Polowanie na Indyki – Sokobond

mokraTrawa dnia 21 lipca, 2014 o 20:00    8 

Jest to produkcja której autorami są: Alan Hazelden i Harry Lee. W skrócie – to puzzle game z chemią w tle.

Połączenie dziwne, ale w grze chodzi o to, aby wykorzystując właściwości atomów do łączenia się, tworzyć cząsteczki. Jak można się domyślać łatwo nie będzie. Po złączeniu nie można zmienić położenia atomów (później pojawia się taka opcja, jako sposób na rozwiązanie puzzli). Po pewnym czasie dochodzą utrudnienia w postaci możliwości obracania, rozłączania, tworzenia wielokrotnych wiązań. Po złożeniu cząsteczki wyświetla się nam wzór chemiczny i opis do czego pierwiastek jest wykorzystywany itp. Można podrzucić pociechom i przy okazji grania nauczą się czegoś pożytecznego.

sok

Plansz do rozwiązania jest dużo. Nudzić się na pewno nie będziemy. Dość często pojawiają się nowe mechaniki, nowe łączą się ze znanymi itp przez co zabawa się odpowiednio wyważona i urozmaicona.

Oprawa jest minimalistyczna, i za wiele grafiki tu nie uświadczymy. Plansze są zbudowane z kwadratów, po których poruszają się atomy. Po atomach krąży elektron/y i to w zasadzie tyle oprawy graficznej. To jak gra wygląda nie jest w sumie ważne, bo jakby nie wyglądała i tak jest supermiodna.

Wessała mnie na dobre na kilka dni i puściła dopiero gdy pokonałem wszystkie plansze. W sumie więcej nie ma co pisać: jest logika, chemia, nauka i łamigłówki. Gra jest świetna i bawiłem się przy niej znakomicie. Obecnie kosztuje 10 dolarów na oficjalnej stronie. Dostajemy kopię drm free, a gdy gra wejdzie przez Steam Greenlight, otrzymamy także klucz na Steam.

Produkcja w swoim gatunku zasługuje na ocenę 10/10.

Podniesione z przepastnych trzewi Gikza ze względu na dzisiejszą premierę na Steam.

Dodaj komentarz



8 myśli nt. „Polowanie na Indyki – Sokobond

Powrót do artykułu