Co jest grane – trudne sprawy

Nitek dnia 21 marca, 2016 o 9:48    58 

Kolejna kartka z kalendarza, kolejny weekend stracony, kolejne gry napoczęte.

*przystojniak otwierający notkę to ja według ficzera EA, Game Face, czyli przenoszenie własnej twarzy do gry, tu UFC 2 (dobre jest). Zdjęcie źródłowe na końcu notki.

Szybka piłka, bo dziś dzień mocno rozwlekły, więc notka należy do Was. Jako, że dostałem życzenie śmierci na YouTube przez wzgląd na emisje Enter the Gungeon przed premierą, lepiej się nie wychylać.

Żart.

Oczywiście, że będę.

Rzekomego komentarza Wam nie przytoczę przez wzgląd na jedną z fajniejszych funkcji Tuby, jaką niewątpliwie jest shadowban. Ktoś produkuje Wam wiadro nienawiści, klik i widzi je już tylko nadawca. Ładnie. Zapędziłem się z tym i niestety nie przytoczę Wam dokładnej treści komcia, bo mam niecałą, ale leciało to mniej więcej tak.

gungeonkomentarzLubię się dzielić głupotą innych. Dalej było coś o tym, że czas oczekiwania na grę jest jego najgorszym okresem w życiu i widać, że jutuberzy, streamerzy są coś tam i powinienem umrzeć jak oni wszyscy. Także z tego miejsca pozdrawiam, obśmiałem się jak norka.

Zabawna sprawa, znakomicie dopełniająca dramy internetu jakie toczą się obecnie nań. A jak za czymś nie nadążacie, ktoś prowadzi kanał ze streszczeniami dram jutubowych. Trudne sprawy, obecnie (Gimper vs. Ator) jedna z nich trafiła na wokandę. Jestem ciekaw jak to się skończy. Nie dlatego, że komuś kibicuje, ale to intryga tak grubo szyta, że lepiej ciśnie od dwóch ostatnich sezonów Prison Breaka. Może to ważne dla kogoś, ale Gimper należy do sieci jutubowej Agory. Just sayin’. Ajs znalazł nawet streszczenie w piśmie, na Wykopie.

Ten na zielonym tle (Gimper) obrażał tego grubego (Ator). Gruby nic. Kłamał że gruby to k?#?a i złodziej. Gruby nic. W końcu ten na zielonym zaczął jeździć grubemu po rodzinie to gruby się wkurzył i go pozwał. Teraz ten na zielonym płacze jaki to skrzywdzony bo będzie musiał grubemu odszkodowanie płacić – a ze przy okazji ten na zielonym strasznie kłamie to jest niezły ubaw.

Dziwnym nie jest, że jeszcze parę rzeczy przedpremierowych poszło, w tym Slain! na wczorajszym streamie (www.hitbox.tv/nitek). To gdzieś wpuszczę w internety dzisiaj jakoś, jak ktoś nie był.

Poopowiadałbym Wam więcej, ale potem będziecie utyskiwać, że już mówiłem, albo że powinienem umrzeć, albo cokolwiek innego. Także baczajcie w tym tygodniu, bo pre-releasy polecą szeroko. Igranie ze śmiercią, tak właśnie.

Aha, zapomniałbym. Na którymś najbliższym streamie (pon-śr) gramy w Battlefleet Gothic: Armada, także zapraszam.

Gry mi zabrały kilogramy!

Gry mi zabrały kilogramy!

Spoiler! Pokaż

Dodaj komentarz



58 myśli nt. „Co jest grane – trudne sprawy

  1. Daimonion

    Niezły ten przystojniak. Chciałbym zobaczyć kozaka, który potrafiłby mu grozić bez bariery monitora i wygodnej anonimowości:D

    Ja to w sumie mam pytanie. Dlaczego CDP psuje Hegemona przy pomocy patchy? To jakiś nowy trynd? Odpaliłem sobie po długiej przerwie i napotkałem dziwne rzeczy. Po zaaplikowaniu łatki horrendalnych rozmiarów gdzieś zeżarło wszystkie DLC. Nie ma i koniec. Trzeba było je pobrać i instalować na nowo. Ale to nic wielkiego, można olać. Natomiast potem zaobserwowałem problemy z teksturami. W Nowym Sadzie coś jest pochrzanione z tablicą ogłoszeń, studnia od południcy też praktycznie nie istnieje. A jakiś facet niosący paczkę stawiał wyjątkowo dziwne kroki (to akurat mogło występować już wcześniej, tylko nie zauważyłem). Co to ma być? Działało dobrze, a teraz nie działa. Jestem zniesmaczony.

      1. Daimonion

        @Nitek

        Gdybym miał wybrać jedną rzecz, za którą najbardziej nienawidzę współczesności, byłoby to prawdopodobnie właśnie rozpanoszenie się chamstwa. Ja nie wiem, dawniej inaczej bywało. Owszem, zawsze istnieli rozmaici obwiesie, ale na taką skalę, jak teraz, to chyba nigdy. Osobiście sądzę, że winę za to zjawisko ponosi (tak, powiecie, że mam obsesję, wiem…) postmodernizm i jego zrelatywizowanie wszystkiego wokół. Kiedyś, przy przestarzałych systemach moralnych, istniały jakieś odnośniki, jakieś dobro i zło, jakieś wypada i nie wypada. Teraz wolno wszystko, bo system aksjologiczny nie istnieje, chamskie bluzgi podnosi się do miana literatury pięknej, a obrażający ludzi celebryta dostarcza wzorców zachowań. A najgorsze jest to, że jedyną alternatywę dla tego bagna stanowią aktualnie islamiści, którzy przyjadą i odrąbią nam głowy. #utyskiwaniastaregopiernika

    1. furry

      @fl0dA

      Siadłem niedawno coby poszukać filmików z DD, bo wydawało mi się że pewne rzeczy Nitek naprawdę robi suboptymalnie 😉 i chciałem porównać. No więc na górze pojawiły mi się filmiki pierwszego uczestnika dramy (tego co obrażał), ale wytrzymałem do momentu nadawania imion bohaterom #japrdl

  2. Private_dzban

    Ej Nitku, kiedyś podrzuciłeś jakiś artykuł (Dziennik Gazeta Prawna?) o hejcie jutuberów. Czy czasem Gimper nie był jednym z głównych bohaterów całego tematu?
    Also, oglądając filmiki Gonciarza pojawia się sformułowanie “niezły troll, tato Gimpera” (czy coś w ten deseń). Ktoś wie ocb? Brzmi fajnie, ale głupio śmiać się z czegoś czego się nie kuma ;/
    No i last but not least! W diabolo grane było w weekend! Ta gra to jakieś gameplayowe porno. Uzbierałem Krzyżowcem set zaklinacza i wyorałem na szczelinach 50 paragonów 6 godzin. Mam pińset paragonów!!!111!1!one

      1. Private_dzban

        @Nitek

        Tam było sporo cytatów, ze słowami, których nigdy nie używam w stosunku do kogoś i nie chcę aby używano ich w stosunku do mnie, więc wypieram takie paskudztwa w podświadomość :P.
        O! A’ propos podświadomości. Umi ktoś czytać sny? Śniło mi się, że w moim domu między pokojami były rozsuwane drzwi (wtf) a w nich stał krokodyl/aligator i chciał mnie zjeść. Jako że miejsce między oczami krokodyla to jego najsłabsze miejsce, to szczapiłem TABORET i zacząłem go nim okładać. Co to może znaczyć? Jako tako kumam taboret, choć się nie zesrałem (ani na jawie ani we śnie).

  3. Goblin_Wizard

    Game Face, czyli przenoszenie własnej twarzy do gry, tu UFC 2 (dobre jest). Zdjęcie źródłowe na końcu notki.

    Jeżeli ktoś zaczyna czytanie od obrazka w spoilerze (jak ja) to niech się nie zdziwi, że “zdjęcie na końcu notki” nijak nie pasuje do twarzy w nagłówku. 😉

    Co do transmisji z Gothica to daj ją jakoś wieczorem, plz. Tym razem z chęcią obejrzę cały stream bo mam wielkie oczekiwania co do tej gry. Najlepiej jeszcze jakbyś zapowiedział stream wcześniej (o ile się da).

    Co do wymawiania przez Ciebie, Nitku, angielskich słów to rzeczywiście można by coś w tym temacie poprawić. Mnie też zęby bolały jak słyszałem Twoją wymowę “Gungeon”, ale uważam, że nie ma o co kruszyć kopii (chociaż fajnie by było jakbyś przez streamem sprawdzał chociaż jak wymawia się poprawnie tytuł danej gry i nie kaleczył jej tak strasznie). Co do reszty bzdur wypisywanych przez tego kolesia to nawet nie ma sensu komentować.

  4. Stah-o

    Nitku, jak 11 lat temu opublikowałem swoją pierwszą aplikację dla firm, dostałem po jakimś czasie wściekłego “anonimowego” emaila, który wyraźnie mi zasugerował w konkluzji całego wywodu, że za swoje aplikacje powinienem żądać co najwyżej worka kartofli i mleka krowiego. Chujowo jest gdy wkłada się serce w robotę, na którą inni plują, ale jeszcze gorzej jest gdy się tym przejmujesz.

    1. Nitek Autor tekstu De Kuń

      @Stah-o

      Jak to zawsze mówię – grunt to mieć dobrze wyjebane

      To raczej ciekawostki, nie żebym był jakoś specjalnie obruszony. Podobnie jak z tym, o co tak się piekliły osoby na gikzie 😉 Jak się nie podoba to ani mój jutub, ani mój stream, ani mój blogas nie jest jedynym miejscem w sieci i jak coś sobie robię i się nie podoba, nie musi. Wystarczy zmienić zakładkę na gazetę, czy coś z red w członie. Nie pytając o krytykę nie proszę, dużo czytałem na swój temat już, więc mało mnie bierze.
      Ale jeśli już ktoś musi się wywnętrzać i czuje nieodpartą potrzebę ku temu, maile i formularz kontaktowy jest na górze strony, zapraszam. Po co psuć atmosferę ogółu i robić śmietnik w moim wypieszczonym ogrodzie. Zasada linczu czy coś tam.

      Powinieneś mu wysłać jakiś PIT z zeszłego roku czy coś 😀 to byłoby fantastyczne 😀

    2. aihS Webmajster

      @Stah-o

      To byłeś Ty?! No trudno, podtrzymuje to co napisałem 😉

      Tak przy okazji – dopuszczasz myśl, że aplikacja faktycznie mogła być zła? Jeżeli mam być szczery to rzadko mam styczność z dobrymi aplikacjami tj. takimi które łączą funkcjonalność z ergonomią. Zazwyczaj jest to jedno z dwojga o ile w ogóle.

      1. Stah-o

        @aihS

        Jestem fanem publikowania aplikacji w trybie tzw. trialu, pobierasz bezpłatnie, użytkujesz przez 30 dni, a jeśli produkt ci się podoba, zakupujesz klucz licencyjny i aktywujesz. Żadnego natrętnego marketingu, żadnych tricków, żadnych kotów w workach. Masz szansę sprawdzić produkt w akcji, nie spełnia twoich oczekiwań – kasujesz. Nie trzeba wyzywać producenta – on sam zdechnie z głodu jak się nie sprawdzi :). Ja wtedy miałem taką wizję, że zrobię coś co jest alternatywą dla istniejących produktów i do tego wycenię to na 1/10 ceny produktu konkurencyjnego. W konkurencji zawrzało, szalone czasy 🙂

          1. Stah-o

            @aihS

            🙂 Jestem za maluczki na wykup, a moja branża to też nie kokosowe eldorado, więc latam sobie tak w przykrótkich porciętach gdzieś między wolnością “tfurczą” a przyjemnością dnia codziennego. Umiejscowiłem się wygodnie w szeregu przy comiesięcznym dzieleniu tego torciku żyletką na tych co przez te lata przetrwali.

  5. aryman222

    A czy te grzybki to można brać tyle razy, aż się uzyska zadowalający efekt osobowościowy? To byłoby niezwykłe 🙂

    PS W sprawie dramy “Gimper v Ator” to dziś jest pierwszy raz kiedy o tym usłyszałem (choć na oskarżenia pod adresem Atora już wcześniej napotkałem). Śmieszne te potyczki idoli gimbazy. O pierwszym w ogóle nie słyszałem, kanał drugiego przejrzałem przy okazji oglądania premierowych materiałów z pierwszego grania w Wiedźmina 3 (to był szok – jak wielką ignorancją może wykazać się człowiek publikujący filmiki o wszystkim. Internet jest pełen głupców!). Wydaje mi się, że obaj wodzireje są warci siebie. Nie wiem nawet czy cała ta wojenka to nie jest chwyt marketingowy, wszak nic tak nie mobilizuje tłuszczy jak okrzyk: “hajda na wroga!”.

  6. Goblin_Wizard

    Ostatnio zdarza mi się, że gikz bardzo długo się ładuje, a właściwie to nie ładuje bo przeglądarka nic nie robi tylko na dole w pasku ładowania wyświetla “oczekiwanie na platform.twitter.com” i to oczekiwanie trwa jakieś 30-40sek po czym, jak już skończy oczekiwać, to strona ładuje się w ciągu sekundy. Czy ktoś jeszcze zauważył coś podobnego?

Powrót do artykułu