Co jest grane – dzień taki słaby

Nitek dnia 8 maja, 2014 o 9:56    141 

Czy to chandra czy to przekwitanie. Dzień jest słaby, a jakoś specjalnie w nocy się nie siedziało. Tąpnięcie za to mieliśmy. Już niebawem z parteru będę miał apartament w piwnicy.

Coś trzeba wszak napisać, bo a nuż komuś się znowu zachce stęchłe szuflady otwierać 😉 W sensie, zachęcam. Serio. Wszystko przez Bound by Flame. Pochyliłem się nad tematem, starając przebrnąć przez jakieś bagna. Dostaję bęcki większe niż w Dark Souls 2, co jest kurde, haha. Szerzej o tym wkrótce, bo będą musieli mnie zabić jak coś więcej powiem. Tymczasem jest mizerny czwartek, co teoretycznie mogę zwalić na wspomniane tąpnięcie, które jak zatrzęsło to ino raz. Podobno bardzo odczuwalne, co zostało mi przekazane z samego na rana, że na tronie czuć było, a i kloszem lampy naftowej trzęsło. Takie mamy klimaty tu, że hej!

Dobra, nie smucimy. Ajs podesłał zabawowy filmik, poniżej, Wy jesteście dziwnie cicho jeśli chodzi o porównanie graficzne Project Cars i nie żebym do czegoś namawiał, ale to pierwszy raz kiedy więcej jest skrinów niż komentarzy. Ciekawe. Mam też coś o tym, że rzekomo nie da się grać na czymkolwiek niż na m+k, też poniżej. Dropię zatem paście niżej, ku Waszej uciesze, jednocześnie walcząc ze sobą, bo próba przesiadki na zdrowy lajfstajl jeszcze, delikatnie mówiąc, nie weszła, a schuść trza. Gdzie ta kawa ;____;

a_lustro_powiesilesPS. Paście to mowa lokalsów, lokalna, jakkolwiek. Takie śmietki. Śmiecie. Badziewie. Uniwersalnym przykładem użycia słowa paście w zdaniu jest – uważaj na strony porno, bo zainstalujesz sobie przypadkiem jakieś paście.

Dodaj komentarz



141 myśli nt. „Co jest grane – dzień taki słaby

              1. idomes

                @Nitek

                Ja znam. Ormianina z Syrii 😀 W połowie lat 90-tych sporo ludzi miało tam talerze satelitarne, a ponieważ w ich tv nie było golizny nasi rówieśnicy szukali innych kanałów po świecie. Zbiegło się to akurat z piątkowymi “różowymi” programami na Polsacie, na ekranie były numery więc kilka razy zadzwonił z kolegami, chociaż ani słowa nie zrozumieli. Rachunek był ponoć większy niż rozmowa z kuzynostwem w LA. A clue historii jest takie, że kiedy poszedłem z nim na spotkanie diaspory ormiańskiej zamiast “Polska” “Polska” wszyscy mówili “Polsat” “Polsat”.

  1. powazny_sam

    Wczoraj skończyłem Dishonored (podstawkę). Gra mnie zachęcała “graj na swój sposób” no to grałem i radośnie wycinałem prawie wszystko co się rusza. Dochodzę do końca a tu takie mi zakończenie zafundowali że aż szczęka opadła. Czuję się oszukany. Będę musiał przejść jeszcze raz.
    😉

  2. Kirq

    Co do schuścia, to najlepiej działa dieta “mż”. Jeśli ktoś nie ma jednak wystarczająco silnej woli, to polecam dietę białkową – też wymaga samozaparcia i konsekwencji, ale mniej, bo można sobie pojeść. Ja zrzuciłem na niej 16kg w dwa miechy.

        1. urt_sth

          @mokraTrawa

          Wiem co jem, bo sam gotuję i piekę (ostatnio lazania z mozzarellą plus sernik pomarańczowy z siekaną czekoladą oraz tarta z karmelizowanymi jabłkami) – no i weź tu schudnij…
          Na “szczęście” mnie połamało i nie mogę stać w kuchni za długo, gorzej że nie mogę się też za bardzo ruszać.

      1. Kirq

        @Nitek

        Tak, to ta dieta, a nery poszły ludziom, którzy stosowali ja wybiórczo – nie pili dużo wody, w celu przepchnięcia białka przez nerki. Jak nie lubisz sera białego, ziarnistego etc to bida. Na samych rybach i chudych wedlinach szybko sie znudzisz.

        @urt_sth – tłuste mięsa odpadają. Zostaje kurczak, ryby i cała masa chudych wędlin.

          1. Kirq

            @Nitek

            Jednym z założeń diety duncana jest stopniowe schodzenie z diety. Właśnie po to, żeby uniknąć efektu yoyo. Ja jeszcze pół roku po diecie jadłem według określonych reguł. W efekcie czego po zakończeniu diety schudłem jeszcze kilo przez pół roku. I od tamtej pory (3lata), waga trzyma mi się dość stabilnie, +-2kg, zależnie od pory roku.

          1. urt_sth

            @Nitek

            Lubię, bardzo, nawet za bardzo, no ale średnio wysmażona mielona wołowina z plasterkiem boczku też może być. Właściwie to prawie wszystko z plasterkiem boczku smakuje lepiej .
            Taki fetysz 😉

            PS. Po prawdzie to wspomnienie diety wywołuje u mnie wizję świeżego jeszcze ciepłego boczku po rozbiorze świnki, co to można go sobie grubo posiekać i podsmażyć na szaro. Jestem dieto-odporny, gdzieś do 25 roku życia mi to nie przeszkadzało, później to już równia pochyła.

              1. yustus

                @urt_sth

                My w zeszłym roku zamarzyliśmy o tym samym i 10 kwietnia mieliśmy rocznicę 😉
                Co tydzień przez 2h ♥
                173 i jakieś 100kg (tyle że ja mam “grube” kości 😉 ) ale ja co jakiś czas miewam nawroty i biegam więc bólu w kolanach nie było.
                Za to samopoczucie i kondycja na wysokim poziomie 🙂
                Nie poddawaj się i metodą małych kroków!

              2. urt_sth

                @Kirq

                Szczęśliwie lekko naciągnięte miałem tylko w palcu wskazującym przy nieudanej zbiórce, do tej pory mały ból przy pełnym zgięciu mi towarzyszy, no ale nie trzeba go zginać do końca 🙂
                Śmiesznie się grało później z usztywnionym prostym paluchem na drewienkach, no ale była motywacja większa aby zaktywizować lewą łapę (choć robiłem to świadomie jeszcze przed kontuzją).

          1. Kirq

            @aihS

            Tyle, żeby zbić 15kg treningiem, to musiłbym zapierniczać jak króliczek duracel. Ja jestem za leniwy za siłkę, ledwie mi wystarcza samozaparcia na pompki i brzuszki w domu, jakbym miał iść na siłkę to sama droga w obie strony zajełabymi więcej czasu niż poświecam na ćwiczenia w domu 😉 A 100kg przy niecałych 190cm wzrostu, to za dużo, uwierz mi. Żeby taka waga grała, to musiłbyś być karczkiem.

          1. true_mayonez

            @urt_sth

            jeszcze się nie ważyłem, ale mi niewygodnie po dwóch tygodniach niepalenia i żarcia wszystkiego co na drzewo nie ucieka. zainstalowałem właśnie w mądrofonie endomodo i w ramach testu kalibracyjnego przeszedłem trzysta metrów wokół ogrodu. będę biegał. ale MŻ u mnie nie przejdzie lubię Ż…

  3. thewhitestar

    Włączyłem rano Portala 2 żeby zobaczyć sobie czy warto grać.

    Właśnie skończyłem. ZA JE BI STY!!! Po rewelacyjnej jedynce byłem cholernie sceptyczny, bałem się że z tak minimalistycznego tytułu zrobią jakieś holiłudzkie fiu bzdziu… ale goście ogarnęli temat powalająco (i rozbrajająco. I zaskakująco). Absolutnie jedna z najlepszych gier jakie w życiu grałem! I też jedyna od wielu, wielu miesięcy przy której byłem w stanie wysiedzieć więcej niż 1-2h (bo jak pokazuje steam… 10 kurwa pękło) na raz.

    ŁAŁ ŁAŁ ŁAŁ! Portal 2 love.

    Przez chuja zajebałem dzisiaj kilka rzeczy, nie odbierałem telefonów… ale było warto!

  4. thesheep

    OMG co za temat do dyskusji przegapiłam 😀 kochane chłopaki, nigdy nie przestaniecie mnie zaskakiwać.
    Powiem tylko tyle, że nigdy nie stosowałam żadnej diety. Zdarzają mi się skoki w większy rozmiar, ale to zwykle przez nieregularne posiłki. Jak wrócę do śniadania i lunchu domowego wszystko wraca do normy. Wagi nie podam, bo nie mam 🙂

  5. true_mayonez

    moja żona tu zajrzała bo rechotałem głośno. i grammar nazi jej się włączył. cyt.: “Uniwersalnym przykładem zdania jest: ‘Ala ma kota’, zaś tu powinno być: ‘Uniwersalnym przykładem użycia słowa paście w zdaniu jest – uważaj na strony porno…'”

    Nie wiem Nitku czemu Ci o tym piszę. Chyba po to, żebyś wiedział że wszyscy u mnie w domu Cię czytają i szanują 😀

Powrót do artykułu