Co jest grane – ostatni raz w 2015

Nitek dnia 31 grudnia, 2015 o 9:02    53 

Tak wypadło, że Bosman pogrążył się w liczeniu Waszych głosów dotyczących tegorocznych kryp, a zatem to ja podziękuję Wam wszystkim za dobry rok 2015. A potem, wieczorem, będę grał w grę.

Co najśmieszniejsze, nie jest to moja nerdowska inicjatywa. grać w grę w sylwestra, pffff… idea trąci myszką, bo uskuteczniam ją dość często. W tym roku jednakże prym wieść będzie zabawa dla małych i dużych. Dawno temu, wiedziony ścieżką hajpu, złapałem się na ślepe kupowanie, wydawać by się mogło, małej rewolucji gamingowej. PS Move, zestaw świecących dildosów do Playstation 3, pozwalający na nie rzucanie nimi po pokoju, a spokojne wygibasy przed telewizorem. Dziś nikt już nie pamięta sprzętu, nawet nie wiem czy jakkolwiek się sprzedaje, a wiedzieć musicie, że przy polskiej premierze, zakup dildosa graniczył z cudem, trzeba się było najeździć, dać w łapę i ogólnie było gorzej niż z Diablo 3.

Dzisiaj przyjdzie mi machać ponownie różdżkami do zestawu gier niezmiennych, bo jak miałem trzy, tak mam je nadal, ale co zabawniejsze, dzięki Mikołajowi jaki wpadł do córy, przyjdzie mi pewnie śpiewać do Singstara Frozen. Mnie i znajomym, ich dziecku i pewnie jeszcze sąsiadom jak otworzymy okna. Podobnie jak perkusja, gitara, a nawet mikrofon, casualowe gadżety nie wychodzą z szafy często, ale jak już to zabawa jest przednia. Tu akurat wokalna, Guitar Hero to niby suche wciskanie guziczków na plastikowych wiosłach, ale dawało radę, zawsze. Perkusja zaś to istna zmora, zwłaszcza jak chciało się przykozaczyć przy Guitar Hero Metallica, gdzie oczy nie nadążały za prykazem odgórnym. No, ale mikrofon? Kara boska. Do dziś zaś pamiętam kolegę szanownego, który ledwo co przyszedł i już obskakiwał Rammsteinowe Du hast. Na szczęście wtedy jeszcze się nie nagrywałem, więc dowodów nie ma, tylko wspomnienia odwiedzin sąsiada, który zawsze wpadał smutny chyba, że go nie zapraszam.

Tak więc moi drodzy, będę znowu w sylwestra grał w grę. Awww yea, nawet nie jest mi przykro. Na szczęście, mam nadzieję, oby, nikt mnie nie wyciągnie na żaden rynek, bym patrzył na Marylę w pancerzu, zimno jest coś!

Mija kolejny rok, nie robiłem jeszcze jakichś posumowań, ale zerkając na inne, pojawiają się w rankingach zestawienia, gier w które nie. grałem. No dobra, nie wszystkie. Mało co znam Life is Strange, a i nie dokończyłem tales from the Borderlands, które ponoć całościowo jest w pytkę. Może w 2016 czasu będzie więcej. Tja.

Z okazji dnia Croftówny, chciałem podziękować Wam za codzienne gikzowanie, spotkania na streamie i życzę Wam wszystkiego nerdzioszkowatego w 2016. I dobrego, i w ogóle mniej sandobksów. Widzimy się! Droga wszak wiedzie w przód i w przód.

Spoiler! Pokaż

A jak coś, nie macie pomysłu, wszystko wydaje się miałkie, to nie zapomnijcie, że dzisiaj wychodzi aktualizacja do najbardziej miodnego moda ever.

Dodaj komentarz



53 myśli nt. „Co jest grane – ostatni raz w 2015

  1. lgyhx

    Najlepszości Tobie Nitek i wszystkim Gikzowiczom w 2k16 – zeby czas na granie byl z gumy, zeby w pracy nie czepiali sie za spanie na klawiaturzez w kacie, zeby zimne bylo zimne, zeby parowki byly tanie, miejsca na dysku duzo, zeby ksiazki czytaly sie w jeden wieczor (z przyjemnoscia i zrozumieniem), zeby filmy byly fest, zeby gry byly FEST FEST. NAJWAZNIESZE ZEBY HUMOR BYL, DUZO HUMORU!!! TAM DAM DAM!!!

  2. iHS

    Ha! U mnie podobnie – sześć manuali wydrukowanych, będziemy grać w Keep Talking and Nobody Explodes. Macie jakieś porady jak się ustawić na więcej ludzi – podzielić manual na części i każdemu dać kawałek, czy każdy ma całość i obsługuje jeden moduł? Żeby każdy miał szansę porozbrajać i być porozbrajanym.

    A, oczywiście – życzę gikzom szczęśliwego nowego roku i zajebistego sylwestra – i dziękuję za lekturę skutecznie powstrzymującą mnie od robienia rzeczy za które dostaje pieniądze. Howgh.

    1. Nitek Autor tekstu De Kuń

      @iHS

      Wydaje mi się, że skoro będziecie się zmieniać to najkorzystniej byłoby gdyby osoby nie widziały za dużo. Z drugiej strony tam jest tyle wariantów, że nie sposób zapamiętać wszystkiego. Also doświadczenie pokazało, że najkorzystniej grało nam się w wariancie trzech ekspertów i saper, ale jak będzie za duży chaos… no. Da radę!

  3. fl0dA

    Ja oczywiście spędzam Sylwka w pracy #nocjestnasza i już wiem Nitku, że pod blokiem będzie Ci migać niebieska szklanka 😉

    Szczęśliwego Nowego Roku Gikzy, mam nadzieję że będzie nas więcej, ja będę miał więcej czasu na wspólne granie (co będzie mało prawdopodobne bo Lipcu urodzi się mały pies).
    Wam życzę spełnienia gierkowych marzeń i samych pouczeń za spożywanie alkoholu w miejscu objętym zakazem spożywania tj. czyn z art 43′ UWTPA.

    love ya <3

    1. brum75 Czytelnik pierwszej klasy

      @fl0dA

      Dziękujemy za waszą ofiarną Służbę! Społeczeństwo 😉
      Bo ktoś nie baluje żeby balować mógł ktoś!
      Ja też nie baluję, o! Ciekawe czy mnie żona wzorem poprzedniego roku nie pogoni od fejsa “żeby nie widzieli że znowu w domu przed kompem siedzisz” 😀 I też będę grau w grę! Mam nadzieję znaczy się.
      A korzystając z okazji Bei, Nitkowi i całej naszej wesołej gikz-bandzie podziękowania za poprzedni rok razem i najlepsze życzenia na przyszły. Trzymajmy się kupy bo jak wiadomo po pierwsze primo kupy nikt nie ruszy a po drugie primo w kupie zawsze weselej!

  4. larkson

    Jako, że mało imprezowy ze mnie gościu to sylwestra normalnie spędziłbym na graniu, ale najprawdopodobniej to impreza przyjdzie do mnie więc zamiast latania w Elite będzie chlanie i rozmawianie z ludźmi 😛

    No i wszystkiego dobrego w nowym roku, żeby wam się kaloryfery nie zapowietrzały 🙂

      1. urt_sth

        @iHS

        Większość zawiera zawór odpowietrzający – pod zawór podstawić wiaderko, ostrożnie odkręcić (zwykle płaskim śrubokrętem), w przypadku własnego pieca po odpowietrzaniu uzupełnić wodę w obiegu do wskazania ciśnienia zalecanego przez producenta pieca (informacja o zaworach do tego służących w instrukcji do pieca).
        W przypadku posiadania starych żeliwnych grzejników nie wyposażonych w odpowiednie zawory należy w okresie pozbawionym wody w obiegu (lub po odcięciu we-wy) wykręcić dekielek, nawiercić, nagwintować, uszczelnić połączenie i wkręcić zawór i dekielek. Otworzyć dostęp wody, sprawdzić szczelność, odpowietrzyć.

        PS. W charakterze ozdobnym można zamontować mały chromowany kranik z zaworem kulowym i ozdobnym kurkiem korespondującym ze stylem vintage naszych starych żeliwnych grzejników.
        W przypadku zmiany wystroju na bardziej współczesny – wymienić grzejniki. W obecnych czasach wybór wzornictwa jest niemal nieograniczony, zapewne da się dostać projektowane i wykonane na zamówienie.

        Alternatywnie usunąć grzejniki zaślepiając rury oraz maskując je w podłodze, wymurować kominek, spalać namiar wagi łupiąc szczapy i grzać się żywym ogniem w przypadku niewystarczającego ogrzania przy łupaniu (oraz wymuszonym obiegiem nagrzanego powietrza).

        1. Goblin_Wizard

          @urt_sth

          w przypadku własnego pieca po odpowietrzaniu uzupełnić wodę w obiegu do wskazania ciśnienia zalecanego przez producenta pieca (informacja o zaworach do tego służących w instrukcji do pieca).

          To ciśnienie to zwykle 1,2 do 1,5 bara (atmosfery). Absolutnie nie przekraczać 3 bar bo zacznie sikać z zaworu bezpieczeństwa i może wyłączyć się kocioł (jeśli ma czujnik ciśnienia wody w instalacji). Jeśli często musimy dopuszczać wody do instalacji aby utrzymać wymagane ciśnienie to jasny znak, że gdzieś mamy przeciek. Wtedy należy już wezwać specjalistę z ABW 😉

          A w ogóle to zdrowie Wasze w gardło nasze… na ten nowy rok! 😀

  5. Revant

    Słodkiej szesnastki gikzy! dwudziestka z przodu to tylko lata praktyki ludzkości 😛 będzie fest bo będzie i basta. Więcej gikza w gikzie, więcej ludzi dziwnej treści i fest wspaniałych wspólnych grań. Imperatorowi zaś salutuje za miniony rok i oczekuję wiyncyj cudowności na portalu, streamach i tubie ^_^ Fire! (ale pamiętać, że dziś to strzelać tylko w gierkach i nie straszyć tych z czulszymi uszami ;))

  6. mr_geo

    A ja zostałem wyznaczony na ochotnika na kierowce za- i odwożącego towarzystwo na impreze, bo “w zeszłym roku nie byłem”. Moje protesty że “nie byłem” bo noc z 31.XII/1.I spędziłem w samolocie wracając z jakiegoś afrykańskiego zadupia zostały ostentacyjnie zignorowane przez Najwyższy Komitet Odwoławczy (czyli żonę) i uznane za niebyłe. 🙁

    Czyli impreza będzie, ale mi pić nie kazano bo wstąpiłem na samochód. Fuk.
    Będą retorsje (nie mylić z rzyganiem) w Walentynki, nie puszcze płazem takiej dywersji!

    A wszystkim gikzowiczom życzę w nadchodzącym 16 żeby był znacząco lepszy od odchodzącego 15 i żeby headshoty trafiały, imperia kwitły, sikrety się znajdowały a combo wychodziły. Najlepszego!

          1. maladict

            @aihS

            Grałbym i ja, ale piętnaście minut przed północą komputer zadecydował, że to ostatnia szansa, żeby w tym roku jeszcze ściągnąć mnóstwo bardzo niezbędnych updatów i jak skończył to akurat był czas iść spać tak żeby wstać na 14.00 do pracy. #przegryw #PCMR #Win10

  7. maladict

    Jak zwykle, gdy sytuacja staje się poważna, oddaję głos ludziom mądrzejszym ode mnie. Cytat na dziś (i jutro) pochodzi od niejakiego Aleksa Uchańskiego (gimby nie pamiętajo) i brzmi:
    ‘Ze wszystkich dni w roku najbardziej nienawidzę pierdzielonego Sylwestra.
    Nienawidzę go za arbitralność daty, za to rozbudowane pieprzenie o podsumowaniach i nowym początku, za ten pitolony topos “jedynej takiej nocy w roku”, za te rozdęte oczekiwania szampańskiej zabawy aż do rana. I oczywiście za frustrujący rezultat konfrontacji mojej rzeczywistości z tymi oczekiwaniami. Aha, jeszcze 1 stycznia nienawidzę, za ten kaleki nibydzień w którym budzisz się koło południa i po trzech godzinach jest już ciemno za oknem.
    Kiedy się pojawił się ten film, zrozumiałem że stało się coś cudownego. Ktoś nareszcie upomniał się o moją godność. Oto najlepszy na jakiego nas stać Leonidas, który pod Termopilami na chełpliwe przechwałki wysłanników Kserksesa, że armia perska jest tak liczna, iż wystrzelone przez nią strzały zaćmią słońce, odpowiada spokojnie – W takim razie będziemy walczyli w cieniu.
    I oto dziecko które woła: król jest nagi! Oto dzielny Cambronne odpowiadający na wezwanie do poddania się: – A gówno! Oto mój głos, który na pytanie co będę jutro robił mówi po prostu: będę grał w grę.’
    Będę grał w grę.

  8. Tasioros

    Parcia na SZALOOOONYYYY!!! sylwester nie mam już od dawna. Wystarczy szklanka dobrego trunku i miłe towarzystwo… lub jego brak. Jak już mają być jacyś ludzie, to najlepiej niewielu, ale żeby można było po prostu pogadać. Bo noc ta będzie jak każda inna, jeno data zmieni się trochę bardziej. Żadnych cudów nie przewiduję i mam nadziej,że dziecko spokojnie pośpi.
    Ale i tak życzę Wam wszystkim płynnego Tomb Raidera dzisiaj i przez cały rok następny, a Gikz niech nam rośnie w siłę!

    I jeszcze standardowo pytanie, na które nikt nie odpowiada: co dzisiaj pijecie?

  9. true_mayonez

    szczęśliwego nowego. spokojnego. bez stresów. dużo czasu. na wszystko. pomyślności gikzy.

    za wszystko dziękuję szacownemu kierownictwu. nie miałem za bardzo czasu wtym roku na aktywne spędzanie czasu z gikzem, ale bacznie lurkowałem i jestem z Was dumny! oby tak dalej!

Powrót do artykułu