Wielkie Derby – Gra Roku. Nominacje

maladict dnia 14 lutego, 2015 o 9:00    58 

[Update] Nominacje zostały zakończone. Literówki zostały poprawione.

Walentynki, love is in the air, czas na gry które kochacie. Lub też, dokładniej rzecz ujmując, gry które w zeszłym roku najłagodniej biły nas po twarzy. Bo powiedzcie szczerze. Czy udało się komukolwiek wydać w 2014 grę, o której moglibyście powiedzieć ‘To jest to!’? Grę, która miło połechotała wasze zmysły estetyczne, wewnętrznego nerda, ukradła wam X czasu życia, ale bynajmniej nie żałujecie żadnej minuty? Grę, która utrafiła w wasze wyrafinowane gusta i sprawiła, że po prostu dobrze się bawiliście? Jeżeli tak to wpiszcie tytuł w komentarzach. Może to sprawi, że ta gra znajdzie się w konkursie i może nawet otrzyma Złotą Podkowę i prawo używania taga GOTY przez resztę roku.

Ale zanim to nastąpi ułatwię wam nieco wybór, podając tytuły, które już mają pewne miejsce w fazie grupowej. Są to zwycięzcy kategorii ‘indie’ i ‘AAA’ oraz trzy gry nominowane przez Załogę. Czyli już nie musicie głosować na poniższe rzeczy:

  • Alien: Isolation
  • Dungeon of the Endless
  • Middle Earth: Shadow of Mordor
  • This War of Mine
  • Wasteland 2

Oznacza to, że z waszych propozycji wybiorę tylko trzy kandydatury. Zastanówcie się więc dobrze. Co do zasad, to ponieważ wciąż niektórzy mają z tym problemy to przypominam – Jeden tytuł (w przypadku podania większej ilości, liczę ten wpisany jako pierwszy), podany w komentarzu pierwszego poziomu. Uprzejmie proszę o uczynienie tego tytułu widocznym, bo nie zamierzam się domyślać czy autor komentarza podaje propozycję, czy tylko pisze co mu w duszy gra. Żeby potem nie było płaczu. Do niedzielnego wieczora.

Dodaj komentarz



58 myśli nt. „Wielkie Derby – Gra Roku. Nominacje

  1. thewhitestar

    Transistor

    A drugim moim wyborem (czyli pewnie pierwszym, bo Transistor nie ma tu wielu fanów…:( ) będzie zapewne Divinity Original Sin, które to właśnie ogrywam i zdaje się dostarczać to czego ostatecznie nie dostarczył Wasteland 2. Trochę nad wyraz to piszę, bo dopiero ‘ogrywam’ ale w ciul dobre wrażenie sprawia, taki mix pierwszego Divinity z BG. Ojojoj… muszę iść grać!

  2. lemon

    Nic z tego roku nie ograłem (poza odrobiną Insurgency), to chociaż wypytam, co takiego fajnego jest w tym Divinity? Wiem o mechanice, taktycznej walce, że robi dobrze. Ale to, że ludzie odpadają w trakcie i jakoś nie chce im się wracać, oznacza, że fabularnie tytuł leży. Że prawdopodobnie pod tym względem jest gorzej niż w Inkwizycji. Jest?

  3. furry

    “Kijek prawdy”, bo lubię gry od Ubisoftu, na przekór rozpętanej tu kampanii nienawiści. I za zombie-nazi-jednorożca.

    Wyróżnienie dla Valiant Hearts, ale jeszcze nie skończyłem i nie chcę żeby było jak z Tomb Raiderem, gdzie od połowy zamiast do Ruskich, strzela się do samurajów-demonów.

    1. Goblin_Wizard

      @furry

      “Kijek prawdy”, bo lubię gry od Ubisoftu, na przekór rozpętanej tu kampanii nienawiści.”

      Widzę, że przejąłeś sposób wyrażania się od mainsteamowych mediów. Od kiedy to wyrażanie własnej opinii, choćby kontrowersyjnej, jest kampanią nienawiści? I skąd niby wiesz, ze kogoś nienawidzę? To, że kogoś uważam za prostaka nie oznacza, że w ogóle mam do niego jakikolwiek stosunek emocjonalny. Myślisz, że wszystkich prostaków nienawidzę, a wszystkich wysublimowanych inteligentów kocham? Dopóki ich bliżej nie poznam zarówno jedni jak i drudzy są mi w równej mierze obojętni.

      1. furry

        @Goblin_Wizard

        Grałem w tym roku w cztery gry zrobione lub wydane przez Ubi, wszystkie mi się podobały, i co mi zrobisz?

        Nie chodziło mi o ciebie, ani o opinie n/t South Parku, zresztą zdecydowanie pozytywne, tylko o falę hejtu na firmę, bo jedną grę spieprzyli. Chyba musimy mieć chłopca do bicia, EA już nie wypada, bo gry za darmo rozdaje, więc nienawidzimy Uplaya, a Origin taki fajny teraz

        Ubisoft to dla mnie deweloper/wydawca roku za Kijek, za Child of Light, Valiant Hearts, Rayman Legends i komórkowe Rayman Jungle Run.

        EDIT: Tak, zdaję sobie sprawę, że gdybym dał 130 zł za Assasyna, to inaczej bym śpiewał.

        1. MusialemToPowiedziec

          @furry

          No nie no, spieprzyli jedną grę całkiem, a o drugiej więcej nakłamali niż politycy w czasie wyborów, do tego AFAIK-słabe The Crew i Far Cry 4, które swoje problemy też ma. Do tego sporo PRowo złych ruchów.

          Gdyby Ubi porzuciło AAA, to byłoby w tym roku de beściakiem. Ale że ciągle robią potworki AAA, to niestety zapomina się o ich perełkach z pogranicza Indie…

          A South Park to nie ich gra, tak naprawdę to oni tylko kupili prawa do zbierania kasy za niego od trupa THQ.

          Ps.: Goblin nie odnosi się do twojej obrony Ubisoftu, ale do tego, że on kilka dni temu stwierdził, że tylko osoby z niedorozwojem umysłowym mogą dobrze się bawić z South Parkiem. Gadacie o dwóch zupełnie różnych rzeczach 😛

  4. Rattie Rat

    Mój głos leci na Dark Souls 2.

    A teraz offtopic:
    Czy kupowanie jakiegokolwiek pada do PS3 poza tym oryginalnym od Sony ma sens? Po 2 latach niestety mój pad zaczął świrować, a że przez najbliższe tygodnie krucho u mnie gotówką, wolałbym nabyć jakiś tańszy zamiennik. Mija się to z celem, czy można czerpać z nieoryginalnych padów taką samą przyjemność jak z tych oryginalnych?

    1. lemon

      @Rattie Rat

      Nie wiem jak z podróbkami oryginalnych, ale oprócz oryginalnego mam jeszcze taki.
      Główna zaleta: dobrze leży w dłoniach, które nie pocą się tak jak podczas trzymania DS3.
      Wady: twarde spusty (L2/R2), co przeszkadza w grach, gdzie trzeba je trzymać dłużej wciśnięte; wibracje jakieś takie nie bardzo; brak czujnika ruchu.
      Jako drugi pad może być, ale na Twoim miejscu brałbym tylko oryginalny DS3.

Powrót do artykułu