shadow armor, w miarę mocną broń (do walki wręcz lub dystansową zależnie od preferencji – np. blade of grass lub Thorn Chakram). Najlepsza arena do walki to taka jak w przypadku Oka Cthulu, z tym że płaski teren powinien być nieco większy. Po uporaniu się ze szkieletorem, w lochach znajdziesz panią mechanik, która wprowadzi się do twojej siedziby – będziesz mógł kupić zabawki niezbędne do poprowadzenia kabli i aktywacji różnych gadżetów.

Poradniki

Zdaję sobie sprawę że powyższe opracowanie stanowi zaledwie skrawek tego, co można by w temacie Terrarii napisać. Nie wspomniałem na przykład w ogóle o wyprawie do piekła oraz o bossie którego można tam spotkać – jego ubicie nieodwracalnie zmienia świat w Hardmode, wywracając wszystko do góry nogami. Odsyłam do moich ulubionych źródeł wiedzy o Terrarii:

http://terraria.wikia.com – najlepsze źródło przepisów, informacji o przeciwnikach, biomach itd.
http://terraria.gamepedia.com – w pewnym sensie konkurencja dla terraria.wikia.com, na uwagę zasługują doskonałe poradniki, np. http://terraria.gamepedia.com/Guide:Walkthrough

Strony te są cały czas rozwijane, może się zdarzyć że trafisz na podstronę która nie uwzględnia zmian, które wprowadziła ostatnia duża aktualizacja Terrarii. Nie powinno to jednak stanowić większego problemu, w razie czego pamiętaj że Pan Przewodnik zawsze dysponuje aktualnymi przepisami.

No to by było na tyle – pozostaje mi życzyć ci miłego kopania.

Dodaj komentarz



23 myśli nt. „Poradnik młodego terrarysty

      1. idomes

        @powazny_sam

        Dobry kierunek, bo zanim zrobiłem przerwę od gry właśnie na dżungli stanąłem, będę musiał pofarmić żądła bo nie przemyślałem sprawy i najpierw zrobiłem z nich hełm z bonusami od trucizn. Nie działa mi za to sypialnia pod ziemią, żeby nie spawnować do domu – zrobiłem chyba dość wysoką i szeroką, zamurowałem ściany, klikam na łóżko i nic 😕

  1. Nitek De Kuń

    Do opisów domków można było dodać, że te by nadawały się do zamieszkania, muszą być wysokie na 6 klocków w górę, 10 na szerokość, mieć drzwi, krzesło, stół oraz jakaś pochodnię lub inne źródło światła. No i oczywiście ściany z jakiegoś surowca.

  2. bogucek

    Ooo, super tekst. Kupilem terrarie na ipada w weekend i juz troche nad nia posiedzialem. Troche sie przestraszylem, ze az tyle jest tych kombinacji, bo bylem dumny ze swojego golden broadsword’a i kilofa, a tutaj sie okazuje, ze jestem kmieciem zwyklym:D szkieletor mnie leje, jak mala cizie, a ja tylko placze i umieram:D

Powrót do artykułu