Melodia dnia – Amanda Palmer tańczy dla mnie

Nitek dnia 7 listopada, 2013 o 13:07    10 

Byliśmy, widzieliśmy, nawet bosman nóżką tupał.

No tak, Bosman się ukulturalniał, podstępem poszedł z nami na jedno małe i się zaplątał. Nie ma co dużo pisać o samej Amandzie, bo wirusowo hajp na jej osobę podchwycił już maladict i sypnął parę słów na jej temat.

Swoją drogą, frekwencja była taka sobie i Amanda prosiła o wykonanie telefonów do znajomych, żeby przyszło jeszcze kilka osób. Bosman posłuchał, tak zrobił i nastraszył kolegów, że w związku z tym, że słaba frekwencja to Neil Gaiman za karę wstrzymuje polskie tłumaczenia swoich dzieł. Podobno była afera w pewnych miejscach dzisiaj z rana.

A koncert szałowy konkretnie. Ledwo 2 godziny 30 minut przepełniona charyzmą Palmer nie dawał chwili wytchnienia. Szybkie piosenki, wolne, wzruszające, żywiołowe, co chcesz to było, włączając w to Smells Like Teen Spirit. No, może nikomu nic nie wyskoczyło znienacka, a i szlafrok został na właścicielu. Niemniej jednak zabawowo było i przednio. Amanda poleciała po swoim repertuarze, ale także wzięła coś od choćby Lou Reeda i oczywiście Dresden Dolls. Czasem wspomagała ją także Gaba Kulka, której wcześniej nie znałem, a wyszło to znakomicie. Choć YouTube zabija jakość dźwięku, tak do pochytania utworek.

No, ale najważniejsze. Była tam. I tańczyła dla mnie. Niestety nagrywane pozytywką, bo nikt nie uprzedził producentów kamer, że ktoś będzie je używał dłużej niż 100 minut ciurkiem, w związku z tym bateria siadła.

I tańczy dla mnie…

Wybornie.

A jeśli ktoś chętny, słynne 100 minut kamery

No i jeszcze. Kawałek mnie i cała Amanda.

IMAG1391

Dodaj komentarz



10 myśli nt. „Melodia dnia – Amanda Palmer tańczy dla mnie

  1. brokilon

    Dopóki artystom się chce, to udział w koncertach na żywo zawsze będzie bił na głowę odsłuchiwanie płyty. Najgorzej jak wpadają w rutynę i odrabiają pańszczyznę. No ale to chyba nie w tym wypadku, więc spoko.
    Nie znałeś Gaby Kulki? Gikz rzeczywiście óczy! 😉

    1. bea

      @brokilon

      Nitek nie zna prawie żadnego polskiego artysty! Nie jest w kwestiach muzycznych patriotą 🙂 Jeśli chodzi o koncert to… odlot! Nie wiem, czy mogę sobie wyobrazić kogoś, kto mógłby być bardziej charyzmatyczny na scenie, niż była ona. I to ponoć poziom, z którego nigdy nie schodzi. Show, integracja z fanami, dobra muzyka, mądre wypowiedzi, żarty. A występ z Gabą? Jakby grały razem od lat. Świetna sprawa.

  2. bosman_plama

    “Jedno małe”, hehehehehe.
    A ja słucham właśnie płyty tego kolesia w garniaku, co to ją kupiłem dla ratowania honoru grodu. I kurcze, naprawdę fajna muza. Gdyby This Mortal Coil chciało grać bez kombinowania i łagodniej, to mogłyby być takie klimaty troszkę. Wiem, że opis bez sensu, ale tak to czuję:)

Powrót do artykułu