Humble Bundle pokazuje środkowy palec resellerom

aihS dnia 1 listopada, 2013 o 11:38    67 

Koniec z kluczami i nieuczciwym handlem bundlami. Aktywacja gier z HB na Steamie będzie możliwa jedynie poprzez spięcie z kontem Steam. Nowość reklamowana jest jako ułatwienie, ale na blogu właściciele HB stawiają sprawę jasno – ukrócenie procederu nielegalnej odsprzedaży kluczy ma pomóc w zdobywaniu lepszych gier do nadchodzących bundli.

Z jednej strony trochę szkoda, bo już nie oddamy zdublowanej gry znajomym czy rodzinie, z drugiej strony cieszę się bo przebitka chociażby na allegro przy sprzedaży co lepszych zestawów była monstrualna. Z akcji charytatywnej niektórzy urządzili sobie biznes życia.
Zmiany uderzą również w serwisy typu www.steamgifts.com

Mam nadzieję, że pozostałe inicjatywy bundlowe szybko wybiorą tę samą ścieżkę.

Dodaj komentarz



67 myśli nt. „Humble Bundle pokazuje środkowy palec resellerom

  1. buggeer

    Resellerzy będą kupować gifty.
    A HIB to dla mnie nie żadna akcja charytatywna tylko zwykły sklep. Jak mam wspierać organizacje pożytku publicznego to wybieram jakieś lokalne/WOŚP, a nie takie Child’s Play, które wspiera świetnie wyposażone brytyjskie, amerykańskie i kanadyjskie szpitale xboksami… Z HIBa zostawiam slider charities na więcej niż 0 tylko wtedy, kiedy do wyboru jest WWF, EFF albo Charity:Water. W innym wypadku 90% devs, 10% HIB.

    Co ciekawe nawet Amerykanie myślą podobnie: http://www.reddit.com/r/GameDeals/comments/1o5rw4/the_humble_weekly_sale_includes_sherlock_holmes/ccp0yko

  2. Mindestens

    Pierdu-pierdu, a nie akcja charytatywna. Deweloperzy otrzymywali i otrzymują jakąś kasę, czasem po prostu jest to z góry ustalona kwota, niezależnie od późniejszego rezultatu paczki. Dla mnie to tak, jakby się podniecać występem charytatywnym jakiegoś tam pożal-się-artysty, który otrzymuje za to normalne wynagrodzenie, zatem nie róbmy zaraz z gości zbawców ludzkości.

    Humble Bundle to jest zwyczajny sklep, a bundle jako całość pewien model model biznesowy, jak zauważył buggeer i tak to też traktuję. Widział ktoś kiedyś, żeby Bundle Stars wspierało dobroczynność? Indie Royale? Flying Bundle, które też już miało kilka edycji? Indie Gala miewa niekiedy jakieś tam widełki również z charity, ale to też nie jest norma i defaultowo nie za dużo. Groupees jak od dzwonu się reklamuje w ten sposób, to faktycznie zrobi to wyłącznie, kiedy będziesz wiedzieć/pamiętać o zaznaczeniu takiej opcji, bo bez dodatkowej ingerencji z twojej strony po zakupie na charity nie pójdzie nawet grosz. A po niej pójdzie 20% maks twojej wpłaty.

    Nikt się nie chwali, ile i z której akcji dokąd poszła kasa, nie mamy też wglądu w zawierane umowy, natomiast co do zasady nie jest tak, że uczestnik charytatywnego bundla nic za to nie dostaje. Wklejałem dopiero niedawno tekst, w którym było podane, że Hitbox za udział Dustforce w HIB6 dostało blisko 200k. Overall HIB6 zebrał dwie bańki. Trudno wywróżyć, jak kupujący ustawiali widełki, dla przypomnienia tylko dodam, że gier było wtedy sześć plus kilka bonusowych, a jest jeszcze tip dla humble bundle. Ponadto ktoś jakiś czas temu wyrażał tu swoje zaskoczenie, że defaultowo developerzy z non-BTA mają równą dolę, co ci z BTA w paczkach sprzedanych powyżej średniej, więc wysunę przypuszczenie, że jeśli pozostali mieli podobnie skonstruowaną umowę, to dostali zbliżoną kwotę (poza bonusami, tam pewnie mieli określoną stawkę z góry). Fapać nad charytatywnością, wydaje mi się, nie ma powodu.

    To jest najzwyklejszy przejaw dymania konsumentów dla zwiększenia zysków, bo temu, który już posiada jakąś część paczki, oferuje się mniej za tę samą cenę, co temu, co nie ma z niej nic. Z kolei osoba zainteresowana tylko częścią tytułów nie może ich komuś oddać/wymienić się na coś innego. Sam mam większość z gier pod Steama, jakie ukazały się w bundlach w ostatnich dwóch latach i wiele z nich udało mi się wykombinować właśnie wymieniając się za klucze, które mi skądś zostały – w ten sposób mam np. wszystkie gry, które ukazały się w ostatnich trzech miesiącach w Indie Royale, osobiście nie kupując żadnej z tych paczek. A biorąc Indie Galę robię to przez zakup grupowy, dzięki czemu całą paczkę mam za w porywach dwa dolce, a nie sześć, bo nie widzę powodu, by przepłacać.

    1. furry

      @Mindestens

      Sam mam większość z gier pod Steama, jakie ukazały się w bundlach w ostatnich dwóch latach i wiele z nich udało mi się wykombinować właśnie wymieniając się za klucze, które mi skądś zostały – w ten sposób mam np. wszystkie gry, które ukazały się w ostatnich trzech miesiącach w Indie Royale, osobiście nie kupując żadnej z tych paczek. A biorąc Indie Galę robię to przez zakup grupowy, dzięki czemu całą paczkę mam za w porywach dwa dolce, a nie sześć, bo nie widzę powodu, by przepłacać.

      No i właśnie dlatego wprowadzają to ograniczenie 🙂

    2. aihS Autor tekstu Webmajster

      @Mindestens

      – Dzień dobry co Pan sprzedaje?
      – Ten oto znakomity zestaw gier.
      – Fajnie, ale ja chcę tylko jedną i to z kolegami na spółkę.
      – Przykro mi, jak już mówiłem sprzedaję zestaw.
      – Panie, Pan mnie dyma drogi Panie!

      Tak widzę twój tok rozumowania. Zakładam, że jak idziesz do sklepu po marchewkę to nie kupujesz marchewki tylko bierzesz siatkę z włoszczyzną i robisz awanturę, że cie dymają na marchewce?

          1. Mindestens

            @aihS

            Ale zauważ, to działa również w przypadku dialogu. Płacę za zestaw gier, którego nie otrzymuję – dostaję tylko jego część składową, której dotąd nie miałem przypisanej do konta Steam. Skoro osoba, która nie miała żadnej z x gier, za kwotę y otrzymuje x gier, a ja za te same pieniądze otrzymuję x – z, stanowiące ilość już posiadanych przeze mnie gier z tej paczki, to czuję się potraktowany gorzej od tamtej osoby (ergo: dymany).

            Jeżeli płacąc cenę z BTA dostaję dodatkowo jedną grę, to to już nie jest dla mnie cena “bundlowa”, tylko zwyczajna, którą się oferuje przy pierdyliardzie przecen, a ja dostaję gorszą ofertę tylko dlatego, że mam już skądś indziej jakieś gry z BTA. Nie uważam tego za uczciwe.

            HB jako jedyne oferowało pojedynczy klucz Steam na wszystkie gry i już dość dawno od tego odeszło. Nie znam powodów, dla których zaczęli oferować pojedyncze klucze dla każdej gry, może ktoś uznał tworzenie oddzielnego wpisu w bazie Steama za niepotrzebne zawracanie dupy, może chcieli tym dodatkowo zachęcić ludzi, którzy już mieli część paczek do kupna, puszczając oko, że ToS swoją drogą, ale jakby chciano się nimi zawsze w każdej sytuacji w pełni posługiwać, to wywołałoby to tylko u wszystkich pierdzielca. Nie wiem. Wiem za to, że do pomysłu wrócili w momencie, kiedy coraz więcej deali zawierają albo z developerami na całościowe paczki ich gier, albo z wydawcami na gry z ich katalogu, więc sprawia to wrażenie wyłącznie ochrony ich interesu. Jako konsumentowi ta zmiana mi się nie podoba i ona wali we mnie jako w konsumenta. To, czy ktoś te gry odsprzedaje w całości lub części na eBayu/Alledrogo, to mnie ni ziębi, ni grzeje.

            1. aihS Autor tekstu Webmajster

              @Mindestens

              Rozumiem twoją argumentację co nie zmienia faktu, że się z nią nie zgadzam. Mnie jako konsumenta zmiany na HB nie dotykają w ogóle bo ja nie naginam systemu żeby zaoszczędzić 0.10$ Byłbyś dymany gdyby ktoś zabierał ci kasę z portfela i dawał bundla, ale o ile wiem to jeszcze nie ma przymusu kupowania każdego HB nawet jeżeli ci nie odpowiada. Twoim konsumenckim prawem jest wybór kupić/nie kupić a nie dyktowanie sprzedawcy jak ma handlować. Masz rację, że ty kupując paczkę dla jednej gry, tracąc pięć zdublowanych tytułów, masz gorzej niż ktoś kto nie ma żadnej z nich ALE oboje kupujecie gry za śmiesznie małe pieniądze. Zachowujesz się, Ty i kilka osób tutaj, jakby HB intencjonalnie robiło coś przeciw wam. Czy robi? Zasady tych akcji się nie zmieniają, zmienia się sposób ich egzekwowania. To uderza w twoje interesy bo świadomie łamiesz te zasady a teraz nie będziesz mógł tego robić równie skutecznie. Ja nie łamię tych zasad lub raczej nie zrobiłem sobie z ich łamania sposobu na tanie zakupy, dlatego nie boli mnie to i nie czuję się dymany.

              tl;dr czujesz się dymany bo HB nie daje ci się dymać 🙂

              1. Mathiuss

                @aihS

                ” To uderza w twoje interesy bo świadomie łamiesz te zasady a teraz nie będziesz mógł tego robić równie skutecznie. Ja nie łamię tych zasad lub raczej nie zrobiłem sobie z ich łamania sposobu na tanie zakupy, dlatego nie boli mnie to i nie czuję się dymany.”

                Ale w jaki sposob lamie te zasady? Dostal w paczce 5 kluczy na 5 gier, 3 z nich juz ma to oddaje znajomemu albo sprzedaje. To chyba jego prawo, gdzie indziej zabijacie sie w komentarzach twierdzac ze z waszymi pieniedzmi mozecie sobie robic co chcecie, nawet wplacic milion na kickstarterze za symulator farmy, a tutaj wam nie przeszkadza fakt nierownego traktowania konsumentow?
                I jeszcze tak gadacie o cenie, a cena nie ma tu zupelnie nic do rzeczy. Jakby bundle kosztowal 100 dolarow to narzekanie byloby okej, ale przy 5 dolarach czy 1 juz nie? HB intencjonalnie robi cos wobec klientow ktorzy juz niektore z bundlowych gier posiadaja i dziala na ich niekorzysc.

              2. aihS Autor tekstu Webmajster

                @Mathiuss

                Trawa już ci odpowiedział. Regulamin HB od zawsze jest taki sam. Działanie HB nie jest wymierzone przeciwko ludziom, którzy posiadają już niektóre gry. Co to za bzdura? Spisek? 😀

                Zdublowane gry tak naprawdę dostajesz. Ja mam np kilka zdublowanych wersji DRM free więc to nie HB cie trolluje tylko Steam już jak coś 🙂

              3. furry

                @Mathiuss

                Ale w jaki sposob lamie te zasady? Dostal w paczce 5 kluczy na 5 gier, 3 z nich juz ma to oddaje znajomemu albo sprzedaje. To chyba jego prawo,

                Na stronie supportu HB jest jasno napisane:
                Each purchase is intended for use by one individual.

                Skoro znasz angielski na tyle, że radzisz sobie z zakupem, to myślę, że nie muszę tłumaczyć. Cieszę się, że mogłem pomóc.

  3. powazny_sam

    Dziwię się po co takie kombinacje – problem mięli rozwiązany już kiedyś , gdy dawali klucze zbiorcze ale potem nie wiedzieć czemu od tego odeszli. Przynajmniej nie budziło to wątpliwości “czemu nie mogę wymieniać pojedynczych gier” – kupowałeś składankę jako niepodzielną jednostkę i basta. Na steamie też są paczki których nie można dzielić i nikogo to nie dziwi.
    Takie łatanie problemu od d.. strony.

  4. MusialemToPowiedziec

    Prawdę mówiąc, to bardziej palec w stronę kawałkarzy, niż profesjonalnych resellerów. Którzy teraz stali się straszną plagą, bo Humble Bundle teraz stało się kolejną pralnią pieniędzy – bo niby jak inaczej wytłumaczyć handlarzy, którzy masowo sprzedają Humble “Pobita średnia $6” Bundle za mniej więcej 4 dolary?
    Ale tak jak ktoś powiedział – reseller po prostu będzie dalej kupował gifty. Stracą tylko ci, którzy kupowali bundle’a dla jednej gry, a resztę rozdawali rodzinie (jak ja). Choć, już czytałem ludzi, którzy mają zamiar tworzyć “MAINNAME_konto_na_bundle_bo_humble_to_chciwe_świnie” i później używać Steam Family do dzielenia się tymi bundlami – to jest jakiś pomysł.
    Wygląda na to, że kończy się bundlowanie – coraz droższa impreza się z tego robi, a charytatywnie, to wolę mojemu pijaczkowi z parteru dać złotówkę – on przynajmniej pomoże za to samochód odśnieżyć, czy przynieść telewizor z naprawy….

  5. Mathiuss

    Zeby sie nie zesrali jak im nagle nastepnego bundla kupi ulamek osob ktore kupowaly do tej pory. Sam mam kilka tych bundli i zawsze bralem je od osob trzecich, ani razu nie kupilem u nich czy na steamie. I nie kupie. Chca walczyc z takimi jak ja to powodzenia, predzej sciagne sobie “demo” niz kupie u nich. Zreszta co ich obchodzi ile zarobia, skoro to idzie na cele charytatywne? Co ich obchodzi co ja zrobie z dodatkowa sztuka gry ktora juz mam? Co za banda hipokrytow.

  6. powazny_sam

    Ludzie co się tak burzycie. Sytuacja w której dostajecie paczkę gier za dolara albo większą za sześć to i tak absurdalnie tanio. Do tego prawie zawsze dostajecie wersje DRM-free gdzie nikt nie pilnuje czy przestrzegacie licencji.
    Myślę że gdyby nie “dzielący mandarynkę na sześć” zobaczylibyśmy w bundlach jeszcze więcej “dużych” gier. A już zupełnie nie rozumiem kupowania od pośredników – to nabijanie kasy gówniarzom który zarabiają na ludzkiej niewiedzy.

    1. buggeer

      @powazny_sam

      Mnie wkurza dodawanie kolejnej warstwy DRM do zakupów. Teraz dochodzi HIB konto i bawienie się z linkowaniem kont. Nie mam nic przeciwko dawaniu jednego klucza na wszystko i innym sposobom ograniczania giftowania/resellingu ale prosta zasada jest taka, że im częściej gdzieś wpisujesz hasło i inne dane logowania tym większa szansa, że w jakiś sposób wyciekną.

      1. aihS Autor tekstu Webmajster

        @buggeer

        To akurat nie jest problem. Steam udostępnia API do logowania i cały proces nie jest po stronie firmy trzeciej a odbywa się w tle na parówce. Strona, na której się logujesz dostaje jedynie informację o wyniku a nie dane. To jest dokładnie to samo co logowanie przez gmaila czy fejsbuka.

  7. nacho66

    Czuc w tej dyskusji nutke krytycznych opinii o braku odsprzedazy gier na steamie. Sytuacja jest podobna

    1) Niefajnie, ze HB bedzie bundlowal doslownie, czyli albo bierzesz wszystkie gry albo zadnej bo tych pojedynczych co juz masz nie bedziesz mogl oddac

    z drugiej strony

    2) Na HB idzie nieraz (a newet czesto) dostac caly pakiet gier taniej niz jedna z zawartch w nim gier na steamowej wyprzedazy. Tak bylo np ostatnio z Testamentem Sherlocka Holmesa, dla ktorego kupilem caly pakiet nie bedac nawet zainteresowanym czym sa pozostale tytuly w zestawie (zreszta, chyba ze 3 juz mialem)

    No wiec, na co my narzekamy? Gdyby Steam wprowadzil odsprzedaz gier, pozegnalibysmy sie z masowymi wyprzedazami rzedu 75-90%. Podobnie z kazda inna usluga. Jesli wyeliminowanie odsprzedazy kluczy z HB ma sluzyc wprowadzeniu do bundli jeszce lepszych pozycji, to naprawde mi wisi, ze zdublowanych gier nie moge oddac. Zysk jest wiekszy od straty

    PS: Nie rozumiem dlaczego ludzie marnuja swoj czas na krytyke ewidentnie korzystnego dla graczy zjawiska jakim sa niskie ceny

    1. MusialemToPowiedziec

      @nacho66

      Mały problem – jest jakiś dowód na to, że używki = koniec wyprzedaży?
      Co prawda na konsolach nie ma tak wielkich wyprzedaży (choć patrząc na Steam, na nim też już nie ma wielkich wyprzedaży, dobre -75% to się znajduje na 2, 3letnie gry; my bardziej pamiętamy jak było zaje-fajnie te kilka lat temu na pierwszej sezonowej wyprzedaży, bo teraz to nawet Ubistore ma lepsze okazje – DLC do Walking Dead za 1 euro, a nie 5 😛 ), a;e to się może zmienić – wiele zależy od SteamBoxa, Sony i MS mogą uznać, ze warto odebrać główny argument za opłacalnością “konsoli” Valve samemu robiąc super wyprzedaże.

      A co do PS: ktoś tu krytykuje niskie ceny? Ja raczej widzę krytykę podwyższania cen, jako że teraz bundle będzie kosztował więcej dla osób, którzy nie poczekali na niego. Tego bundle’a za $6 nie kupie, bo dla samego Worms Revolution – nawet z DLC – nie opłaca mi się. A co zabawne, jakby to był pojedyńczy klucz na Steam, to może nawet bym wziął – co z oczu, to z serca…

      1. nacho66

        @MusialemToPowiedziec

        Rynek wtorny stalby sie konkurencja dla wyprzedazy, z ktorego Valve zapewne czerpie znaczna czesc dochodu. Musieliby konkurowac sami ze soba a w pierwszej kolejnosci zrekompensowac sobie utrate klientow, ktorzy zaczeliby kupowac uzywki (w formie cyfrowej ciezko je nawet uzywkami nazwac) a co za tym idzie przychodu. Mozna sie rozpisac w tym temacie sporo. Generalnie Valve nie ma zadnej korzysci z otwierania rynku wtornego na platformie

        Co do dlc do walking dead, to 5 euro to jest normalna cena. Nie ma na to przeceny w tej chwil na steamie. Generalnie sa tytuly, ktore da sie kupic taniej w innych miejscach, ale bywa tez odwrotnie – ot zwyczajna rzecz na otwartym rynku

        HB ma lepsze i gorsze bundle. Mnie Worma wogole nie interesuje ale, jak wspnialem wczesniej, bundle z sherlockiem nabylem tylko dla sherlocka bo 6 dolarow za nia jedna to taniej nawet niz na steamie w halloweenowej promocji

        1. Nitek De Kuń

          @r4lph2

          to faktycznie. 1 dolec za grę o wartości jakiejkolwiek wyższej niż ta kwota jest dymaniem nabywcy.
          ja pierdolę.

          Od kiedy dostawanie gratisowej paczki gier jest złem wcielonym. Kupujcie zatem tę jedną, jedyną grę w cenie normalnej, 5$/10$ czy 40$ i nie marudźcie, że jeszcze Wam ktoś 4 inne gry śmiał dać. Brzmi lepiej, faktycznie.

          1 dolec to aktualnie 3PLN.

            1. MusialemToPowiedziec

              @nacho66

              Macie racje, problemem nie jest tak naprawdę kasa (i niepotrzebnie się na niej skupiałem, bo przykłady koniec końców wyglądają głupio), tylko podejście do klienta i kłamanie w żywe oczy. To, co teraz Humble zrobiło w żaden sposób nie walczy z odsprzedażą na allegro. To nie jest żadna walka z nieuczciwymi praktykami i praniem pieniędzy, jakie ostatnio mocno uderzyło w Humble.
              To po prostu walka z uczciwymi klientami, którzy chcieli dać jedną grę bratu – fanowi strategii, a drugą kuzynowi – maniakowi platformówek, samemu zostawiającymi sobie strzelankę. Albo poziom $1 dać bratu, bo samemu się miało większość gier z tego poziomu, a chciało się gry z BTA.

              1. nacho66

                @MusialemToPowiedziec

                Tylko, ze jakbys kupowal ta sama strzelanke ze Steama czy innego sklepu to bys juz o strategii i platformowce dla brata nie myslal. To co napisales bylo mozliwe tylko dzieki temu, ze HB wogole powstal. Ale zamiast to docenic Ty wolisz nazwac ich klamcami

                HB to nie jest instytucja charytatywna mimo wszystko. Z czegos musza zyc. Oferuja czasem swietne czasem gorsze bundle na takich a nie innych zasadach czyli bierz wszystko za grosze albo nic. Moim zdaniem to jest fair, nawet jesli wprowadzone dopiero teraz (powinno tak byc od poczatku). Jak chcesz kogos obdarowac to nadal masz klasyczne sposoby do dyspozycji czyli kup sam i wyslij klucz 🙂

  8. Goblin_Wizard

    Kur… ludzie!! O czym wy w ogóle rozmawiacie!? Przecież kupowanie gierki za $1 to prawie jak ściągnięcie pirata. Ta cena ma się nijak do pracy włożonej w jej stworzenie i do czasu rozrywki jaką daje. Po co to dzielenie włosa na czworo!? Bo nie będzie można odsprzedać/zamienić niepotrzebnych tytułów i jeszcze na tym zarobić!? No rzeczywiście, katastrofa. Pfff.

    1. jaGrab

      @furry

      Rozdawali Mafię i Civkę przy głosowaniu to teraz czas zarobić 🙂
      Nie ma w ofercie “Scrambled Continents” a tylko tego mi brakuje, czekam na inną okazję.

      EDIT:
      Jeżeli ktoś ma ww. gry za głosowanie to ma dodatkowy rabat:
      TAREM-8HHS6-BSYEQ – Mafia 2 DLC Pack za 2$
      TAREM-23HDF-D9SN3 – Gods & Kings za 5$
      TAREM-FEUBS-38ND8 – Brave New World za 10$

Powrót do artykułu