Co jest grane – zupełnie niespodziewane

Nitek dnia 23 lutego, 2017 o 16:08    14 

Hola! Dawno nie widziany, dawno nie słyszany, ale przychodzę z wieściami kilkoma. 

Cisza na blogasku jest wynikiem kilku współczynników, o których mówię na lewo i prawo, ale brakło w komunikacji gikza, więc nadrabiam.

Po pierwsze od pierwszego marca ma wystartować kanał E-Sport TV, gdzie jak wieść niesie, od 19:00 do 19:30, będziecie mogli pooglądać moje zmagania w Enter The gungeon. Także w weekend od 9:00 do 9:30. Zająłem się skrzętnie organizacją tematyczną, co jak można się domyśleć, wyjęło mi trochę godzin z innych rzeczy. Stęsknionych zapraszam na streamy (www.twitch.tv/nitek69), tam lecą rzeczy regularnie, no przecież.

Po drugie podobnie jak i w zeszłym roku organizuje koszulki z okazji IEMa, wzory poniżej. Jeśli ktoś reflektuje na szaty +20 do charyzmy wśród klaczek i innych koników, zapraszam na Discorda, gdzie dokładnie się dogadujemy (www.gikz.pl/discord). Czas na zamówienie jest mocno ograniczony, bo zbieram zapisy do niedzieli, a pieniążki chcę wysłać już w poniedziałek. Zatem jak ktoś coś to zapraszam. Na Discorda też, bo jest gibko.

indkoszul

Po trzecie długie te gry robią, więc co rusz mam coś rozgrzebanego, a z uwagi na powyższe, spinam się jak mogę, ale bywa różnie. Także jeśli ktoś się martwi, że coś się dzieje, no, dzieje się. Samo dobro. W końcu po 136 godzinach odblokowałem dodatkową postać w Enter the Gungeon np, zasiadam do Nioha i w ogóle, fest.

To nie jest cisza, która zwiastuje coś bardzo złego. Wręcz przeciwnie, ale wiecie, jak człowiek czasem odpala jakieś clickery za 3 ojro na Steamie to boski wiatr, nie ma przebacz.

Dodaj komentarz



14 myśli nt. „Co jest grane – zupełnie niespodziewane

  1. larkson

    Nitek w teleodbiorniku? Noice! Ciekawe co im z tego kanału wyjdzie, bo tak sobie myślę czy by nie zacząć się interesować esportem. Jak będę miał kiedy to ziorknę.

    Offtop: Pisałem o tym na Discordzie, ale napiszę też tu: Kupiłem PS4. Teraz już muszę się zaopatrzyć w Yakuzę 0 i Final Fantasy XV. I w Bloodborne. I Killzone. I The Order. Szlag, co ja najlepszego zrobiłem :P. Linczujcie i obrzucajcie kamieniami.

  2. thewhitestar

    Ale to będzie na żywo? W pół godz to przecież nie zdążysz ograć jednego runa.

    ps. a co do grane to przeszedłem wczoraj Ori, naprawdę wypas giera, choć w kilku miejscach miałem zamiar rzucić padem o ścianę. Nie do końca zrozumiałem fabułę, no ale trudno… Ciekawie też wyglądają te filmiki z extrasów przedstawiające grę w fazie koncepcyjnej: wczesne pomysły, interakcje czy przeciwników. Fajna rzecz dająca wyobrażenie jak duże zmiany zachodzą w grze od konceptu po końcowy produkt. To tak propos niedawnej afery z Tormentem, gdzie brakuje jakichś elementów wypisanych podczas zbiórki na grę.

  3. lemon

    Fajnie, że coś grubszego się u Nitka dzieje – może uda się dzięki temu wypłynąć na szersze wody. Swoją drogą, wydaje mi się, że Darkest Dungeon miałby większy potencjał oglądalnościowy, ale rozumiem, że trzeba dbać o zdrowie psychiczne. 😉

    Offtop: odświeżam sobie Twin Peaks, bo ostatnio oglądałem w zamierzchłej przeszłości (’90) i warto byłoby sobie przypomnieć przed powrotem serialu. O, borze (gęsty i zielony), jakie to jest dobre. Po tylu latach nic nie stracił ze swojej zajebistości. Przy okazji przekonałem się, jak bardzo twinpeaksowa jest gra Deadly Premonition. Kojarzyłem, że mocno się inspiruje serialem, ale nie przypuszczałem, że aż tak mocno.

Powrót do artykułu