Co jest grane – ładny sobie zrobiłem

Nitek dnia 20 października, 2014 o 9:06    138 

Obrazek oczywiście, bo to fakt jest. A jeśli nie to i tak nic straconego.

Wtedy zagramy w Minikrafta i zbudujemy se basen. Albo pójdzie wieść osobnym komunikatem, że z golarką ruszam na kwadratowe owce. Problem jest jednak z godziną, bo sam nie do końca wiem jak się wstrzelę, ale opcje są dwie. Siadamy około 18:15 lub około 22:00 i łoimy przez tyle ile będę mógł, wiecie. Tak czy siak, votujcie, a skonsultuje to z wewnętrznym ja i lepszym swym pół, i będziemy wiedzieć.

Twitch tutaj. Jak się followuje to się spam dostaje, że to już.

Wczoraj podczas strumyku, tym samym gdzie będą Lordsy, dokończyliśmy wspólnie The Evil Within. O tym jednak kiedy indziej. Podobnie jak o Alienie, bo coś poszło nie tak i się popsuło nagranie. Bywa.

Miałem coś jeszcze napisać, ale okazuje się, że armagedon i przedszkole grzmi, że być może wprowadziłem do środka bostońską grypę. Kurde. Mam nadzieję, że Wam zdrowie dopisuje, choć widziałem, że na streamie padacie jak muchy.

Niech zacznie się spam. Widzimy się na streamach, jak Bozia da, jutro z Lordsami, dzisiaj z wirusami. Kurde.

 

Spoiler! Pokaż

Szeruj wieść

Dodaj komentarz



138 myśli nt. „Co jest grane – ładny sobie zrobiłem

  1. powazny_sam

    Mocny ten filmik, tak się śmiejemy ale postawcie się w roli “wkręconych”, gacie pełne 🙂

    Chciałem tylko krótko wspomnieć o Borderlands The Prequel, mam już mniej więcej połowę gry za sobą a dopiero teraz odblokował się 3 slot na broń (!). Nie wiem kto to wymyślił ale poroniony pomysł. Koncept z kończącym się tlenem też bez sensu, i chyba twórcy zdawali sobie z tego sprawę bo prawie z każdego przeciwnika wypada refill. Ale poza tymi potknięciami gra mi się super, jak ktoś przeszedł jedynkę i dwójkę z dodatkami po pięć razy w te i wewte będzie zadowolony. A jak nie przeszedł to niech przejdzie zamiast brać się za prequel 😉

    1. idomes

      @powazny_sam

      Spoko, za cztery DLC dodadzą możliwość wcześniejszego odblokowania slotów ;p

      Wczoraj napocząłem Natural Selection 2, póki co nienajlepsze wrażenie zrobiło. Tutorial, który ładował się 9 minut (słownie dziewięć! minut, szybciej te 11 giga ściągnąłem) g… pomógł bo to podstawowe podstawy tylko, więc musiałem się zdać na rozpoznanie walką. A ta była fest trudna bo obcy wydają się być bardzo OP. Nie dość, że i tak jestem na strzała, to co jakiś czas na naszego respa wpadał jakiś giga-brontozaur i kosił całą drużynę. W dodatku mój team leader był Niemcem, który brzmiał jak Herr Flick. Teamplay diabli wzięli bo przez swój śmiech ledwo słyszałem co typ mówi.

    1. aihS Webmajster

      @morfiszon

      Nie mam, ale zbierałem opinie. Podobno gra w pełni zasługuje na dwójkę w tytule. Jest to samo tylko lepiej i więcej. Gra udaje otwarty świat (wyspę), w którym masz ileś tam lochów, które możesz robić w dowolnej kolejności, możesz przerwać i wyjść jak utknąłeś i pójść robić inne podziemia. Czyli generalnie względem oryginalnego LoG ogromny postęp tyle, że jednak jedynka ma tyle modów, że nie ma co się śpieszyć z kupnem dwójki. Takie zdanie wyrobiłem sobie na podstawie relacji w internetach.

  2. MHT

    Mam już ponad 70 godzin w Wasteland2 iiii ależ mi tam dobrze jest! Nawet zacząłem być nieprzyzwoicie bogaty bo mam jakieś 5k crapu, combat armory, najlepsze pukawki iiii dopiero w 1/3 gry bo Angela jest jeszcze ze mną 😀 Przyzwyczaiłem się do mechaniki, kamery, walki i jakoś nic mnie w tej grze nie wkurza. Tylko szkoda że to nie AC i nie będzie pierdylion nowych części tej gry 🙁 Dobrze robi zwiedzanie pustkowi i w tle słuchanie strumyka Nitkowego.

              1. powazny_sam

                @slowman

                Ja widziałem za to takiego co go pająk zjadł. Byłem akurat u rodziców i leciał Animal Planet czy inne Dżeografik i tam pająk powiesił ślimaka na pajęczynie a potem wlazł mu do skorupy i wcinał żywcem.
                (pewnie wcześniej grał w brutalne gry to mu wrażliwość spadła trolololo)

              2. nieja

                @aihS

                1. aihS – nie widze obrazka (taki ulamany arkusz papieru wielkosci malej ikonki w stosunkowo duzej ramce widze jedynie) Obczaje z domu – bo nie wiem jak zlamana kartka papieru moze tlumaczyc wybory zyciowe gastropodow.

                2. slowman – przeprowadzaja, ale albo ktos inny zajmuje kwatere, albo wynajmuja, albo powstaje squat – a te muszelki 🙂 nabijam na pal (w celu ostrzezenia reszty – zwlaszcza tych bezdomnych, ktore zra wszystko jak popadnie (nawet dynie i arbuzy)).

      1. MusialemToPowiedziec

        @MHT

        Bo do PD2 to jednak trzeba z kimś, z botami to można tylko pograć jako “nudzi mi się, chcę postrzelać”, a jak się samemu gry nie ogarnia, to randomy mogą łatwo wkurzyć.

        A to nie wiedzą jak wybrać silnik w Big Oil, a to zakładają cichego drilla kiedy ma on być głośny…

    1. MusialemToPowiedziec

      @Probabilistyk

      L4D2 Versus > PD2 > L4D2 Kampania (przykro mi, Beti) 🙂 . Bo skoczenie na kogoś jest super. Ale PD2 ma fajniejszego coopa.

      Może dlatego, że PD2 oferuje zarówno strzelanie, jak i stealth i do tego ma elementy RPG i takie tam.

      A może dlatego, że w głębi duszy jestem dresem i wolę strzelać do policjantów niż kiboli?

              1. MusialemToPowiedziec

                @aihS

                Na starym (4 pagery + Dominate) było prosto.
                Potem zmienili tak, że Dominate wymaga użycia pagera, a na dodatek na FF chodzi na dzień dobry 6 strażników, więc nie ma szans na proste “wpadamy, zabijamy i wszystko nasze”, tylko trzeba się skradać przez pół godziny albo i całą 😛
                A na nowych to od razu wrzucają po 10 strażników 😛

              2. MusialemToPowiedziec

                @aihS

                FF zrobiłem raz samemu (znaczy, miałem kogoś do obstawy itd., ale na mnie spoczywało główne skradanie się i działanie i rozkazywanie).

                Poszło NIEMAL idealnie. Ostatnie złoto wynosimy, a tu strażnik nas nakrywa. Więc ja wyjmuje ECM i z tym złotem na górę. Po drodze drugi ECM, gadanie do drugiego by szykował swoje ECMy i w ogóle.

                Udało się, koniec końców. Ale ile nerwów pod sam koniec było, super sprawa.

                Ale Pro Job Stealth’a chyba bym się nie odważył…

            1. MusialemToPowiedziec

              @Beti

              W jakieś kiedyś grałem, nawet o tym wspominałem.

              Teraz pamiętam tę z sekretnym Portalem 2 (która mnie wkurzyła na Valve, że nie można dodawać własnych modeli do kategorii Zarażonych, bo się aż prosiła o custom tanki na boisku do rugby) i kończącą się Odyseją Kosmiczną.

    2. Beti

      @Probabilistyk

      No widzisz 🙂 Mnie PD2 tak nie wciągnęło, ale może dlatego, że nie grałam jeszcze ze znajomymi.
      Porównywanie L4D2 I PD2 jest średnie, skoro to dwie różne gry 😉 Jedni wolą naparzać zombiaki i nimi grać, a inni napadać na banki, brać zakładników, strzelać do policji i kraść kasę 😉
      btw. widziałam mistrzostwo w PD2 😀 Koleś zabija strażnika na tyłach banku. Zwłoki pakuje do torby na siłownię i przenosi je gdzieś 😀 😀 😀

      1. Probabilistyk

        @Beti

        Koniecznie musisz spróbować gry z jakąś ogarniętą ekipą, jest super. Szkoda, że na samym początku doskwiera brak sensownego wyposażenia… chociaż do (prostego) steatha wystarczy zakup tłumika 😉 ale rozwałka bywa trudna.
        Natomiast co do porównania obu gier to obie polegają na coopie i moje odczucie jest takie, że PD2 daje to czego brakuje w L4D2 – skradanie i rozwój postaci, chociaż to drugie też można odebrać jako wadę 😉

  3. lupus_yonderboy

    Jest jakaś szansa na zebranie grupki do BF4? Ostatnio ciągle gram z psychopatami, zamiast jakiegoś zespołu…
    Tak, tak wiem, zabugowany jest i w ogóle…

    Skończyłem skrobać komcia a tu TAKI wpis od Epi 🙂
    czytasz w myślach man.

    Aha zapomniałem – preferowany Podbój.

      1. Croldin

        @Nitek

        Rodzicielka wysłała mnie do pralni/magla po odebranie zostawionej tam pościeli/koszul/czegoś. Pralnia w centrum miasta, na starówce. Mam przy sobie 350 zł i już, już jestem gotów odebrać moją paczuszkę, kiedy Ty wychodzisz zza kontuaru i mówisz, że prania nie będzie, bo to zamówienie to całe 500 zł. Spanikowałem i w poszukiwaniu pieniędzy… zaproponowałem Ci moją kolekcję gier na PS3. Rzuciłeś okiem i odpowiedziałeś, że te gry nie przedstawiają żadnej wartości nabywczej i prania mi nie wydasz. Odwróciłeś się na pięcie i odszedłeś zostawiając mnie w pralni pełnej szydzących ze mnie klientów. NO KURWA NIE…

Powrót do artykułu